Wpisy oznaczone tagiem "zal" (30)  

ebook-dokument
 
Autor: Arlie Russell Hochschild  

Arlie Russell Hochschild, socjolożka z Berkley, spędziła pięć lat w Luizjanie, by zrozumieć o co chodzi Południowcom. Dlaczego sprzeciwiają się federalnej pomocy finansowej, skoro ich stan jest jej największym odbiorcą? Dlaczego sarkają na ekologów i Agencję Ochrony Środowiska, skoro przemysł naftowy truje ich ukochaną Luizjanę na potęgę, nie dając wiele w zamian, bo przy ropie pracuje tylko co dziesiąty mieszkaniec stanu? Wreszcie, w imię czego zagłosowali na Donalda Trumpa, człowieka, który równie dobrze mógłby mieszkać na innej planecie?
Oczywiście, jak każda podróż, i ta kończy się wewnętrzną przemianą. Hochschild jedzie na Południe wyposażona w bagaż stereotypów – spodziewa się, że w centrach handlowych zastanie półki pełne libertariańskich powieści Ayn Rand i wszechobecny rasizm. Jej reportaż pokazuje, że rzeczywistość komplikuje te tezy. W Luizjanie spotyka osoby o odrażających poglądach, ale też ciepłych i przyjaznych ludzi wierzących w boga, który już za momencik zabierze ich do nieba. Do swojego liberalnego Berkeley wraca z bagażem wiedzy, doświadczeń i zrozumienia dla Południa. Być może to początek czegoś nowego?

   Mocne, ale też niepokojące spojrzenie na Tea Party. (…) Inteligenta i fascynująca książka

Jason DeParle, The New York Times Book Review


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)obcy_we_wlasnym_kraju__gniew_i_zal_…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "dokumentalne" znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-dokument-literatura-faktu-repor…
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

more_love
 
More_Love:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

edyta123456
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Rudy Anioł:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ich19747
 


Sam nie wiem czemu tak jest, że ktoś ze swoim odejściem zabiera cząstkę siebie z powrotem, a my tak naiwnie próbujemy na wiele sposobów ją czymś zapełnić, często bezcelowo. Są wydarzenia, których już nie wyjaśnimy, słowa, których nie cofniemy, wspomnienia, które wieją pustką, nawet po latach i łzy parzące jak ogień. Ja myślę, że rozstania są najgorsze. Do nich nie da się przywyknąć czy przyzwyczaić, chociaż powinniśmy mieć w tym mistrza, bo przecież ludzie tak często nas zostawiają ? Odchodzą, ot tak po prostu, taka kolej rzeczy... Ale jednak każde pożegnania, rozrywają nas na kawałeczki. Ten uścisk i słowa: miłej podróży. Ta chwila, co rozłącza nas z ludźmi, których kochamy chociażby na chwilę. I te pieprzone pół roku, kiedy nie wiesz kim będzie ten człowiek, gdy następnym razem Wasze drogi się spotkają, Wasze spojrzenia i uśmiechy. I te rozerwanie pomiędzy światami, gdy wiesz, że gdzieś tam czekają na Ciebie ludzie najbliżsi sercu, i czekają tam na Ciebie z utęsknieniem i to, że zostawiasz połówkę siebie tutaj, przy tym kimś, by zawsze czuwała nad nim. I te słowa wypowiedziane szeptem tak, by nikt przypadkiem nie usłyszał, te cholerne: będę tęsknić, które odbija się echem tylko w Twojej głowie. Każdy z nas zostawia część siebie przy ludziach, których kochamy, tak więc co z nas jeszcze pozostało? Przecież tylu ludzi minęło i tylu zostawiło przez czas. Tyle uczuć się wypaliło...

Mr G

“Planet ANM x Gedz x Skor - Sorry”

 

iwillbeforever
 
Ignoruje udaje,ze nie widze ich razem...
Udaje,ze nic mnie to nie obchodzi...
Ze to tak chilernie nie boli...
Ze srece wcale nie lamie mi sie na milion kawalkow ktore ona depcze...

Chociaz moze naprawde odpuscilam,poddalam sie czy ustapilam?
IMG_20150326_171922.JPG
 

iwillbeforever
 
IMG_20150325_223037.JPG

Zobaczylam ich razem.To do niej sie usmiechal,to ona siedzialala niego,z nia rozmawial.Potem razem wracali ze szkoly.To byl koszmar.To jego byla,ma chlopaka.Ta mysl wcale mnie nie uspokajala...
Chcialam sie rozplakac ale nie moglam...Dopiero potem kilka lez... Na ulicy tak poprostu.. Czasem nie kryje uczuc.Wtedy,gdy jyz nie musze poza szkola,czasem domem...

Potem bylo troche lepiej,posiedzialam na skwerku,ogrzalo mnie slonce.Zas potem z Nim pisalam az do teraz c: nie wrocili do c:siebie :) ale mimo wszystko chce dla Niego szczescia <3 jakby nie bylo <3
Humorek troszke sie mi poprawil a jaki u Was humorek kroluje
 

ultraviolence
 
ashbenzo: Wiecie co,niedawno u mnie w pracy przyszedł nowy numer shape no i jest z dodatkiem płyta z ćwiczeniami i bardzo chciałam ją sobie kupić a wyszło tak,że pieniądze przepieprzyłam na śmieciowe żarcie... #takbardzoja #jeszczetrocheibędęświniorką #zładieta :" )


10406704_1513212215584186_8272633682667108432_n.jpg


10270559_1509134225991985_3282939098526244708_n.jpg


10436230_1515426308696110_4644640578231265458_n.jpg


10931230_1512277725677635_1289799008046786991_n.jpg


10906395_791086667638977_2600617448984501234_n.jpg


9004_1516229895282418_1273683048934628633_n.jpg
  • awatar victim's mind: zdj boskie ! a płytą się nie przejmuj na pewno bd można w necie znalezc te ćwiczenia
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nita1244
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

mimi222222
 
PŁACZ ! chyba tylko to mi pozostało ;/ jestem bezsilna nie wiem co robic ;( sprawa wyglada tak ze sa wakacje a my widzielismy sie moze z 3 razy ciagle wymigiwal sie od spotkania a jak mu to mowilam to sie wykrecał i mowil ze to moja wina (jak on swietnie umie przezucic wine i wyrzuty sumienia na kogos) Wkoncu wyprawiłam moja 18 ktora była totalna porazka oprocz tego ze goscie pozgonowali i zmyli sie przed 12 to jeszcze ON ( wreszcie sie zobaczylismy) przyszedl i przelizał sie na samym poczatku imprezy z moja"kolezanka" i wyszedl bez słowa ;/ dzwoniłam o niego cała noc i nie raczył nawet odebrac rano napisał mi esa zebym mu nie wkrecała ze wcale sie z nia nie całował ze sobie to wymysliłam i mu nie wmowie ze tak było (a tak było bo wszyscy goscie go widzieli nie tylko ja ) napisał jeszcze ze mu to wmawiam bo chcem sie go pozbyc ale nie mogłam znalesc innego sposobu xd i na koniec walnał ze jego rodzice sie rozwodza (chyba poto zebym sie zlitowała czy co )potem ok godziny 16 napisał do mnie "serio sie z nia całowałem ? bo nie pamietam,, ;( lol i co ja mam teraz zrobic mam go zostawic? przebaczyc? co? bo juz nieogarniam sama siebie ;( nie wiem co ze soba zrobic ;( Nawet nie napisał głupiego przepraszam ;(
1302210547_by_Misiaa21_600.jpg

:<
  • awatar Individuality: nie trać czasu, radziłabym to skończyć ;\ dobrze znam takich typów jak on, nigdy się nie zmieni, uwierz :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

serduszkaa97
 
~ cloudmine.: co za gowno

ale jest czadowoo

rany

trzeba tylko ta nowa wyjebac z klasy haha
mysli ze jest najlepsza, eh

cala szkola za nia lata
tyle przegrac

STRACILAM SWOJA POZYCJE

no zartuje


ogolnie - jest ok
bardzo ok

troche boli,ale to zawsze
czwegos brakuje
pustka? nie

WSZYSTKO NA DOBREJ DRODZE,powiedzmy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

kamila10926
 
life is nothing:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

nigdynieidealna
 
antonietta:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

jaramsiebaby
 
#Dejna: “Mówicie, że ludzie, którzy popełniają samobójstwo to egoiści,
spójrzcie jakimi Wy byliście egoistami raniąc ich przez całe życie,
przy tym doprowadzając do śmierci.”
1233358_624695937575269_1654246618_n.png
  • awatar Mhmm... *-*: Super blog + zapraszam na konkurs : ) Sorry za spam ...
  • awatar Magiczny świat ^•^: Mi też ;) wbij ^^
  • awatar Don't kill butterfly !: Rewelacyjny blog ! Zapraszam do mnie, piszę opowiadanie w ramach The Butterfly Project, dotyczące osób z autoagresją, myślę ze warto wpaść choć na chwilkę, a jeśli się spodoba bardzo proszę o dodanie do obserwacji <3
Pokaż wszystkie (3) ›
 

coffemuss
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

maiychte
 
Jestem rozbita, smutna, żałosna i zła. Zrobili ze mnie sukę i szmatę, trudno i tak mało osób mnie lubi. Wymyślają plotki, naśmiewają się. TRUDNO.
Pokaże im się we wrześniu to zapamiętają mnie wychudzoną, samotną i zamkniętą.. Myślę, że w nowej szkole będzie lepiej. Muszę tylko troszkę poczekać, przecież to tylko rok. Wytrzymam! Jestem aspołeczna, wiem.. Ale jak tutaj nie być? no jak..
hhh.jpg
Dzisiaj: 300/300 kcal
  • awatar Funnymouth: Współczuję. Niestety większość ludzi takich jest, byli i będą. Wytrzymasz. Wierzę w Ciebie :) Powodzenia.
  • awatar IKILLYOOOOU: Nie przejmuj się plotkami, to tylko głupie plotki ludzi,którzy komuś czegoś zazdroszczą . A w nowej szkole na pewno bedzie lepiej :)
  • awatar Géranium.: Nie martw się znajdź jakieś pozytywy! Co się dzieje?
Pokaż wszystkie (4) ›
 

fatdarling
 
fatdarling:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kciuk-pl
 
Psychologowie twierdzą, że każdą wielką stratę - czy będzie to śmierć bliskiej osoby, rozwód czy utrata zaufania, trzeba przeboleć i że najczęściej trwa to rok. Trzeba przeżyć cały roczny cykl, ze wszystkimi ważnymi datami - świętami, wakacjami, urodzinami i przekonać się, że bez tej ważnej rzeczy czy osoby mimo wszystko możemy funkcjonować. A potem przychodzi następny rok i okazuje się, że nauczyliśmy się żyć w nowych warunkach i nasze życie znowu ma radośniejszy wymiar. Ten długi czas żalu służy nam do tego, żeby się zatrzymać, opłakać stratę, zastanowić się, jak postępować i raźnie ruszyć przed siebie.

Link: www.kciuk.pl/Niczego-nie-zaluj-zbyt-dlugo-a112082
 

kasiabalu
 
Tak chciałabym choć raz, choć raz..pierwszy raz w życiu zatracić w tańcu tak bez reszty.

tany.jpeg

Wreszcie nie zwracać uwagi kto na mnie patrzy i jak mnie postrzega.

tas.jpeg

Nie rozglądać się wokół czy jakiś facet , zwraca mną mnie uwagę , tylko zatracić się choć raz , tak jak wtedy, kiedy pierwszy raz tańczyłam.Niech powróci wolność , która kiedyś mi towarzyszyła,  chce odrzucić od siebie tę prowizorkę, wreszcie będę wolna i szczęśliwa..

yas.jpeg

Podczas każdego tańca, któremu oddajemy się z radością, umysł traci swoją zdolność kontroli, a ciałem zaczyna kierować serce.
 

kciuk-pl
 
Okazuje się, że na ”złamane serce” naprawdę można umrzeć. Jak wynika z najnowszych badań, bolesna emocjonalna strata potrafi osłabić zdolność organizmu do walki z infekcjami.

Link: www.kciuk.pl/Zaloba-potrafi-zabic-a89048
 

ika220598
 
Własnie popelnilam najwiekszy blad w zyciu.!!! ;( ;(
Zrobiłam makijaż na konkurs alledrogerii, ale wczoraj wyciagnelam karte, zapomniałam o tym i zrobilam zdjecia ktore zapisaly sie w pamieci wewnetrznej. niestety nie posiadam kabla USB.. ;/ jak mam je przeniesc na karte pamieci??? ;(         ;( ;( ;(

aha to moj 100 wpis, no i prosze o odpowiedzi do poprzedniego ;)
;(
  • awatar LOOKBOOKY: hmm cieżka sprawa, mysle że powinnaś pojsc do jakiegos punktu fotograficznego z aparatem żeby wyciągnąl ci te zdjecia. albo pozyczyc od kogos kapelek USB :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

czaarnulaxd
 
Myśle tylko o tb, ja już nie mogę bez cb.. Cierpie bo cb nie ma obok mnie.. Powiec dlaczego ja tyle cierpie to tylko przez cb.. Mi łzy lecą bo ty odeszłeś ode mnie..Stracjiłam cie już na zawsze.. Tyle ciepła dałes mi,twe uczucie już gaśnie.Cierpie jak cb nie ma obok mnie :(
IMG0003-crop.jpg
 

 

Kategorie blogów