Wpisy oznaczone tagiem "zakażenie" (4)  

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo :).
Ahhh... W końcu doczekałam się ferii ;). Ostatnio mam wrażenie jakby moje problemy cewkowo-nerkowo-pęcherzowe się nawracały... Wiecie, chce się siku, idzie się do kibelka, robi się pięć kropel, wstaje się, dalej chce się siku i to tak cholernie nieprzyjemnie. Z chęcią przesiedziałoby się na toalecie cały dzień, bo tylko wtedy czuć ulgę :P. Jak mi się to zaczęło (już dawno temu, nie teraz :P.), poszłam do lekarza. Zlecono mi badania ginekologiczne, ogólne badania moczu i posiew moczu. Trafiłam jednak na niekompetentną lekarkę ponieważ nie przepisała mi żadnego leku. Po moim pytaniu czy mam brać jakieś leki, odpowiedziała żebym kupiła sobie jakiś UroSept, albo Furaginę czy coś podobnego... Po tygodniu czasu obudziłam się ze straszliwym bólem w okolicach lędźwi. Domyśliłam się, że to nerki. Od razu zadzwoniłam do lekarza i umówiłam się na wizytę. Dzięki Bogu było wolne w ten sam dzień o 10.00 rano. Przyjęła mnie inna lekarka (moja ulubiona :P). Opowiedziałam jej o mojej poprzedniej wizycie. Jak dowiedziała się, że nie zostało mi nic przepisane, to prawie się za głowę złapała. Powiedziała, że wcześniej wystarczyłby lek w saszetce, który przyjmuje się jednorazowo i po problemie, a teraz jest za późno i nie pozostaje nic innego jak antybiotyk. Odebrałam posiew moczu, który wykazał obecność bakterii koniecznej do wytępienia. Antybiotyk, który przyjmowałam był idealny, więc brałam go 3 tygodnie. Badania ginekologicznie nie wykazały nic i chociaż tu kamień spadł mi z serca. Po trzech tygodniach wszystko wróciło do normy.
Teraz, od czasu do czasu jeszcze miewam delikatne nawroty, ale nie jest to już to samo co wtedy. Wcześniej myślałam, że wyzionę ducha. Teraz, natomiast czasem czuję dyskomfort, ale po wypiciu dużej ilości wody i wzięciu No-spy lub żurawiny przechodzi. Ostatnio dla pewności zaczęłam jeszcze brać ten antybiotyk, który przyjmowałam wcześniej. Nieprzyjemność zniknęła bez śladu ;). Dzięki Bogu wiem co na mnie działa i jak tylko czuję lekki nawrót od razu sięgam po sprawdzone metody ^^.
  • awatar Kate - Writes: O, współczuję. Ale dobrze przynajmniej, że wiesz co na to brać. A ta lekarka to faktycznie niekompetentna jakaś.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Kowalski, opcje!: Na razie jest ok ;).
  • awatar *Mordka*: Widać, że jedna z tych lekarek jest jakaś niekompletna xD
Pokaż wszystkie (4) ›
 

ponton
 
Test na HIV jest dobrowolny, anonimowy i bezpłatny. Oznacza to, że nikt nie może zmusić Cię do wykonania takiego badania, ani zrobić go wbrew Twojej woli – musisz wyrazić na nie zgodę. Test najlepiej zrobić po minimum 3 miesiącach od ryzykownego kontaktu. Dowiedz się gdzie się zgłosić i jak wygląda test tutaj www.ponton.org.pl/readarticle.php?article_id=153
 

 

Kategorie blogów