Wpisy oznaczone tagiem "zakwasy" (51)  

kaduu
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

mybeautifullife
 
optimistic. ♥:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Lady Green:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Lady Green:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

a.small.fucker
 
jak to mowimy ze znajomymi: oj jak boli, oj jak boli!
co? zakwasy... fakt, że miałam dużą przerwe w jakimkolwiek ćwiczeniu dał o sobie znać. przysiady i już mam takie zakwasy że urywa mi nogi... ale nie poddaje się! :)

ćwiczenia:
*rozgrzewka
*wyzwanie przysiady x55
*plank 20sec
*ABS
*rozciąganie jak przed szpagatem

bilans:
*śniadanie: 1,5 tosta z serem i sosem czosnkowym, pomidor, napar z czystka
*obiad: papryka faszerowana mięsem i kuskusem, pół miski zupy jarzynowej
*kolacja(będzie): omlet z szynką

nie wyszła mi zupa dzisiaj... jakoś nie mialam głowy do gotowania :/

20160229_160222.jpg



20160229_113625.jpg



muszę jutro skoczyć po zakupy, brakuje mi paru spożywczych rzeczy, zrobię sobie przy okazji spacer bo Lidl jest troche dalej ode mnie:p tak dla zdrowia :)

trochę motywacji:
beautiful-eat-fit-food-Favim.com-4024519.jpg


body-fit-fitness-girl-Favim.com-2357419.jpg


miłego i chudego dnia! :)
 

muzungu2
 

22.06.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)


Tego dnia - po wcześniejszym dniu zwiedzania - złapały mnie zakwasy… :/ Zaatakowały moje prawe biodro i udo. cały dzień spędziłem albo na leżąco, albo na siedząco. Biedna Bulbunia <3 :* martwiła się, co ze mną będzie: czy jechać ze mną do lekarza, czy co? :o Zadzwoniła do …

Więcej na:
lukaspaulo.blogspot.com/(…)jasienica-2015_23.html…

DSCF7484-kopia.JPG

22.06.2015
pranie
DSCF7488-kopia.JPG

kwiaty lub owoce :)
DSCF7490-kopia.JPG
Pokaż wszystkie (3) ›
 

kiedys_bede_fit
 
~14.06.15

Witam wszystkich ! :*

Dziś było bardzo gorąco.. byłam na trampolinie prawie godzinę, i lało się ze mnie tak, że ma-sa-kra ! Dzisiejszy dzień wypadł nawet dobrze, dobrze wypadł też bilans.Zostałam bardzo zmotywowana przez mamę, ale o tym napiszę kiedyś :3 . W treningu wspierała mnie ośmioletnia siostra, która wymyślała dla mnie różne dziwne ćwiczenia, po których nie miałam kompletnie sił. Chyba zostanie moim trenerem ;) ^^ Mierzyłam i ważyłam się dziś, jednak podam tylko wagę, bo kartkę z 'pomiarami' zostawiłam dwa piętra niżej, a siostra śpi i nie chcę jej budzić. :3

Więc około 1,5 tygodnia temu ważyłam się i miałam ok. 54.7 , a dziś ważyłam się  i miałam 53,3 . Nie jest to co prawda dużo, jednak bardzo mnie to zmotywowało. Chciałabym zostać przy tej wadze, może zejść do 50-52 . ;)

Chyba zbyt wiele nie będę pisała, przejdę do bilansów.

Bilans:

*omlet z trzech jajek, liściem sałaty, rzodkiewką i serem (nie zjadłam całego, tylko jakoś 3/4 c: )
*Koktajl bananowy bez cukru z lodem "smoothie"
*Brzoskwinia
*twarożek z rzodkiewką i szczypiorkiem
*Niskokaloryczny deser z musli, jogurtem naturalnym, bananem, brzoskwinią i płatkami.
*Mięta
*Jogurt 8 zbóż

Jak przeliczałam, wyszło około 900kcal. Nie jest źle. Jest dobrze. Kiedyś ten bilans miałby pełno pozycji ze słodyczami. Jestem zadowolona ze zmian w moim życiu. Czuje się bardzo dobrze jedząc mniejsze porcje, a częściej. Polubiłam gotowanie, co sprzyja mojemu jadłospisowi. Tak wyszło z deserem - miałam zjeść płatki, a zrobiłam z tego deser ^^

bilans.jpg


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Bilans (ćwiczenia, trening) :

Rano:
*5 minut pośladki, uda (na łóżku XD)
*20 min brzuch i sylwetka
*10 min nogi

Popołudniu:
*45 min ćwiczenia na trampolinie (uda, pośladki, brzuch, nogi, ręce)
*30 min jeżdżenia na orbitreku
* plus ćwiczenia z paletkami ok. 15 min  

Chyba nie jest źle, co ? :)

bilans sport.jpg


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Inspiruj się !

Bliscy mówią, żebyś dała sobie spokój, na co ci te ćwiczenia, dieta, próbują "wepchać" w Ciebie słodzycze i inne pokusy ? Powiedz stanowcze NIE ! Pamiętaj, że sama podejmujesz decyzje o swoim ciele (i nie tylko, ale mniejsza) i skoro powiedziałaś sobie że chcesz tego dokonać, że chcesz być chuda/wysportowana itd. to to osiągniesz. Pamiętaj, że Głodówka nie jest sposobem na odchudzanie. Efektywne odchudzanie wymaga od nas pewnych wyrzeczeń, ale nie musi być mordęgą. Powinniśmy unikać pokus w postaci wysokokalorycznych przekąsek i słodyczy. Starać się jadać mniejsze porcje i na mniejszych talerzach.

Dodaję kilka 'trików' jak oszukać mózg (brzmi złowrogo :D)

1. Gdy jesteś na diecie odchudzającej jadaj na mniejszych talerzach, a będziesz miała wrażenie, że zjadasz większą porcję.
2. Żeby oszukać głód między posiłkami popijaj jak najwięcej wody mineralnej lub ssij kostki lodu (gdy nie masz nadwrażliwych zębów).

3. Pogryzaj surowe warzywa (np. marchewkę, rzodkiewki, ogórki) lub arbuza.
4. Podczas posiłku nie oglądaj telewizji ani nie czytaj, skup się na talerzu.

5. Jedz powoli, przeżuwając starannie każdy kęs szybciej poczujesz sytość.

6. Omijaj bary i kawiarnie – na widok ulubionego fast foodu czy ciastka trudno będzie ci opanować pokusę.

7. Gdy masz chęć na jakiś kulinarny grzech, zajmij czymś myśli, idź na spacer, zafunduj swojemu organizmowi wysiłek fizyczny, a szybciej zapomnisz o głodzie.

8. Gdy zasypiasz, myśl o tym jak chciałbyś wyglądać.

specificlady_pinger_pl(10).jpg


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Chyba nie przynudzam ?

Cóż. Wpis dobiegł końca, dzięki wielkie dla komentatorów i czytelników. Jutro prawdopodobnie jadę na wycieczkę do Kołobrzegu, i tam też nie zamierzam jeść nic niezdrowego :3 . Muszę wypocząć, coś czuję że będę miała zakwasy w nogach po trampolinie i orbitreku, jednak oby nie ;) Jak zwykle, to stało się tradycją - mówię dobranoc :*

Chudej nocy ! :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

agnessia
 
Be strong! Be fit!: Uff.. Ja już po moim treningu :D Dzisiaj było:
- rozgrzewka z Mel B
- brzuch z Mel B
- boczki z Tiffany
- rozciąganie po treningu z Izą Tyszka

Moje mięśnie brzucha płonąą!!! :D Serio.. pierwszy raz od dawna jestem taka nabuzowana energią po ćwiczeniach i uśmiech nie schodzi mi z twarzy :D Dałam z siebie 200% mimo, że zakwasy dały mi o sobie znać ;x
ostatnio się zmierzyłam i moje wymiary mnie przerażają ;x  Oto one:

ff.JPG


Co o nich sądzicie? Aż takie złe są? ;c Zdjęcia też sobie zrobiłam, ale sądzę, że jeszcze nie dojrzałam do tego, żeby je tu wstawić ;3


A teraz motywacje <3



-Fa1s-.jpg


skinny-beauty-motywacja-fit-trainin.jpg


i pupa na koniec *.* marzenie ;d

pupa tekst.jpg
  • awatar *Psycho Princess*: kurcze no trochę cienko z tymi wymiarami, ale przecież jak będziesz nad nimi pracować to będzie lepiej <3
  • awatar Be strong! Be fit!: @*Psycho Princess*: no właśnie wiem, ale najlepsze jest to, że czuję mega motywacje do zmian :D
  • awatar ... to be a SLIM ♥: ile wazysz ?:D
Pokaż wszystkie (9) ›
 

more_love
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

more_love
 
More_Love:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

more_love
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

more_love
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

redelodie
 
*Witajcie kochane*

Wczoraj nie dodałam wpisu ponieważ ciągle wyskakiwał mi błąd strony -,- Na szczęście dzisiaj już jest OK :)

Po ostatnim wycisku nogi dają o sobie znać :>
A dzisiaj *plecy, triceps i brzuch*

Miłego dnia! :*
tumblr_nahb9ejfUe1qkb9ixo1_500.jpg
 

kajszandoo
 
kajszandoo: Byłm na dwudniowym weselu i biegu !  

Moja kuzynka oddała palec mojemu.. kuzynowi <?>
W niedziele wzięłam udział w biegu :)
2,5 km/21 minut i byłam w pierwszej 10 !!
Ale zakwasy po tańcach i biegu mam okropne najgorsze jest schodzenie po schodach i powierzchni pochyłej...

P.S znacie jakiś dobry środek na ból żołądka i wątroby?
Najlepiej coś domowego, troche załagodziło ból siemie lniane. (Ból raczej nie z powodu alkoholowego, ale z tych ciężkich potraw i ciast...)

Zdjęcia będą później :)
  • awatar MalaEndrfinka: ojeju, to gratuluje!
  • awatar make*yourself*proud: Na wątrobę dziurawiec. Kiedyś mój tata zrywał na polu i późnij parzył, ale jest też w torebkach. A także ostropest, można w aptece kupić w kapsułkach/tabletkach, ale jest też w wersji mielonej i można używać jak siemię lniane. Brawo za bieg!!
  • awatar Blue Fit ♥: Mi łagodzi żołądek rumianek . Pije herbatkę i jest oki . :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

wnormie
 
Witam ,witam :3 Jest wieczór a ja dopiero teraz znalazłam czas na notkę. Musicie mi wybaczyć.

Dzisiaj tradycyjnie ćwiczyłam z Mel. Było świetnie ale jedno nie jest dobre. Zakwasy.

Pytanie do was: Ma ktoś może sprawdzony sposób na zakwasy ?


*BILANS*
-Jajecznica na mleku z jednego jajka (tylko tyle mi zostało) + surówka z kapusty kiszonej + bułka grahamka.
- Kanapka z waflami ryżowymi ,twarogiem półtłustym i miodem x 2
-Serek wiejski.
-Kapuśniak
-Budyń toffi.+ Wafel ryżowy.  Budyń ten z proszku więc było to nie zdrowe ale dużo kalorii nie miało.

*ĆWICZENIA*
Mel B wyzwanie środa:
-Rozgrzewka
-Trening Cardio
-Trening brzucha
-Trening nóg
-Trening pośladków

Dziś bez Tiffany ;)

Jestem coraz bardziej umięśniona na brzuchu. Mam nadzieję że chudnę bo jak dla mnie to widzę poprawę. Ważenie w poniedziałek. Jak na razie wróciłam do tego co było przed moją chwilą słabości czyli 46,6 kg.

MAŁA MOTYWACJA:

12.jpeg


Powieki już mi się przymykają ze zmęczenia ,tak więc dobranoc ! ;*
Pokaż wszystkie (5) ›
 

redelodie
 
*Kolejny dzień, nowe możliwości*

Rozpisałam sobie plan treningowy na ten tydzień, jest on bardziej intensywny ponieważ chcę wzmocnić swoje mięśnie i poprawić kondycję przed siłownią :)
Po wczorajszym treningu z obciążeniem na nogi i pupę dzisiaj mam niezłe zakwasy :> ale to dobrze bo to znaczy że trening dał w kość moim mięśniom :D

Dzisiaj będzie *5 dzień mojego rozciągania do szpagatu* i już widzę progres! Z czego bardzo się cieszę :) Daję sobie ok 1,5 miesiąca na szpagat, jeżeli mi się nie uda, będę *walczyć dalej* :)
tumblr_mgmz9otwVN1qdoxp5o1_500.jpg


tumblr_mgqztd0may1qm5hzso1_500.jpg


tumblr_me3403F0Lu1qh3fxwo1_500.jpg
  • awatar make*yourself*proud: Super, lepiej wolniej, ale bezpieczniej. Mam nadzieję, że zawsze się porządnie rozgrzewasz przed rozciąganiem, mięśnie muszą być rozgrzane, w przeciwnym razie bardzo łatwo o kontuzję, ja już się raz załatwiłam i teraz bardzo ale to bardzo uważam i wciąż mam nadzieję, że zrobię kiedyś szpagat.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

justbelieve3
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

justbelieve3
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

needyourblood
 
Lilith666satan: żyję. Ciśnienia już raczej nie mierzę, bo nic się nie zmieniło, a sama to już nie chcę się denerwować.
Nie mam na nic czasu, to co się dzieje na mojej biologii to poezja zbyt ciężka do opisania.
Nie jest łatwo się uczyć kiedy ci zimno i kiedy ciężko ci się myśli. Nie mogę się skupić na lekcji.
Dziś mam 12 dzień wyzwania. I na jednym i na drugim akurat jest przerwa. Dziwnie tak, kiedy rano nie musiałam ćwiczyć. Choć nie powiem, ale ta przerwa jest dla mnie wybawieniem. Wczoraj miałam takie zakwasy, że ledwo ruszyłam tyłek z łóżka, a co dopiero z ławki w szkole. Już nie wspominam o wchodzeniu po schodach. Auć.
tumblr_n01ib81uRL1rsl805o1_500.jpg


tumblr_n01ib81uRL1rsl805o2_500.jpg
 

anlette
 
Anlette: Jazda konno już kiedyś była moją pasją, a od piątku do niej powróciłam wraz z Rafałem.
Czekamy na sobotę i znów konie!
Uwielbiam te zwierzęta, nie ma nic piękniejszego niż zasiąść na koniu, widzieć jego fruwającą, długą grzywę, stuk kopyt... Och, rozkosznie mi.

A po ostatniej jeździe nie możemy podnieść nóg do góry i rozłożyć ich w bok, ale i tak było cudownie.
tumblr_n1rh8jPoVX1rt1snoo1_500.jpg
 

disgusting
 
Disgusting:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

magicchinadollana
 
Wstaje rano do szkoły. Zaczyna mi się kręcić w głowie. I szybko do kibla <rzygam> zrzygałam się herbatą.. ;-;
ostro.
jest jeden plus-nie poszłam do szkoły. To oznacza, że nikt mnie nie namówi do jedzenia w niej^^
kocham nie chodzić do szkoły!
Zaraz poćwiczę mam ''lekkie'' zakwasy na nogach, ale to nic. :) Przeżyję! Przynajmniej czuję, że ćwiczyłam!
xx
 

 

Kategorie blogów