Wpisy oznaczone tagiem "zamku" (16)  

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo!
Wczorajszy dzień (01.07.2016r.) śmiało można zaliczyć do „dni świra”...
Przejdźmy od razu do rzeczy. Harry dostał stałą umowę u siebie w pracy, więc musi zrobić badania w Medycynie Pracy. Przez dwa dni nie chcieli go przyjąć, raz za dużo ludzi, raz majster nie chciał go wypuścić ze zmiany... W końcu udało się załatwić termin wczoraj na 8.40 rano. Majster zgodził się aby Harry mógł wyjść z pracy na badania, ale czas, w którym go nie będzie musi odrobić zostając dłużej. Przyjechałam po Harry'ego do pracy o 8.00 i pojechaliśmy do przychodni. W przychodni okazało się, że lekarka zachorowała, nie ma nikogo na zmianę i „proszę umawiać się w przyszłym tygodniu”, a Harry, żeby mieć umowę od lipca musiał zrobić badania do wczoraj... Wkurzony wyszedł z przychodni (ja za nim) i wróciliśmy do auta, po czym odwiozłam go z powrotem do pracy. Wróciłam do domu i włączyłam komputer. Po około 3 godzinach mama przyszła do domu i powiedziała, że musi gdzieś jechać, zapytała czy chcę jechać z nią. Zgodziłam się, bo i tak nie miałam nic lepszego do roboty, a ja jestem jedną z tych osób, które lubią sobie gdzieś jeździć :P. Więc zabrałam ze sobą aparat, Lunę i zapakowałam się do auta. Po jakiejś godzinie stwierdziłyśmy, że pojedziemy na lody. Dla tych, którzy chcieli Fałkę, jest na mojej szyi :D.
1.jpg

2.jpg

Akurat miałam taką ochotę na nie, że zeżarłam cały pucharek, który widać na zdjęciu :P. No i miałam okazję spróbować lodów „karmel z solą”. Całkiem ciekawie smakują, takie słodko-lekko słonawe :P. Dobre! Podczas jedzenia lodów zadzwonił do mnie Harry, że jednak ma tę umowę od lipca, ale jak najszybciej musi dowieźć resztę dokumentów, w tym badania z Medycyny Pracy. Ucieszyłam się i przestałam martwić :). Jadąc dalej taki widok miałam przed sobą ;).
3.jpg

Pewnie jak zwykle zlot motocyklistów, który odbywa się u nas raz na jakiś czas. W końcu przyszedł czas na powrót do domu. Po drodze zabraliśmy Crossa. Kiedy podjeżdżaliśmy pod chałupę zobaczyliśmy, że Harry stoi przed domem z niezbyt wesołą miną. Po wyjściu z auta opowiedział nam, że po powrocie z pracy chciał otworzyć drzwi jednak pomylił klucz, włożył do zamka nie ten co trzeba i o dziwo klucz zaskoczył, ale tylko do połowy i nie można było go przekręcić ani w lewo ani w prawo... Mówił, że stoi tak już pod domem około dwóch godzin i się męczy, żeby ten klucz wyjąć... Nawet do sąsiada po śrubokręt poszedł, ale to i tak nie wiele dało... A do domu inaczej wejść się nie dało. Wszędzie okna pozamykane, balkon i taras też i kicha... Zastanawiamy się co tu teraz zrobić, a że sąsiadów mamy spoko to po pomoc tylko do nich w takiej sytuacji. Przyszedł jeden sąsiad z kombinerkami i próbował klucz przekręcić lub wyjąć, ale jedyne co z tego wyszło to złamanie do końca ,już pękniętego od siłowania się, klucza w zamku... Udało mi się zrobić tego zdjęcie.
4.jpg

Nie pozostało nic innego jak rozwiercenie zamka wiertarką. Mama poszła do kolejnego sąsiada (bo poprzedni wiertarki chyba nie miał czy coś) i poprosiła o pomoc. Sąsiad powiedział, że nie ma sprawy i zaraz przyjdzie. Więc ja, mama, Harry, Luna, Cross i dzieci siedzieliśmy pod domem i zajmowaliśmy się tym co się dało :P. Jasiek zabrał ze sobą wczoraj piłkę do przedszkola, więc grał pod domem z Harrym (i Crossem jak dobrze pamiętam też), ja robiłam zdjęcia (i byłam w sklepie po picie), mama siedziała przy furtce, a Marika układała jakieś „ozdoby” z kamieni i liści. Poniżej zdjęcia tarzającego Mańka (czyli naszego kota) i ozdoby Mariki.
5.jpg

6.jpg

7.jpg

Po pewnym czasie przyszedł sąsiad z wiertarką (prąd ciągnęliśmy od jeszcze jednych sąsiadów, którzy mieszkają zaraz za płotem, bo u nas gniazdka żadnego na zewnątrz nie ma, jedynie w garażu, ale klucz od garażu został w domu) i oznajmił, że co my tak będziemy siedzieć pod tymi drzwiami, niech idziemy sobie grilla zrobić za dom :P. No to my, właściwie czemu nie. Cross z Harrym i Jaśkiem poszli kupić potrzebne rzeczy i jedzenie, a ja, Marika, mama i Luna zaczęłyśmy przygotowywać stolik, grilla itp. Akurat za płotem rośnie czereśnia i niektóre owoce są już w miarę dojrzałe. Luna pierwszy raz jadła wczoraj czereśnie i bardzo jej posmakowały :D.
8.jpg

9.jpg

Po jakimś czasie mama poszła zobaczyć jak sąsiad sobie radzi z zamkiem. Akurat kiedy wchodziła przed dom, drzwi już były otwarte, a chłopaki właśnie wracali z zakupów ;). Podziękowaliśmy sąsiadowi i poszliśmy przygotowywać jedzenie. Chłopcy nie byli pewni jak długo potrwa rozwiercanie zamka, więc na wszelki wypadek, jakby jeszcze nie można było dostać się do domu, kupili dodatkowo tacki papierowe, noże, plastikowe kubeczki, przyprawę i ketchup :D. Cała akcja trwała gdzieś z godzinę ponad xD.
10.jpg

No więc jak już była okazja, Harry z Jaśkiem zaczęli grać w piłkę ;).
11.jpg

12.jpg

Tak, ten chłopak w białej koszulce to Harry. Ściął włosy i zgolił zarost :P.
13.jpg

14.jpg

15.jpg

A tu Harry robi przewrót na piłce :D.
16.jpg

No i oczywiście niecierpliwa Luna czeka, aż mięcho się upiecze :P.
17.jpg

Wszyscy się dobrze bawiliśmy ;).
I jaki z tego wszystkiego wniosek? Gdyby nie zablokowany zamek to nie byłoby grilla xD. My to jednak optymistyczną rodziną jesteśmy. Choćby miało się palić i walić to zawsze jakieś rozwiązanie i zajęcie się znajdzie :P. Jak to się mówi – szklanka zawsze do połowy pełna :D.

A tak odchodząc od tematu, wczoraj udało mi się zrobić jedno z wyzwań fotograficznych ;).
wyzwanie1.jpg

Letnie kwiaty1.jpg

Letnie kwiaty2.jpg

No to do następnego wpisu :P.
  • awatar Kate - Writes: Fałka!! No to mieliście zamieszanie z tymi drzwiami. Chyba bym tak nie chciała, pomimo to, że przygody uwielbiam. A grill jak mniemam udany? I co ten Harry zrobił z włosami?! W długich bardziej mi się podobał... Faceci tylko w piłkę by tłukli całymi dniami. Mam takiego kolegę, który przychodzi codziennie i wyciąga mnie z domu na piłkę właśnie, a ja nie dośc, ze nienawidzę nożnej, to jeszcze muszę z nim grać. Koniec! Od jutra (bo dzisiaj pada) będzie siatkówka!
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Kowalski, opcje!: Ojj było zamieszanie :P. Ale i wesoło było :P. Grill jak najbardziej udany ^^. A co do Harry'ego to jak poznałam go pięć lat temu to miał bardzo długie włosy. Przeprowadził się nad morze, a po jakoś 2 latach (ja nie widziałam go 3 lata) wrócił tutaj już krótko ścięty :P. Kiedy zaczęliśmy ze sobą być, namawiałam go żeby znów zapuszczał chyba, że mu się nie będzie podobało to zetnie :P. No i stwierdził, że chyba bardziej się sobie podoba w krótkich i znów ściął ;). Mi tam się on podoba i w krótkich i w długich, ja jakoś nie mam z tym problemu :P. Jeżeli chodzi o piłkę to ja czasem lubię pokopać, jednak tylko tak prywatnie, bo ja to generalnie w piłkę grać nie umiem za dobrze :P. Ale wtedy nawet z Jaśkiem i Crossem pograłam trochę :P. No i współczuję Ci Twojego kolegi ;).
Pokaż wszystkie (2) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo :).
Ostatnio pisałam o fitnessie, jednak nie udało się pójść, za to szansa pojawiła się wczoraj (08.06.2016r.) :). Najpierw poszłam na 15 minut na orbitrek, a później na bieżnię ;). Po sali cardio poszłyśmy z mamą na jogę ;). Było naprawdę świetnie. Myślałam, że będę miała po tym zakwasy jednak na razie ich brak :P. Ciekawa jestem kiedy i czy w ogóle wyjdą :D. Szczerze, pierwszy raz byłam na czymś takim ^^. Jakbym miała możliwość, to poszłabym jeszcze na jakieś ćwiczenia z hantlami i sztangami :]. Ogólnie mam na celu rozbudowanie bicepsów mięśni brzucha. Chyba zacznę szukać jakiś ćwiczeń pod tym kątem :].
Przed wyjściem do "Fitness Center", podczas powrotu z Jaśkiem z karate udało mi się jeszcze zrobić kilka zdjęć, co prawda kolejnych kiczów, ale ostatnio jakoś znów powracam do makrofotografii :P. Oczywiście inne  zdjęcia też robię ^^.
Poniżej wstawiam to co zrobiłam:
1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

No i muszę znów zacząć robić zdjęcia Lunie... Ostatnio jakoś przestałam, a trochę szkoda, bo fajne pomysły czasem wpadną mi do głowy :].
Szukając dzisiaj jednego zdjęcia w mamy telefonie natknęłam się na fotografie, które zrobiła mi podczas "podboju zamku"  :P.
1.jpg

2.jpg

3.jpg

I jak już wspominałam, postaram się częściej dodawać zdjęcia Luny ^^.
  • awatar Kate - Writes: Czy to pierwsze zdjęcie to jakaś rosiczka? Sama chętnie spróbowałabym jogi, jak to jest? I powiedz mi dlaczego z boga zniknęła Fałka?
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Kowalski, opcje!: Niee, to pierwsze to jakiś kwiatek (prawdopodobnie taki sam jak poniżej) obleziony przez mszyce :P. Joga jest całkiem ciekawa ^^. Głównie rozciąganie mięśni i ogólnie ciała. Takie ćwiczenia rozciągająco-relaksujące. Mama mówi, że ta joga, na której ja byłam to akurat w miarę lekka była, a bywają też mocniejsze ćwiczenia :P. Fałki po prostu na razie nie fotografuję, ale spokojnie, będą jej zdjęcia, a tak poza tym często się pojawia jak jest jakieś zdjęcie ze mną, gdyż Fałkę noszę na szyi :).
  • awatar » Evil Eye «: Piękne zdjęcia, ja na fitness nie umiem się zabrać, a siostra mnie ciągnie :P
Pokaż wszystkie (4) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Siemka!
Tak jak obiecałam, wstawiam zdjęcia z podboju zamku :P.
Na pierwszym zdjęciu mamuśka :P.
1.jpg

Potem ja :P.
2.jpg

Całkiem wysoko, jakby nie patrzeć :D.
3.jpg

Mamuśka na tle zalewu i skałek ^^.
4.jpg

I ja ;).
5.jpg

Pod zamkiem :D.
6.jpg

I wreszcie na zamku :D.
7.jpg

8.jpg

Coca-cola - eliksir mocy xD.
9.jpg

Mamcia ogląda widoki :P.
10.jpg

Schodzimy :P.
11.jpg

Mamuśka dumna z podboju :P.
12.jpg

13.jpg

I ja też :D.
14.jpg

15.jpg

16.jpg

Tak sobie myślałam, żeby się tam rzucić xD.
17.jpg

Całkiem ładna polana xD.
18.jpg

Jedna z atrakcji, szkoda było zjadać xD.
19.jpg

(brak opisu) :P.
20.jpg

21.jpg

Oczywiście Luna również z nami była :D.
22.jpg

No więc tak to wszystko wyglądało :D.

Poniżej wstawiam opis zamku ;).

Zamek w Marczycach, Zamek Henryka (niem. Heinrichsburg) – zamek myśliwski wybudowany w 1806 r. na górze Grodna, najwyższym szczycie Wzgórz Łomnickich.
Zamek położony jest na styku miejscowości Marczyce i Sosnówka, wsi w Polsce, w województwie dolnośląskim, w powiecie jeleniogórskim, w gminie Podgórzyn. 9 km od miasta Jelenia Góra, na terenie Wzgórz Łomnickich, w pobliżu uzdrowiska Cieplice.

Obiekt, obecnie w stanie ruiny, wraz z wzniesieniem wchodziły w skład istniejącego tu parku krajobrazowego, którego centrum był pałac w Staniszowie. Staniszów wielokrotnie w trakcie wieków przechodził z rąk do rąk. W XVII panami na włościach były rodziny: von Reinbinitz, Mohrenthal, von Smettau. Henrietta von Smettau poślubiwszy księcia Henryka XXXVIII von Reuss wnosi Staniszów jako wiano ślubne. Dobra Staniszewskie były własnością rodziny von Reuss do końca 1945 r. Obecnie obiekt w rękach prywatnych. Udostępniony od maja do października w godzinach 9.00-18.00

Na Grodnej górze wzniesiono ok. roku 1806 wieżę w formach neogotyckich, która była schronem myśliwskim i wieżą widokową. W roku 1842 obiekt przebudowano do kształtu obecnie widocznego. Forma neogotycka pałacu była w tamtych czasach niezwykłe modna, była wyrazem sentymentalnego upodobania do komponowania miejsc nastrojowych, pełnych poetyckiej symboliki. Powstanie wieży prawdopodobnie wynikało z zazdrości Henryka von Reuss w stosunku do rodowego zamku Chojnik Schaffgotschów.

W pobliżu Zamku występują gniazda na belki wykute w skałce położonej na północ od ruin będące pozostałością jakiejś budowli. W latach 80-tych archeolodzy znaleźli tu kilkanaście odłamków naczyń ceramicznych z XIII wieku.

Źródło opisu: pl.wikipedia.org/wiki/Zamek_w_Marczycach
Pokaż wszystkie (11) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Siemka!
No nie wierzę! Kilka dni temu miałam jeszcze 4000 odwiedzin z grubym hakiem, dzisiaj (29.05.2016) mam już ponad 6000! No, no! Widzę, że jednak często tu zaglądacie :D. Bardzo się cieszę i dziękuję Wam ^^.
Wczoraj (28.05.2016) nie udało się wyruszyć na podbój zamku, pogoda okropna... No niby pogoda w takich sytuacjach żadnemu wojownikowi  nie powinna być straszna! Tym bardziej podczas podbojów! Ale ludzi pewnie deszcz i burza wypędziły, więc co to za podbój skoro ludzi nie ma? Tak o sobie przybędę i powiem "Zdobyłam zamek!"? To się w ogóle kupy nie trzyma! A gdzie walka na śmierć i życie? Gdzie honor?
Dzisiaj pogoda dobra jest, więc dzisiaj sprawę załatwię! Mam przynajmniej taką nadzieję!
Wezmę dziś swój ciężki i ostry jak brzytwa miecz (aparat fotograficzny), wsiądę na swego dzielnego rumaka i pogalopuję na nim hen daleko do odległej krainy (wsiądę do samochodu i pojadę jakieś 10 km od domu)! A tam znajdę ludzi, z którymi przeprowadzę stresujące rozmowy, wyciągnę z nich wszystkie tajemnice, dlaczego przybyli do zamku, spiszę to wszystko na pergaminie, a następnie wyciągnę swój miecz i z okrzykiem bojowym rozprawię się z nimi (a tam znajdę ludzi, z którymi przeprowadzę wywiady, o tym czy podoba im się impreza i dlaczego zdecydowali się tu przyjechać, nagram to wszystko na dyktafon w telefonie, a następnie wyciągnę aparat fotograficzny i z wielkim entuzjazmem zacznę ich fotografować)! Po podboju wrócę na koniu do swego dworu, uporządkuję informacje zapisane na pergaminach, które udało mi się zebrać oraz zastanowię się ile głów nieszczęśników zachować, po czym dostarczę je królowej, aby zadecydowała co dalej ma począć (po robocie wrócę samochodem do swojego domu, napiszę artykuł na podstawie wywiadów z ludźmi, wybiorę najlepsze zdjęcia i je obrobię, po czym wyślę wszystko do redakcji, aby redaktorzy poprawili co trzeba i udostępnili materiał na swoim portalu)!
Mniej więcej tak planuję dzisiejszy dzień :D.
1433429720_9ptcp3_600.jpg
  • awatar Kate - Writes: Obrazek jest super i taki prawdziwy. U mnie też licznik bije. Normalnie nie wiem skąd się biorą ci ludzie. Najnowsze statystyki wskazują, że mój blog odwiedza 74,5 osoby dziennie. ciekawe kto jest tą połowką :P
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Kowalski, opcje!: Uwielbiam ten obrazek :D. Ojj jak ja go uwielbiam! :3. Pół osoby? Kurczę, podejrzane xD.
  • awatar Hanti: Udanego podboju! :D
Pokaż wszystkie (4) ›
 

ebook-romans
 
Autor: Sarah Morgan  

Emma spostrzega, że jej szef, światowej sławy architekt Lucas Jackson, zapomniał zabrać ze sobą na weekend ważnych dokumentów. Wyrusza za nim do zamku pod Londynem. Liczy, że szybko załatwi sprawę i zacznie wymarzony urlop. Na miejscu zastaje przygotowane przyjęcie i żadnych gości. Lucas jest sam. Emma próbuje się dowiedzieć, co się stało. Rozmowa nieoczekiwanie przeradza się we wspólną noc…


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/(…)w_angielskim_zamku_p89374.x…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-dla-dzieci
 
Autor: Lucy Maud Montgomery  

Valancy Stirling ma trudne życie. W wieku dwudziestu dziewięciu lat ciągle mieszka z matką i ciotką, które traktują ją jak dziecko. Reszta krewnych dokucza jej z powodu staropanieństwa. Przed szarą rzeczywistością dziewczyna ucieka w świat fantazji – tam, w Błękitnym Zamku, adorują ją najprzystojniejsi rycerze.
Pewnego dnia Valancy dowiaduje się, że jest śmiertelnie chora. Wtedy postanawia zwalczyć nieśmiałość i zacząć żyć pełnią życia. Czy uda jej się usamodzielnić? Czy przeżyje szaloną przygodę rodem z powieści jej ulubionego autora? I czy odnajdzie miłość?
Niezwykła opowieść o sile charakteru, którą każdy może w sobie odkryć.
Błękitny Zamek po raz pierwszy ukazał się w 1926 roku, ale pełnego polskiego wydania doczekał dopiero blisko siedemdziesiąt lat później. Nakładem Wydawnictwa Egmont książka ukazuje się w tłumaczeniu nieskróconym, wiernym oryginałowi.


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/ebooki/blekitny_zamek_p86026.xml

Więcej ebooków z działu "dla dzieci i młodzieży", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-dla-dzieci-i-mlodziezy.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
Błękitny zamek - ebook.jpg
 

ebook-romans
 
Autor: Lynne Graham  

Alejandro Navarro Vasquez, hrabia Olivares, nie może wybaczyć żonie, że przed ponad dwoma laty uciekła od niego. Wynajmuje detektywa, który odnajduje ją w małym miasteczku w Anglii. Jemima prowadzi tam kwiaciarnię i wychowuje dwuletniego syna. Alejandro zawsze podejrzewał ją o romans ze swoim bratem, a teraz ma wyraźny dowód. Mimo że nie ufa żonie, zabiera ją i dziecko na trzy miesiące do swego zamku w Hiszpanii…


"Darmowy fragment" do pobrania, znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/(…)w_hiszpanskim_zamku__p35958…

Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
www.nexto.pl/ebooki/romans_c1039.xml?pid=154355
 

ebook-czytaj-nas
 
Kategoria ebooka: romans

Autor: Lee Wilkinson  

Michael Denver mimo młodego wieku osiągnął spory sukces literacki. Do pracy nad kolejną powieścią postanawia zaangażować asystentkę. Za namową przyjaciela zatrudnia uroczą Jenny Mansell. Zabiera ją na małą wyspę u wybrzeży Anglii, do zamku, który od pokoleń należy do jego rodziny. Okazuje się, że Jenny zna to miejsce, wychowywała się bowiem w okolicy, w domu babci. Michael uświadamia sobie, że dróg jego i Jenny wcale nie połączył przypadek. Nieoczekiwanie wychodzą na jaw rodzinne sekrety...


"Darmowy fragment" do pobrania, znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/(…)w_zamku_pisarza__p30026.xml…

Więcej ebooków i innych publikacji znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki.html
oraz tutaj:
czytajnas.nextore.pl

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-romans
 
Autor: Lee Wilkinson  

Michael Denver mimo młodego wieku osiągnął spory sukces literacki. Do pracy nad kolejną powieścią postanawia zaangażować asystentkę. Za namową przyjaciela zatrudnia uroczą Jenny Mansell. Zabiera ją na małą wyspę u wybrzeży Anglii, do zamku, który od pokoleń należy do jego rodziny. Okazuje się, że Jenny zna to miejsce, wychowywała się bowiem w okolicy, w domu babci. Michael uświadamia sobie, że dróg jego i Jenny wcale nie połączył przypadek. Nieoczekiwanie wychodzą na jaw rodzinne sekrety...

"Darmowy fragment" do pobrania, znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/(…)w_zamku_pisarza__p30026.xml…

Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
www.nexto.pl/ebooki/romans_c1039.xml?pid=154355

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
Wybierz pakiet dla siebie:
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

tomaszm21
 
Michael Denver mimo młodego wieku osiągnął spory sukces literacki. Do pracy nad kolejną powieścią postanawia zaangażować asystentkę. Za namową przyjaciela zatrudnia uroczą Jenny Mansell. Zabiera ją na małą wyspę u wybrzeży Anglii, do zamku, który od pokoleń należy do jego rodziny. Okazuje się, że Jenny zna to miejsce, wychowywała się bowiem w okolicy, w domu babci. Michael uświadamia sobie, że dróg jego i Jenny wcale nie połączył przypadek. Nieoczekiwanie wychodzą na jaw rodzinne sekrety...


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/(…)w_zamku_pisarza__p30026.xml…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
-------------------------------------------------------------------------------------------------
 

kciuk-pl
 
Na piętrze zamku znajduje się monumentalna sala lustrzana wysoka na dwie kolejne kondygnacje. Mieszczą się tutaj największe lustra w Europie. Dwie kryształowe tafle mają po 14 m²!

Link: www.kciuk.pl/Najwieksze-lustra-w-Zamku-w-Pszczyn…
 

jakiecudne
 
Świętokrzyskie Jakie cudne.: #Świętokrzyskie: W dniu 13 grudnia br. o godz. 16.00 odbędzie się Koncert Wigilijny na #Zamku Krzyżtopór . Wystąpią: K. #Krawczyk i M.  #Szcześniak.
 

webspot
 
Bardzo ciekawy gadżet do drzwi, który ułatwi życie gdy zgubimy klucze.

Link:


#polska
 

 

Kategorie blogów