Wpisy oznaczone tagiem "zaklęcie" (3)  

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Dobry wieczór :).
Wczoraj (28.11.2017r.) Luna na śniadanie zjadła bułeczkę maślaną z mlekiem,
1.jpg

a następnie pojechałyśmy do uczelni ;).
2.jpg

Ostatnio trochę się u mnie dzieje, ponieważ ciągle robię jakieś prezentacje multimedialne. A to o jakimś dziennikarzu, a to o mediach człowieka, a to o historii kinematografii, i tak dalej :P. No i oczywiście zgłosiłam się do jeszcze jednej, na ochotnika :P. Luna też ciągle siedzi i coś pisze ;).
3 listopada będzie miesiąc odkąd mamy nową członkinię rodziny. Jest to piesek, a dokładniej suczka o imieniu Hana ;). Innym razem wstawię jej zdjęcie. Teoretycznie pies należy do mojego młodszego brata, ale w praktyce wygląda to inaczej, ponieważ Hana na przewodnika wybrała sobie mnie. Nie odstępuje mnie na krok, nawet do toalety potrafi za mną wejść. A jak tylko gdzieś wychodzę (wystarczy nawet, że wyjdę z pokoju i zamknę drzwi) to od razu zaczyna się pisk i lament. Nie ważne, czy w pokoju razem z Haną ktoś jest, czy nie. Ja tam się cieszę, że pieseła wszędzie za mną chodzi, ponieważ kiedy u nas w domu pojawiał się jakiś nowy zwierzak, to z reguły na przewodnika wybierał sobie mamę :P.
Kilka dni temu pękł mi zawias w okularach. Na szczęście pan optyk zamówił mi takie same oprawki i przełożył do nich moje szkła, a przez czas, kiedy jeszcze nie miałam nowych oprawek nosiłam stare, które spięłam sobie kawałkiem drutu :P. Zawsze jakieś rozwiązanie :P. Niestety, zaklęcie Oculus Reparo nie zadziałało. Nie wiem, czy źle je wypowiadałam czy co, ale chyba będzie to trzeba przećwiczyć :D. Tak naprawdę to mogłabym te kilka dni chodzić bez, bo jestem dalekowidzem, więc nie mam problemu z funkcjonowaniem bez okularów, ale jednak mogłoby być gorzej z jazdą samochodem, ponieważ w papierach mam wpisane, że do jazdy samochodem muszę nosić okulary. Więc jakbym miała kontrolę drogową, a nie miałabym na nosie okularów to mogłabym dostać mandat. Tak, policja wie o takich rzeczach, ponieważ ma to zapisane w systemie. Ot co! ;).
  • awatar Piotrdivine: Nooo... i wajchą od biegów macha...
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Piotrdivine: No oczywiście, że tak, ale trochę mało siły ma :P.
  • awatar Kate - Writes: To ja się domagam zdjęcia pieska, a Luna widzę jak zwykle robi rozróbę :D
Pokaż wszystkie (4) ›
 

onewish
 
-Wiesz...Nie mówiłam ci ale w mojej Książce znalazłam bardzo ciekawe zaklęcie...
-Jakie?-przerwała mi Wiktoria
-Na to aby ktoś się zakochał w drugiej osobie.
-Użyjmy go!
-Tylko są dwa ale: pierwsze to to że niewiem czy działa ono na czarodzieji a po drugie naprwde chcesz aby ktoś zakochał się w Tobie za pomocą czarów? Bo ja bym tego nie chciała
-Może masz racje...zatanowie się...

                        ****
-Halo?-powiedziałam zaspanym głosem.(Było dosyć wcześnie i była sobota)
-Zdecydowałam się przeteleportuj się do mnie jak najszybciej.

Teraz nie mialam pewności że Zadzwoniła do mnie Wiki.Szybko wypowiedziałam zaklęcie do ubierania się ,wziełam książke i przeniosłam się do Wiki.Siedziała z zamkniętymi oczami.Dopiero teraz zauważyłam że Księga już nie leży w moich rękach tylko w jej.Wiktoria otworzyła oczy.

-Czy ksiązka jest ułożona alfabetycznie?-zapytała
-Tak a bo co?-odpowiedziałam bez namysłu pytaniem.
-A więc zaklęcie musi być na końcu-pomyślała Wika
-Jakie zaklęcie?
-Czy ty musisz czytać mi w myślach?
Wzryszyłam ramionami-Taka moc
-Odpowiadając na twoje pytanie:Zaklęcie na Zakochanie
-aha...-i się domyśliłam.-Ty chyba nie chcesz...
-Chce bo co?
-Bo myślałam że jak ci to powiem to się nie zdecydujesz...to szaleństwo!
-Czy szleństwo czy nie to ja i tak tak chce ! A teraz mów!
-Co ?
-Nie udawaj głupiej ! Zaklęcie!
-Ty i te twoje głupie wizje!
-One nie są głupie!
Zabrałam księge Wiki i powiedziałam:
-Żegnam!
Ta kłótnia wynikła z tego że czułam złość Wiktorii.Usiadłam na łóżku.
-Czy on ją kocha czy nie niech powie jej prawde!-było to zaklęcie które sama wymyśliłam jak się kłóciłyśmy.Wpadłam na pomysł że może to ja źle coś odczytałam.

                      *****
Dwa dni później wiktoria przybiegła do mnie cała w skowronkach.
-Wiesz co? Powiedział mi żę mnie kocha!-powiedziała zdyszana
-Wiem
-Jak to? Przeczytałaś mi w myślach tak?
-Nie wypowiedzialam zaklęcie
-Jakie?-Wiktoria by ła troche smutna
-Spokojnie prawdomówności !-Uspokoiłam ją
-Dobrze.Ale jeśli to nie było jego uczucie to kogo to było?
-Niewiem wyczułam tylko że ktoś się komuś podoba.
-To dziwne.
-No.
                   ****
Czytałam do późna "Wielką księge Zaklęć" którą dał mi J na "Wszelki wypadek"
-Mam!-powiedzaiałam sama do siebie i przeteleportoałam się do szkoły.Było już późno więc miałam pewność że nikt mnie nie zauważy.

Weszłam na salę gimnastyczną.Rozgryzłam tą zagadkę.W księdze pisało że jeśli ktoś o mocy odzczuwania uczuć nie będzie wiedział czy są to uczucia to są to uczucia ducha.I nagle poczułam się zauroczona i usłyszałam:
-Bu!
-Kto to?-zapytałam
-Ja!
-Nie wygłupiaj się tylko się pokaż!-duchy były widzialne tylko wtedy kiedy chciały i tylko dla kogo chciały.I wtedy się pokazał.Był niesamowicie przystojny wyglądał na kogoś w zbliżonym wieku do mojego.
-O przepraszam nie przedstawiłem się mam na imię Luter al  możesz mi mówić Lut.-odezwał się nieznajomy duch.
-Hej mam na imie Agnieszka ale mów mi Aga.Teraz wiem do kogo należały te uczucia
-Jakie uczucia  ??
-No cóż pewnie wiesz że jestem czarodziejką.
-Wiem
-Jedną z moich mocy jest odczuwanie uczuć ludzi ale teraz przekonałam się że nie tylko
-I jakie uczucie wyczułaś?

Tego pytania bałam się najbardziej dlatego uniknęłam odpowiedzi i powiedziałam:
-Może niech to pozostanie moją słodką tajemnicą.
-Nie ma sprawy.-odparł
-Wybacz moje pytanie ale jak tu się znalazłeś??
-Niech to pozostanie moją słodką tajemnicą.-powiedział zadziornie
-Dobra jak chcesz.

Nadal wyczuwałam zauroczenie.Ale patrząc na zegarek musiałam już iść.
-Wybacz mi ale musze wracać do domu.-powiedziałam
-Dobrze ale zanim to zrobisz odpowiesz mi jeszcze na jedno pytanie?-zapytał przystojny Lut.
-Oczywiście.
-Zobaczymy się jeszcze?
-Moge przyjść tu jutro wieczorem.-odparłam uśmiechając się.
-To do zobaczenia.-Chłopak odwzajemnił uśmiech.
-Do zobaczenia.-pożegnałam się i prztelepotowałam...

_______________________________________________________

I jak podoba się ?? Moim zdaniem wyszedł nawet całkiem długi ten rozdzialik :D Tak jak ten dzień
a jak wam minął ??

Pa! :*
 

 

Kategorie blogów