Wpisy oznaczone tagiem "zabawki" (1000)  

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

szataniolek
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

magda81
 
Wpis tylko dla znajomych
magda81:

Wpis tylko dla znajomych

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

naswoim
 
Zagubiona mama: Remont dzień 3.

Kurzu i pyłu jest wszędzie i w mega ilościach. Wczoraj pomysłam podłogi, a dziś rano znowu pełno kurzu. Masakra. Ja nie wiem jak się dosprzątam :P Bo czeka mnie sprzatanie bardzo gruntowe! No i dobrze w sumie :P
Zaraz zabieram sie za te porządki w zabawkach. Kończę druga kawę, bo przez ten remont i wczesne pobudki ok 7 , to nie przelewki :P Nie ma już wstawania o 10-11 :D
Dobra miłego dnia wszystkim!
 

naswoim
 
Zagubiona mama: Zrobiłam porządek na regale z książkami. Nic nie wyrzuciłam , nie odłożyłam ,a jakoś wygląda dużo lepiej! Jakaś taka przestrzeń się zrobiła. Jednak co z tego skoro siedze  isię duszę?! Ten kurz i pyl jest okropny, Dla mnie alergika tym bardziej. No ale cóż mysle ,że jeszcze jutro i będzie lepiej ;)
Jutro jadę do L., wczoraj jak rozmawiałyśmy przez telefon, pytam czemu jest smutna no bo slysze przez tel ,że glos smutny, to żeby mnie nie martwić ( później z relacji mamy) mówiła ,że nie jest smutna i sie rozplakała za mna, bo tęskni ;( Smutno mi okropnie ,sama sie popłakałam :(
Okropny czas dla nas , ale z drugiej strony ,wiem ,że to najlepsze wyjśćie obecnie.

Muszę się zabrać za tą segreację zabawek, obym się tylko nie popłakała ;)
 

bassetylps
 
Hej!
Znowu piszę do was dzisiaj xd Postaram się wam pokazać wszystkie moje bassety. To zaczynamy. Do zebrania wszystkich brakuje mi tak:

IMG_5979.JPG


Tego drugiego, z zielonymi oczami, ale nie chcę go mieć, bo wygląda prawie tak samo jak ten pierwszy z magnesem :/ a ja go mam już. A i ten z zielonymi oczkami to był jakiś specjalny z wallmartu i go nie ma na allegro :/ ale nawet jakby był to bym nie kupiła jak pisałam wyżej. Ok idziemy dalej
Ten z makijażem jest na tym zdjęciu 3 razy O__O nwm dlaczego bo one są takie same. Nie mam tego z makijażem ale już go zamówiłam z allegro i jest w drodze <3 Dostanę dopiero 16stycznia na urodziny. I jak zeykle już się nie mogę doczekać.
Potem są te popularniejsze co mam oczywiście. I ten pierwszy w ostatnim rzędzie. On był z jakimś domkiem. W sumie to średnio mi się podoba ale jak mam zebrać wszystkie to to zrobię (tak bardzo ambitna :p) I zamówiłam go także, z allegro za 20 zł :/ w sumie cena może byc, bo jak oglądałam np. Spaniele, beagle, dogi i bulldogi (zamówiłam jednego za 20 zł :p) to ceny dochodziły nawet do 100 zł. A średnia cena za spaniela to 50zł (!) Dobrze że najbardziej spodobały mi się bassety, bo są w niarę tanie i tak dużo ich nie ma :D
Kolejny którego nie mam to #2016. Nie zbyt mi się podoba i jest bardzo rzadko dostępny w polsce chyba. No ale nie zależy mi na nim tak samo jak na tym drugim od góry.

A teraz najważniejsze w tej notce- moje bassety! Postaram się wam opisać ich charakter, co lubią i czego nie i z kim się przyjaźnią. Na pierwszy ogień idzie ELEONORA:

IMG_5980.JPG


Eleonora jest Francuzką (xD) Jej obsesją jest porządek i elegancja. Lubi makaroniki i perfumy i kolor fioletowy. Jaj przyjaciółką jest spanielka Caroline. Eleonorę kupiłam na allegro, najbardziej podobają mi się jej motylki (?) w oczach. I ma fajną łatkę na piersi.

ADAM

IMG_5981.JPG


Adam to pierwszy basset jakiego wyprodukowano (chyba). I ma magnes :D też kupiony z allegro.
Adam jest spokojny i przyjazny. Lubi sport, a najbardizej piłkę nożną i jazdę na deskorolce.

BELLA

IMG_5986.JPG


Nazwałam ją bo ma te wzorki na sobie Xd ona była moim chyba pierwszym bassetem. Była z pocztówką i jakąś gazetą XD Bella też jest elegancka jak Eleonora ale jest bardziej romantyczką. I w sumie nie ma żadnego głęboej określonego charakteru.

DREAM

IMG_5982.JPG


Dream jest chłopakiem (jakby ktoś pytał XD) i ma łatki-chmurki na ciele.
Jak jego imię mówi jest marzycielem i pisze opowiadania. Jest bardzo wrażliwy i delikatny i łatwo go doprowadzić do płaczu. Dostałam go na święta wraz z tekturowym domkiem i innymi petshopami.

SHINE

IMG_5987.JPG


Jeden z moich ulubionych bassetów. Bo mam manię na punkvie znaczków w oczach❤️ I najbardziej lubię stare petshopy które te znaczki mają. Nazywa się Shine bo ma w oczach znaczki przypominające słoneczka. Shine jest wesoły (tak, to chłopak) i lubi opowiadać kawaly, potrafi rozśmieszyć każdego. Jego przyjacielem jest Adam, z którym chodzi pojeździć na desce xd

PATH

IMG_5983.JPG


Path jest miła, ale nieśmiała. Kocha czytać książki i oglądać filmy.Była pojedyncza w zestawie z okularami (?) Jej jedyną przyjaciółką jest Iza, przy której potrafi się otworzyć i normalnie rozmawiać.

KAJTEK (xD)

IMG_5988.JPG


Też kupiony z allegro xD Jest wesołym optymistą, lubi się babrać w kałuży i ogólnie lubi, gdy pada deszcz. Chciałby pomagać swojej siostrze Cremie w pieczeniu ciast, ale jest antytalenciem kulinarnym (jak ja xd)

IZA

IMG_5984.JPG


Iza przyjaźni się z każdym, zaraża swoją pozytywną energią wszystkich wokół :D Jej najlepszą przyjaciółką jest Path.

CREMA

IMG_5985.JPG


Crema nałogowo piecze ciasta, ciastka i muffinki. I lubi obdarowywać nimi wszystkich. Nie rozwinęłam jej charakteru za bardzo Xd

TINA

IMG_5990.JPG

Tina jest modnisią i zadaje się z najmodniejszymi dziewczynami, czyli kotką Rosie i pudelką Reginą. Razem chodzą na zakupy. Tina jest z saszetki. Cieszę się, że udało mi się ją wylosować :D

FIZZY (FILUSIA xd)

IMG_5989.JPG


Fizzy ma włochate uszka ❤️ Co najbardziej mi się w niej podoba. Chociaż one trochę za bardzo odstają ://
Fizzy lubi swoje włosy bo sprawiają że jest wyjątkowa. Chciałaby zostać fryzjerką, bo lubi robić fryzury u bawic się włosami innych osób (bo ludzi tu by dziwnie zabrzmiało xd)

To na tyle jeśli chodzi o moje bassety. Jak widać nie wszystkie lubię aż tak bardzo. Ale każdemu staram się poświęcić trochę uwagi :p Do napisania
Bassie
  • awatar gość: Ogolnie to petshopy sa spk. A ja mam na imie marysia xd
  • awatar Bassie- lps blog : @gość: Elo ziomuś XDD
Pokaż wszystkie (2) ›
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

marcelinab79
 
€migrantka:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

caligo
 
fabularium: I ja miałam swojego pluszowego misia. :)

Miałam 4 lata, gdy biedakowi odpadła rączka, a potem nóżka. Mimo prób reanimacji, nie udało się przywrócić misia do życia. Obrażona na cały świat wzgardziłam nawet obietnicą mamy, która zapewniła, że dostanę nowego od Mikołaja.
I przez to, że tego Mikołaja (jednak!) wypatrywałam dość skwapliwie, analizując dodatkowo jego "moce" przerobowe i związane z tym prawdopodobieństwo dostarczenia prezentów milionom dzieci na świecie... gdy nadszedł grudzień ja miałam niemal pewność, że on nie istnieje :D
A przyłapanie mamy, jak kładzie mi nowego misia obok poduszki, przypieczętowało utratę wiary w brodatego dziadka.

A jaka jest historia tej popularnej dziecięcej przytulanki?


Kariera misia-maskotki rozpoczęła się w końcu XIX wieku. Margarete Steiff – niemiecka inwalidka sparaliżowana wskutek choroby Heinego-Medina, szyła różne pluszowe zabawki-zwierzątka. Jej siostrzeniec Richard Steiff w roku 1880 wpadł na pomysł, aby ulepszyć ich konstrukcję, po czym założył firmę produkującą takie zabawki w wirtemberskiej miejscowości Giengen an der Brenz, 10 km od granicy bawarskiej.
Pluszowe zwierzątka wystawiono na targach w Lipsku w 1903. Zainteresowały one Amerykanów i 3000 egzemplarzy wyeksportowano do Stanów Zjednoczonych. Tam zdobyły dużą popularność i wkrótce podobne misie zaczęły wytwarzać inne firmy zabawkarskie.
Margarete Steiff.jpg

Firma Steiffa nadal istnieje i nadal zajmuje się produkcją pluszowych zabawek.
/za: Kultura i obyczaje w XIX wieku/

Można też spotkać inną wersję historii powstania tej sympatycznej maskotki. To historia z prezydenckim polowaniem w tle: w 1902 roku jeden z łowczych towarzyszących Teodorowi Rooseveltowi w polowaniu, postrzelił niedźwiadka. Gdy ten zobaczył przestraszone zwierzątko, kazał je wypuścić. Świadek tego zdarzenia uwiecznił historię na komiksowym rysunku i opublikował w waszyngtońskiej gazecie. Producenci zabawek podchwycili tę historyjkę i nazwali misia „Teddy Bear”.
/za tvp.info/
Fabryka pluszaków_Steiff.jpg


www.steiff.com/de-de/fascination-steiff/history
  • awatar fabularium: @Arizona999: Okrutnik. ;-)
  • awatar fabularium: @Arizona999: Z taką traumą... ;-)
  • awatar fabularium: @Arizona999: I tym samym się zrehabilitował (mam nadzieję) :-)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Kategorie blogów