Wpisy oznaczone tagiem "zapuszczanie" (55)  

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Harry powiedział, że będzie zapuszczał włosy!!! :D. Cieszę się cholernie :P. Stwierdził, że zapuści pod warunkiem, że będę mu je prostować. Nie ma najmniejszego problemu! Nawet prostownicę skombinuję! Tylko żeby się nie rozmyślił... Moja mama również stwierdziła, że Harry'emu lepiej jest w długich włosach ^^. Ach... Do tej pory pamiętam te długie pióra sprzed prawie sześciu lat... ^^.
  • awatar Kate - Writes: Wow, Harry będzie pierwszym chłopakiem, który prostuje włosy i którego znam (poniekąd). xD
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Kowalski, opcje!: Mam nadzieję, że się nie rozmyśli ^^. Nie dziwię się, że chce prostować skoro tak mu się kręcą, że jak nie wyprostuje to wygląda jakby miał do ramion, a jak wyprostuje to nagle ma do lędźwi :P.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Chyba od dzisiaj zacznę robić codziennie swoim włosom zdjęcia do momentu skończenia zażywania Vitapilu. Chcę zobaczyć efekty i ile od tej chwili mi urosną :D. Choć mam wrażenie, że serio zaczęły szybciej rosnąć :P.
A tak na marginesie polecam poniższy kawałek. To, że jest zajebisty, to za mało powiedziane :D.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @мóנ śωιααт !: Potem może zrobię kontynuację do wakacji i zrobię filmik z tych zdjęć :D.
  • awatar Kate - Writes: Zakochałam się w tej muzyce. Zaczynam słuchać Sabatonu
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Kowalski, opcje!: Ja mam ich koszulkę, już jest strasznie znoszona, ale i tak dalej ją noszę xD. Kawałki mają świetne :). I muzyka i słowa są świetne ;). Sabaton - "Uprising" ma bardzo dobry i prawdziwy tekst :),
Pokaż wszystkie (9) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Stwierdzam, że ten szampon z pokrzywą, o którym pisałam wczoraj (18.02.2016r.) jest rewelacyjny! Niby to szampon familijny (1 litr za 2,95 zł), więc nic wielkiego nie powinnam była oczekiwać, a tu szok :P. Mam po nim takie puszyste włosy i wyglądają na bardziej odżywione. Kupiłam go ze względu na zawartość pokrzywy. Wcześniej miałam ten sam szampon ale z awokado, jednak nie miałam po nim takiego efektu jak po tym nowym.
Mowa o Family Splash z Biedronki. Myślę, że to jeden z moich udanych zakupów :D. Teraz zastanawiam się nad jakąś odżywką, z tego co napisała mi natalia-x10 dowiedziałam się, że Biovax jest super :P. Jeszcze tylko muszę znaleźć rodzaj odpowiadający moim włosom, sprawdzić ile kosztuje (w necie ok. 18-22 zł) i jak się uda to może i spróbuję :D. Zobaczymy. Na razie, tak jak pisałam w poprzednim wpisie, używam tego nowego szamponu i biorę Vitapil, no i jak wiadomo, staram się dbać o włosy bardziej nie tylko stosując odpowiednie kosmetyki, ale również poprzez ich prawidłową pielęgnację typu czesanie, masaż głowy, czy też rezygnacja z używania suszarki :).
  • awatar zamek1989: na moich włosach niestety ten szampon kiedys robił kuku nie na moje wloski i moj skalp ciesze się że na twoje wloski się chociaz sprawdził:)
  • awatar gość: żeby Ci tylko po tym włosy nie wyszły :P
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @zamek1989: Oj sprawdził się i to bardzo :D.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

ondiblondi
 
Ondiblondii:
cooltext162264371982529.png

Czesc kochane dziś przychodze do was z moją ostateczną opinią na temat produktu do paznokci Eveline 8w1 jakie są moje spostrzezenia??
DSCN2382.JPG


Cała przygoda z nią jest na moim blogu opisana:) nizejjjj

pazurki.jpg


Na poczatku naprawde bałam się jej używać naczytałam się,różnych opini i w tym dużo negatywnych typu,że uczula,że paznokcie odpadają,że pojawiają sie jakieś plamki i różne,różne inne jak widzicie moje paznokcie po niej mają sie nie zle :) Nic sie z nimi nie dzieje nie łamią sie,są twarde, mimo,że nacodzien pracuje przy rozpuszczalniku który nie służy moim dłonią i musze o nie szzególnie dbać :)

Główną rzeczą za jaką ją kocham to,że pomogła mi w zapuszczeniu paznokci w sumie to i wyłącznie jej rola. Nie wiem jak pozbyłam sie nawyku obgryzania paznokci ale jestem z siebie Dumna :) Osiągnełam CEL. Chociaż to nie koniec zapuszczania !!
___________________________________

DSCN2393.JPG


Dopiero co wchodze w ten świat paznokciowy,Do tych czas bylam wlosomaniaczką,Jeszcze nie do konca wiem jak je spiłować itp

Tak czy inaczej polecam wam tą odzywke uważam,że jest warta polecenia i wiem,że nie tylko ja mam takie zdanie :)

PLUSY produktu
-Mleczny kolorek
-szybkość wysychnia lakieru
-szybszy wzrost paznokcia
-poprawienie kondycji paznokcia

Minusy???? Jak dla mnie nie ma!!

Pozdrawiam was dziewczyny,napiszcie co sądzicie :))))
  • awatar I ♥ Chada: Ja mam takie paznokcie ze jak smaruje zwykłym kremem glicerynowym to mi migiem rosną, a takie roznosci mi jeszcze bardziej je niszczą. Mój G ma 22 lata: )
  • awatar gość: Ooo! A ja spotkałam się z samymi pozytywnymi recenzjami tego produktu. Nie kupiłam go zaś, bo wtedy nie potrzebowałam. A potem zapomniałam jaki miał być. :D
  • awatar JaramSieRapem: Super efekt, widać różnice :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

ondiblondi
 
Paznokcie rosną,spiłowałam je dwa razy napewno bez tego były by dłuzsze.. spiłowałam ponieważ chciałam by równo rosły ale to chyba nie możliwe :P  ciesze się,że bez niczego powstrzymałam obgryzanie  HUraaaaa! Nie oczekuje naprawde długich paznokci byle troszke za opuszek palca,żeby jako tako wyglądały :D
DSCN2189-horz.jpg


Odzywke stosuje codziennnie mysle,że do miesiaca juz będą fajnnej długości :)
  • awatar JaramSieRapem: O widać różnice :)
  • awatar EMsee: to mój zdecydowany ulubieniec...
  • awatar Lovely Mess: Ona przypadkiem nie zawiera formaldehydu?
Pokaż wszystkie (4) ›
 

ondiblondi
 
Ondiblondii:
cooltext151757667826731.png


Dziś moja aktualizacja wlosowa? jak myslicie jak mi idzie?
Dla przypomnienia włosy kiedy zaczełam je zapuszczac post macie nizej nizej :)
DSCN1256.jpg


Tak troche chełm :D

Dalsza Relacja  i DZIŚ!!!

page-horz.jpg


Coś tam  mi urosły :D Jest to chyba dlugość przyktorej juz tak bardzo nie zwracam uwagi na włosy. Jednak,że bardzo irytuje mnie to,że mam włosy podzielone na dwie długości wolała bym je miec w równej długosci i bardzo korci mnie by sciac je od nowa! Ale nie!

DSCN2141.JPG


DSCN2144.JPG


Aktualnie włosy nadal mi wypadają za pewne przez nie dobor witamin. Robie sobie płukanke z Wody brzozowej jak tylko zobacze jakies efekty dam znac  oraz łykam Calcium pantothenicum..Trudno mi zrezygnować ze śmieciowego jedzenia :C to jak uzależnienie....
junk-food-eating.jpg


Czekam aż włosy będą  chociaż za piersi i wtedy bede je jakoś wyrownywać :)
_____________________________________________________________________________________________________________________________________________________

Jeśli nie masz nikogo to przynajmniej masz pewność, że nikogo nie stracisz.

DSCN2147.JPG



Co myslicie? MAcie jakieś sposoby na zdrową diete? JAk sobie pomóc ??
  • awatar Kaasiaa20: Ja nie mogę się doczekać aż włosy mi odrosną :( miałam bardzo długie, ale podkusiło mnie obciąć :/
  • awatar JaramSieRapem: Wow ale urosły, piękne są teraz ! :)
  • awatar nessy78: najgorsze to jest takie zapuszczasnie i oczekiwanie, kiedy to wlosy osiagna kolejny etap dlugosci. ale na cale szczescie jest mnostwo fajnych przechodnich fryzurek.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

sillence.s
 
Z pierwszym, konkretnym wpisem miałam poczekać do jutra, lecz mając do wyboru pisanie pracy zaliczeniowej z praktyk, a dodaniem wpisu - wybrałam to drugie. Nie mam ostatnio weny, ciągle zwlekam z napisaniem refleksyjnego dziennika praktyk, a czasu coraz mniej. Dodatkowo obiecałam sobie, że do końca września napiszę drugi podrozdział mojej pracy licencjackiej.

Przejdźmy jednak do sedna sprawy, czyli do *SIEMIENIA LNIANEGO*. Nie raz i nie dwa słyszałam o lnie, lecz nigdy nie zdecydowałam się na jego zakup. Kupiłam go jakiś czas temu na struny głosowe, ponieważ poleciła mi go moja opiekunka praktyk. Niestety z powodu jego okropnego smaku wypiłam go może z dwa razy przed pójściem do przedszkola.
Niedawno postanowiłam zgłębić swoją wiedzę o siemieniu lnianym i poszperałam trochę w internecie.

*SIEMIĘ LNIANE DOBRE NA POROST WŁOSÓW* - przecież tego właśnie pragnę. Do tej pory od dnia 15 sierpnia stosowałam kurację drożdżami w tabletkach z dodatkiem skrzypu i pokrzywy oraz piłam skrzypokrzywę. Moje włosy zaczęły się mniej przetłuszczać, więc mogę stwierdzić do tej pory, że działa. Polecam :)

Wracając do siemienia lnianego. Od dziś zaczynam codziennie rano pić ten glutek na czczo. Czytałam opinię innych blogerek i po miesiącu, dwóch widać już efekty. Mam nadzieję, iż z zadowoleniem za ten czas będę mogła przedstawić rezultat stosowania lnu w moim przypadku.


20150915_161422.jpg



*PAZNOKCIE*. Kolejne łał. Moje są w opłakanym stanie. Z natury mam bardzo małe dłonie, krótkie i cieńkie palce. Co za tym idzie płytka moich paznokci również jest krótka. Moje paznokcie uważam za długie jak wyjdą poza opuszki palców. Niestety. Są one słabe, od razu się łamią, rozdwajają. Nie stać mnie na testowanie różnych preparatów, na dzień dzisiejszy posiadam odżywkę z diamentem z Eveline. Oczekuję więc również efektów po kuracji *siemieniem lnianym*. Dodatkowo przeczytałam na jednej ze stron internetowych, że można moczyć paznokcie w zagotowanym kleiku z lnu.


2015-09-15_11.49.42.jpg



Mam nadzieję, że efekty będą :)
A jak wam leci wtorkowy dzień? Ja niedługo jadę spotkać się z dwiema koleżankami ze studiów. Jeszcze 3 tygodnie wakacji!

*Zapraszam na mojego instagrama*
instagram.com/dudziaaak
  • awatar muskaryna: a próbowałaś maltretować włosy glutkiem z siemienia lnianego w ziarenkach? to dopiero zabawa :D
  • awatar muskaryna: bleee, do picia to bym nie przełknęła. chociaż to jest mega na żołądek, koty tym karmiłam, jak sie pochorowaly :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

ale94
 
***

Witajcie kochane.
Prawie od samego początku żałuję, że ścięłam włosy aż tak. Z długości do ponad połowy pleców skróciłam poza ramiona. Tę zmianę dokonałam w czerwcu. Na upalne dni lata była to dobra decyzja. Jednakże zazdrość we mnie się zbiera jak widzę kobiety z pięknymi, długimi włosami. Dlatego postanowiłam, że przyśpieszę nieco ich porost, a przy okazji zadbam o ich kondycję, a także kondycję cery i paznokci. Zakupiłam w aptece drożdże w tabletkach z dodatkiem skrzypu i pokrzywy. Do tego ziołowe herbatki ze skrzypu i pokrzywy.

Jak stosuję?
*Drożdże* 2 tabletki 2 razy dziennie.
*Skrzyp* 1 saszetka ziół raz dziennie
*Pokrzywa* 1 saszetka ziół 3 razy dziennie.

Stosuję od wczoraj na razie tak jak napisano na opakowaniu. Słyszałam, iż można zwiększyć dawkę, lecz póki co zostawię tak jak jest. Mam nadzieję, że efekty zobaczę szybko.


20150813_101926.jpg



2015-08-15_10.44.59.jpg



Zapraszam na mojego instagrama
instagram.com/dudziaaak/
 

hairlovelo
 
Często po nieudanej wizycie u fryzjera, rzadziej bez powodu ale czasem też dla odmiany czujemy chęć zapuszczenia włosów. Mija czas, a włosy... stoją w miejscu? Czy to możliwe?
włosy.jpg
Wyjaśnienia w takiej sytuacji widzę 3. Więc po kolei, od początku.

- Włosy faktycznie nie rosną. I co teraz?!
Spokojnie, są to naprawdę skrajne przypadki, których stan utrzymuje się wiele lat, czego powodem są zaburzenia zdrowotne (hormonalne). W tym przypadku rozwiązanie jest jedno: trzeba udać się do lekarza.

- Włosy rosną wolno, a my jesteśmy wyjątkowo niecierpliwi.
Tutaj przyczyną mogą być dieta czy geny, ale należy pamiętać że aby zapuścić potrzeba czasu. Warzywa, owoce, orzechy, kwasy tłuszczowe, ryby. Jeśli dostarczymy organizmowi mało składników odżywczych organizm przeznaczy je na inne cele, biologicznie ważniejsze. Dopiero dostarczone w odpowiednich ilościach trafią w nasze cebulki. Jeśli o to zadbamy możemy przejść do kolejnego kroku jakim są kosmetyki czy zioła/inne specyfiki stosowane zewnętrznie. Dobrym nawykiem może również okazać się codzienne związywanie włosów, by po miesiącu, dwóch przyjrzeć się rozpuszczonym i stwierdzić: one jednak rosną tylko potrzebuje cierpliwości.

- Zapuszczanie włosów zniszczonych i/lub takich, które dawno nie były podcinane u fryzjera.
Rozwiązanie jest jedno: fryzjer. No ale po co obcinać jak chce się mieć dłuższe? A no po to: włosy, a szczególnie końcówki z biegiem czasu są mniej odporne, więc kruszą się, rozdwajają. Włosy mocno zniszczone potrafią kruszyć się na końcówkach w tępię wzrostu. W skrócie: włosy rosną ale kruszą się i efekt jest zerowy. Źle jest naprawdę wtedy gdy włosy kruszą się szybciej niż rosną (ale to inna bajka, zazwyczaj zasługa częstego/nieodpowiedniego farbowania/rozjaśniania).


Prawda czy mit: "włosy rosną w określonym tempie i nie da się tego przyspieszyć"?

Prawda
Mamy genetycznie zakodowane w jakim tempie rosną nam włosy, u kogoś będzie to 1 cm, a u kogoś innego 3 cm na miesiąc. Choćbyśmy stali na głowie nie przekroczymy możliwości naszych cebulek.

Fałsz
Czasami, pod wpływem niedoboru substancji odżywczych, o czym już wspominałam, nasze cebulki "wegetują". Organizm przeznacza witaminy na ważniejsze cele, a naszej skórze głowy na końcu. Przykładowo w czasie takiej wegetacji włosy rosną ok 1 cm na miesiąc.
Kiedy zmieniamy nawyki, czyli dietę, stosujemy zewnętrznie wcierki, oleje itd, cebulki odżywają i dostają przysłowiowego kopa. Wtedy się cieszymy bo zamiast centymetra przybywają nam dwa.
Nie oznacza to jednak, że któregoś dnia osiągniemy nagle 10 cm, bo tak jak wcześniej była o tym mowa, organizm ma określone możliwości i trzeba to po prostu zaakceptować. Pocieszyć się można, że owe możliwości nie są zdefiniowane co do milimetra więc raz mogą urosnąć 2 cm po jakiejś wcierce, a w kolejnym miesiącu centymetr bez wspomagaczy.
  • awatar hairlovelo: @Love.My.Life.Forever: Niczego tutaj nie recenzuje :)
  • awatar Julia Aleksandra: Bardzo przydatny wpis, ja jednak nie mam problemu z rośnieciem włosów - przez moją tarczyce strasznie mi wypadają i muszę brać tabletki na ich porost, specjalistyczny szampon i wcierkę przez co też dość szybko rosną i trzeba ja przycinać :)
  • awatar perasperaadastra81: fajny wpis:)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

xblackblackblackx
 
mniej_więcej: Włosy po miesiącu zdrowej diety i zmienionej pielęgnacji.

11357214_988145077885302_9037303865093965186_o-tile.jpg
Pokaż wszystkie (2) ›
 

malinowaaa25
 
Witajcie :)

Dzisiaj coś z innej beczki ;)
I tak jak jest w tytule będziemy dzisiaj przedłużać sobie włoski ( niestety jest to możliwe tylko w kucyku). Wcale nie chodzi mi tu o jakieś dopinki, czy inne tego typu rzeczy.
Jesteście ciekawe? Zapraszam :)

1. Rozczesz włosy. Podziel je na część górną i dolną. Dolna musi być trochę mniejsza. Postaraj sie z dolnej części wydzielić po bokach pasma włosów i dołóż je do górnej. Mam nadzieję, że to zdjęcie Wam pomoże.


IMAG0591.jpg


( ach ten Liam Hemsworth w tle Haha :D )

2. Nastepnie z górnej części z pod spodu wydziel niewielką część i obtocz tymi włosami dolną gumkę oraz zepnij wsówkami, aby ją zasłonić. Dokładnie rozłóż włosy i gotowe !


Moje włosy przed:

IMAG0594-1.jpg


Moje włosy po:


IMAG0592-1-1.jpg


Hmm... Różnica nie jest może ogromna, ale na pewno widoczna.
Poza tym zdjęcie nigdy nie oddaje tego efektu tak bardzo jak rzeczywistość. Myślę jednak, że mogę polecić ten sposób ;)

Dziękuję, że jesteście ze mną i do zobaczenia :D
  • awatar ωєяσиιкѕѕѕ: Fajne plakaty xd ps. Kucyk tez okej
  • awatar malinowaaa25: Hah dzięki XD
Pokaż wszystkie (2) ›
 

fun-fashion
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

malinowaaa25
 
Witajcie :)

Na początku pragnę zaznaczyć, że kilka na
stępnych postów będzie dotyczyło naszych włosów i ich pielęgnacji. Także serdecznie zapraszam!

Jak wynika z tytułu dzisiejszego wpisu zajmiemy sie sposobami na długie włosy. No bo która z nas nie chce mieć pięknych, dlugich włosów, za ktorymi oglądaliby sie faceci? No właśnie ;)

Fakt. Jest to częsty temat poruszany na blogu włosomaniaczki. Przez to, że od niedawna zaliczam sie do tej grupy dziewczyn, postanowiłam że dodam także coś od siebie.

Większość tych metod stosuję/ stosowałam na własnych włosach dlatego dodam też swoje opinie.

1) Pij dużo wody !
Wydaje sie nam, że woda nie ma nic wspólnego z naszymi włosami. Wręcz przeciwnie. Woda wypłukuje z naszego organizmu szkodliwe substancje. Dotyczy to również włosów! Więc czy nie warto wypić czasem 2- 3 szklanki wody więcej? ;)

2) Regularnie podcinaj zniszczone końcówki.
Często myślimy, że podcinanie końcówek jest absurdalnym pomysłem jeżeli zapuszczamy włosy. Jednak wypada obciąć to co zniszczone raz na 4 miesiące. Włosy będą nie tylko długie ale i zdrowe.

3) Ogranicz używanie suszarki i prostownicy.
Wysoka temperatura źle wpływa na nasze włosy. Regularne używanie tych przedmiotów sprawia że stają sie suche, przez co sie kruszą i łamią.
Jeżeli bardzo chcemy użyć suszarki czy prostownicy warto zakupić ochronne kosmetyki.

4) Masaż skóry głowy
Okrężnymi i łagodnymi ruchami masujemy skórę głowy opuszkami palców. Pobudza to krążenie i przyspiesza porost włosów.
Regularny, gwarantuje efekty.

5) Ochroń włosy na noc.
Przed pójściem do łóżka zapleć włosy w luźny warkocz. Ochroni Twoje włosy przed uszkodzeniami.

6) Unikaj ściśniętych koków i plecionek.
Zbyt mocno naciągnięte włosy są podatne na łamanie i kruszenie.
W sklepach można znaleźć specjalne gumki, które nie ściskają włosów. Dlatego myślę, że warto w takie coś zainwestować.

Mam nadzieję, że chociaż trochę moje rady Wam sie przydadzą. A jakie są Wasze metody na piękne, długie włosy? Piszcie w komentarzach, jeśli chcecie ;)

Pozdrawiam i dziękuję za przeczytanie :D

Na koniec chce jeszcze pozdrowić moją przyjaciółkę Ole, która też ma tu swojego bloga- Asumi10.
Ola od przedszkola zapuszcza swoje włosy i dziś może cieszyć sie niezłą długością. Życzymy jej kolejnego metra długości! :D
 

hairlovelo
 
Jest to praktycznie jedyny kosmetyk w którym toleruje szkodliwe alkohole na początku składu. A dlaczego?
Ponieważ alkohol pełni tu role nie tyle konserwantu, ile pozwala pozostałym substancjom wniknąć w głąb skóry. Po jakimś czasie, ze względu na swoje właściwości alkohol odparowuje. Zazwyczaj alkohol znajduje się na drugim miejscu w takiej wcierce.
Niestety co wrażliwsze skóry głowy mogą lekko ucierpieć przez codzienne stosowanie takich wcierek, głównym objawem będzie przesuszenie się skalpu. Są to np. Kulpol woda brzozowa, Farmona Seboravit i Radical, Joanna rzepa.
Stosując regularnie wcierki oparte na alkoholu warto od czasu nawilżyć skórę głowy olejem albo maseczką.

Na rynku dostępne są również wcierki bezalkoholowe, które są bardziej przyjazne dla skóry np. Farona Jantar (nowa wersja),
Serum Babuszki Agafii 7 ziół.

Najpopularniejszymi substancjami czynnymi wcierek są zioła, oleje oraz roślinne ekstrakty, które zazwyczaj mają właściwości pobudzające wzrost włosów, zapobiegają ich wypadaniu, niektóre też zmniejszają przetłuszczanie się skóry głowy, a niektóre wręcz odwrotnie.

Jak stosować wcierki?
Można po myciu na mokrych lub suchych włosach, jednak aplikując wcierkę jeszcze na mokrych włosach może ona trochę się rozcieńczyć, dlatego warto poczekać aż włosy podeschną. Można również używać przed myciem jeśli zauważymy szybsze przetłuszczanie się, brak objętości lub po prostu wcierka pozostawia nieprzyjemny zapach (jak np. kozieradka). Staramy się wtedy nakładać ja na jak najdłuższy czas, najlepiej co najmniej godzinę przed myciem.
Ważny jest również masaż skóry jaki wykonujemy przy wcieraniu. należy go robić delikatnie alby nie szarpać włosów, okrężnymi ruchami. Taki masaż wzmocni działanie wcierki, poprawi krążenie oraz pobudzi cebulki dlatego warto poświecić mu troszkę więcej czasu.

Ze względu na skład wcierek (alkohol, zioła) aplikujemy ją jedynie na skórę głowy, ponieważ na długości włosów może ona najzwyczajniej się nie spisać, chyba że wcierka jest typowo nawilżająca i służy naszym włosom, to czemu nie.

Można też wykonać wcierkę samemu: np. wymieniona już kozieradkę lub wykorzystując m.in czosnek, cebule lub zioła tj. pokrzywa czy skrzyp polny.

Jako wcierkę możemy wykorzystać różne odżywki do włosów zamknięte w buteleczce z atomizerem i których skład oparty jest na alkoholu lub ziołowych ekstraktach i brak w nim silikonów, np. odżywki w spraju od Farmony: Jantar, Radical, Herbal Care odzywka normalizacja z łopianem, eliksiry Green Pharmacy.

wcierki.jpg
Mam nadzieje, że o niczym nie zapomniałam. A wy macie swoje ulubione werki? Ja nie mam konkretnego faworyta ale preferuje te alkoholowe.
  • awatar justynkova: Ja używam wodę brzozową ale muszę wypróbować też czegoś innego.
  • awatar hairlovelo: Na wypadanie polecam Seboravit, lekko ogranicza przetluszczanie, jak narazie chyba najlepsza wcierka jaka mialam
  • awatar MadzioweLove: wow,nawet nie wiedziałam,że jest wcierka z Radicalu :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

hairlovelo
 
O piciu drożdży słyszałam już dawno. Taki eliksir ma wzmocnić i przyspieszyć wzrost włosów i paznokci oraz oczyścić organizm z toksyn. Brzmi zachęcająco jednak mimo tego nigdy nie odważyłam się na taką kuracje. Po pierwsze musi być ona przeprowadzana regularnie, najlepiej codziennie, a z tym miałabym problem, a po drugie odstrasza mnie już sam zapach drożdży. Stwierdziłam więc, że nie ma sensu się męczyć skoro pod ręką zawsze mam skrzyp polny i pokrzywę do zaparzania.

Istnieje jednak idealna alternatywa dl tych, którzy nie są przekonani do picia drożdży ale jednak są ciekawi ich efektów. Taką opcji jest oczywiście maseczka do włosów. Drożdże jako główny jej składnik przede wszystkim regulują prace gruczołów (ograniczają wydzielanie sebum) i wspomagają wzrost włosów, a naturalny, niesłodzony jogurt nawilży i ukoi skórę głowy.

Ja stosowałam maseczkę w trzech wersjach:

*
0,5/1 kostka Drożdży Babuni,
3 łyżki naturalnego jogurtu,
może być ewentualnie mleko ale ta wersja jest dosyć rzadka dlatego jogurt będzie odpowiedniejszy;

*
0,5/1 kostka Drożdży Babuni,
3 łyżki naturalnego jogurtu,
1 łyżeczka sproszkowanego imbiru,
tej wersji jednak bym nie stosowała mając delikatny skalp, po nałożeniu czuć lekkie mrowienie, jeśli jednak jest ono zbyt intensywne należy zmyć maseczkę, imbir wspomaga drożdże i dzięki niemy włosy szybciej rosną,

*
0,5/1 kostka Drożdży Babuni,
3 łyżki naturalnego jogurtu,
1 łyżeczka alg morskich,
algi morskie zagęszczą maseczkę dlatego radze dodać odrobinę wody (na oko, aby konsystencja była wygodna przy nakładaniu maseczki), jednocześnie oczyszczają skórę głowy i  regulują prace gruczołów łojowych.

Przygotowanie:
drożdże wkładam do miseczki, wlewam jogurt, a następnie "ugniatam" widelcem składniki (a właściwie drożdże, składniki jednocześnie  się mieszają), kiedy powstanie już kremowa maseczka bez grudek można dodać pozostałe składniki.

Te trzy wersje które przedstawiłam nakładam na skórę głowy. To co mi zostaje urozmaicam olejkiem Alterry (który tłumi trochę zapach drożdży) i emulsją Gloria po czym wmasowuje to we włosy (oczywiście można użyć innego oleju i odżywki-najlepiej bez silikonowej). Po upłynięciu pół godziny myje włosy jak zawsze.

Po tej maseczce włosy przede wszystkim są bardzo miękkie (szczególnie po dodaniu alg) i sypkie, mimo użycia ziołowego szamponu nie są suche, ale błyszczące, a końcówki są dopieszczone.

Stosuje ją raz na tydzień lub dwa, ale najprostszą wersje można stosować nawet przed każdym myciem w walce z przetłuszczaniem. Najważniejsze jest regularne stosowanie.

I najważniejsze: mimo, wymieszania śmierdzących drożdży i śmierdzących alg po zapachu ani śladu.
IMAG4776.jpg
Maseczka trzecia, szampon GP, odzywka Garnier Goodbye Damage. Wybaczcie beznadziejną jakość.
  • awatar JustiineBlog: świetna długość :)
  • awatar NAYUKO: I jak? Urosly Ci wlosy?
  • awatar Ashley2009: Czy to Twoje włoski? Ja też robię maseczki od jakiegoś czasu i moje włosy są zdrowsze i rosną, pewnie też widać efekty że rosną bo dużo je podcięłam i nie są już takie porozdwajane jak kiedyś. Dużo czasu mi zajęło żeby były takie jakie są teraz, myślę że jeszcze parę miesięcy i w ogóle będą dużo ładniejsze i dłuższe.
Pokaż wszystkie (7) ›
 

hairlovelo
 
1) Dzisiaj chciałam zwrócić szczególną uwagę na końcówki włosów. No tak ale co one mają wspólnego z zapuszczaniem włosów? Otóż dużo.
Jeśli są one rozdwojone, suche, a na długości widać małe, białe kropeczki to znaczy, że włosy są łamliwe. I nawet jeśli włosy by rosły to i tak nie widać rezultatów, ponieważ przez połamane końcówki włosy pozostają tej samej długości (jeśli nawet nie są krótsze w przypadku b.suchych włosów).
Aby tego uniknąć warto odwiedzić fryzjera a następnie zacząć zabezpieczać końcówki. UWAGA szukając olejku lub odżywki do tego celu unikamy tych, które na początku składu posiadają alkohol (np. Biosilk, Avon).

Z tego samego powodu warto nie narażać włosy na inne urazy mechaniczne np. szarpanie włosów podczas czesania, częste ich dotykanie a szczególnie końcówek, trzymamy je z dala od pasków torebek, zamków błyskawicznych podczas odpinania, guzików w które lubią się zaplątywać, prostownicy itp.

2) Kiedy już zadbamy o końcówki można przejść do równie ważnego odżywiania skory głowy. Pomocne okażą się tu:

*wcierki,
*płukanki,
*domowe maseczki,
*oleje,
*ewentualnie szampony lub odżywki/maseczki.

3) Kilkuminutowy masaż skóry głowy: dotleni skórę i poprawi jej ukrwienie, pobudzi cebulki a także umożliwi dokładniejsze wniknięcie odżywczym składnikom, masaż można wykonywać przy każdej możliwej okazji: wcierając wcierkę, szampon lub tak po prostu dla relaksu, należy jednak pamiętać, że masaż to masaż i wykonujemy go delikatnie kolistymi ruchami i nie szarpiemy przy tym włosów co mogłoby jedynie zaszkodzić, a nie pomóc.

4) Dieta, odżywianie wewnętrzne: jeśli mimo starań nasze włosy nie rosną i nie jest to wina końcówek to warto wybrać się do dermatologa lub urozmaicić swoją dietę, być może taka sytuacja jest wywołana brakiem niezbędnych witamin.



To tylko taki mały wstęp. Mimo starań zawsze łatwo coś przeoczyć, postanowiłam więc, że w najbliższym czasie rozwinę najważniejsze kwestie w osobnych postach. Mocie może jakieś pytania, sugestie lub wątpliwości?

Może razem uda nam się je rozwiązać. :)


+Moje małe zakupy w Rossmannie
IMAG4754.jpg
niezbędne przy koczku ślimaczku.
  • awatar mama razy dwa: Pomocny post :) Moje włosy są bardzo łamliwe, nie mam zadnego pomysłu na nie. Zakupiłam szampn z jedwabiem zobaczymy czy w ogóle będzie jakiś rezultat. No i do tego odżywkę miód i rumianek do włosów łamliwych
  • awatar hairlovelo: Polecam olejowanie włosów, staną się elastyczne, albo może jakaś domowa maseczka ;)
  • awatar mama razy dwa: @hairlovelo: nad domową maseczką się zastanawiałam, ale żadnej konkretnej i godnej uwagi nie znalazłam :/
Pokaż wszystkie (9) ›
 

hairlovelo
 
hairlovelo:
IMAG4499.jpg


Moje małe, bardzo małe zakupy, marketing podziałał, nie mogłam się oprzeć opakowaniu i cenie (4 zł).


IMAG4501.jpg



Plus mały dowód na to, że nie ściemniać. Włosy zapuszczam od hmm...równo 5 lat z regularnym podcinaniem.
Z początku pielęgnacja opierała się na popularnych markach np. Gliss Kur, które w działaniu wcale nie były takie spektakularne jak przekonywały o tym modelki w reklamach. No ale wtedy tego nie wiedziałam. Ponad to przesadzałam z ilością odzywki, można powiedzieć, że przez długi czas nie znałam umiaru, wydawało mi się, że im więcej tym lepiej. Przez to musiałam włosy myć codziennie.
Później doszło też zapuszczanie grzywki.
W między czasie odkryłam olej rycynowy i zaufałam domowym maseczkom z jajkiem.
Olej podziałał na wzrost włosów, to fakt, ale włosów strasznie dużo mi wypadało.
Jeśli miałabym wskazać kiedy dokładniej zaczęłam bardziej świadomie o nie dbać to był to luty tego roku.
No i jak na razie to cały czas się uczę.  :)

Dowód:
IMAG4495.jpg
Jak widać byłam wtedy bardzo nie szczęśliwa z tego powodu.
Z biegiem czasu myślę, że oprócz pielęgnacji to co mi pomogło to jasno określone cele. oprócz tego, że chciałam zapuszczać włosy to określałam sobie długość: do ramion, do stanika itd.
IMG_0087.JPG
Pokaż wszystkie (5) ›
 

hairlovelo
 
hairlovelo: Nic nowego. Powrót do przeszłości.

IMAG4438.jpg


Znacie? Macie? Stosujecie?

Olejek gości u mnie regularnie. Jantar po raz drugi. Obydwa produkty stosowane regularnie i tak jak powinno się je stosować zadowalają mnie efektami.
Tym razem zamierzam bliżej im się przyjrzeć.
  • awatar Nkfn: stosowałam kiedyś jantar i widziałam efekty :)
  • awatar hairlovelo: @Nkfn: ja też a teraz chce go sprawdzić na dłuższą mete :)
  • awatar Świat MyLady: Ja również stosowałam Jantar i byłam zachwycona :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

hairlovelo
 
hairlovelo: Jak zapuszczałam włosy...
Zaczęłam bardzo, bardzo dawno temu.
Całe dziecinstwo miałam długie, pozniej naszła mnie ochota na bunt, a że mam nie chciałam iść ze mną do fryzjera. A że zazwyczaj robie po swojemu to i wtedy zrobiłam. Sama sobie ściłam kosmyk włosów- miała byc niby jakaś fajna grzywka na oko, no nie wiem w sumie co to miało być ale po tym wyczynie mama jak najpredzej poszła ze mna do fryzjera, a ja chciałam mieć fryzure jak Rihanna. Więc zrobili mi okropnego boba. Włosy siegały mi odbrudka. Nastał czas traumy i postanowiłam zapuiszczać chociaż nie byłam świadoma do końca co słuzy moim włosom a co nie. Było to 4 lata temu.

1. Olej rycynowy: nakładałam go na skórę głowy jak olejowałam nim resztę włosów. Niestety olejowanie skalpu powoduje u mnie wypadanie włosów aczkolwiek włosy faktycznie szybciej mi rosły w tamtym czasie. Czasem nawet chodziłam z nim spać. Dzisiaj wiem, że lepiej darować sobie rycynę na długości ponieważ może przesuszyć włosy. ogólnie rzecz biorąc to dobry i tani sposób.
2. Domowa maseczka: żółtko, olej rycynowy, oliwa z oliwek, nafta kosmetyczna. Taka maska również może pomóc. Robiłam ją raz w tygodniu. Po jakimś czasie zastąpiłam nią olejek rycynowy solo.
3. Jedwab na końcówki. jest ważny szczególnie przy zapuszczaniu ponieważ chroni końcówki przed kruszeniem. obojętnie co by się nie robiło, nawet jeśli włosy by rosły szybciej to łamiące się końcówki zniwelują efekt.
jeśli końcówki są naprawdę w złym stanie: suche i/lub rozdwojone, zakończone białymi "kropeczkami" to trzeba je ściąć i lepiej odżywiać.
Taka pielęgnacja trwała u mnie długo więc mogę stwierdzić, że sprawdziła się u mnie.
'Dzisiejsze' praktyki:
4. Wcierki: Jantar (db+), woda brzozowa (ta średnio u mnie się sprawdziła) + masaż skóry głowy, który pobudza ją dzięki czemu wcierka lepiej wnika w skórę głowy i jest skuteczniejsza.
Masaż: kilkominutowy, ja robię go pochylona głową w dół (i o dziwo dowiedziałam się później, że ta metoda jest skuteczniejsza, niż przy wyprostowanej postawie), nie szarpiemy włosów.
5. Oleje: np rycynowy, łopianowy. Różnią się tym od wcierek, że należy je stosować przed myciem, na co najmniej godzinę chyba, że producent zaleca inaczej.
6. Przyprawy. Tak, właśnie przyprawy, ale nie wszystkie. Imbir, cynamon pobudzają skórę głowy a także cebulki do szybszego porostu włosów. Jednak niech uważają wrażliwe skalpy. Dodajemy je do domowych maseczek lub do kupnych jeśli ktoś stosuje je na skórę głowy. Najlepiej zacząć od małej porcji i ją zwiększać w razie potrzeby. Powinno czuć się lekkie rozgrzanie pod ich wpływem ale nie pieczenie! Mam ochotę wypróbować hardcorową papryczkę chilli. Będzie ogień.
7. Wewnętrznie: stosowałam różne tabletki ze skrzypem itd ale nie widziałam efektów. Piłam herbatkę ze skrzypu polnego i pokrzywy ('skrzypokrzywa') i wrócę do niej gdy zrobi się chłodniej. jestem ciekawa jak się sprawdzi na dłuższą metę.
8. Cel. Kiedy myśli się "muszę zapuścić, chce żeby były bardzo długie" to to jest takie nic. Trzeba sobie określić realny dla nas cel i do niego dążyć. A później albo założyć sobie nowy albo na nim poprzestać wedle gustu. Moim pierwszym celem była długość do obojczyków, następnie żeby zakrywały cycki, teraz do końca pleców.
+polecam domowe maski z drożdzami
Tak, to chyba wszystko. Powodzenia zapuszczającym :)

b1014466cdfa889bef8faefd13b53b6a.jpg


super-long-hair-tumblr-uwmi0n97.png


f521dfcb22e2a2b49ea2ecf3330b87ab.jpg


745f4cd313c1c68453ecbdf83aac7b50.jpg


tumblr_mftesqv2p91rovj00o1_500.jpg
trochę jak scena z horroru.

1530d16d0065a1e0110dd3e43de83af3.jpg
Musze opanować 9.
  • awatar Natq ♥: Piękne te włoski ze zdj <3 ja tez zapuszczam, do pleców planuję ;>
  • awatar PINK HERO: Ja też zapuszczam i zaczynam przygodę z 'poprawnym' dbaniem o włoski :P
  • awatar hairlovelo: Powodzenia dziewczyny :) w kupie raźniej
Pokaż wszystkie (3) ›
 

hairlovelo
 
hairlovelo: Pomoc w zapuszczaniu włosów.
Pomocne produkty: olejki i wcierki, czyli terapia zewnętrzna.
IMG_0087o.jpg

Woda brzozowa, Kulpol, pobudza cebulki włosowe.
Czy tak faktycznie jest?

IMAG4103.jpg


Może najpierw o rzeczach mniej istotnych:

opakowanie: plastikowe, łatwo wydostać płyn,
zapach: mocno alkoholowy
konsystencja: dość rzadka
Skład: Alcohol, Water, Succus Betulae, Fragrance

“Woda brzozowa na bazie naturalnego soku z brzozy odświeża skórę głowy i zmniejsza przetłuszczanie włosów, wzmacnia cebulki włosowe.”



IMAG4104.jpg


Moje oczekiwania:
przyspieszenie porostu włosów i zahamowanie wypadania (a raczej utrzymania tego stanu, który uzyskałam po jantarze).
Czy je spełniły?
Z przykrością stwierdzam, że nie. Szkoda. Tani i naturalny produkt niestety nie dla mnie.
Zazwyczaj efekty są widoczne po 2, 3 tygodniach. Byłam więc na początku cierpliwa i czekałam, masowałam i czekałam. Wody zostało na może jedno użycie a mi włosy jak wypadały tak wypadają.
Jeśli chodzi o przyrost to tez niczego takiego nie zauważyłam.

plusy:

tania i wydajna,

minusy:

brak efektów,
ostry zapach,
możne szczypać jeśli dostatnie się np. do podrażnienia na dłoni podczas masowania,

neutralne:

opakowanie (mógłby być lepsze, ale nie było złe).

To chyba taka ironia losu, do tego produktu podchodziłam z nadzieją, ale na próżno.
Sceptycznie byłam nastawiona na jantar, którego używałam przed wodą brzozową ale w tym przypadku się mile zaskoczyłam. Konsystencje ma jakby odrobinę gęstszą od Wody brzozowej, a zapach przywodził na myśl męskie perfumy.
Jantar (Farmona) wcierka bursztynowa do włosów delikatnych, cienkich i słabych.

ja miałam nową wersje i podejrzewam, że jeszcze do niej wrócę, nie mam co się rozpisywać, ta wcierka zrobiła t co miała zrobić:

plusy

przyspiesza porost włosów
ogranicza wypadania
baby hair
wzmocniło włosy

I tu znów muszę odwołać się do przeszłości. Przed Jantarem stosowałam olejek łopianowy Green Pharmacy, po którym miałam pełno baby hair. To po nich zauważyłam jak działa Jantar. Te nowe woski szybko rosły i były grube.

Opakowanie:

“Receptura odżywki uwzględnia najistotniejsze potrzeby włosów cienkich, słabych, delikatnych i z tendencją do przetłuszczania. Zawiera biologicznie czynne substancje stymulujące wzrost włosów:  Trichogen, Polyplant Hair, aktywny biologicznie wyciąg z bursztynu oraz witaminy A,  E,  F i d’pantenol. Odżywka Jantar hamuje wypadanie włosów, stymuluje ich wzrost i odżywianie. Zawarte w niej składniki są niezbędne do prawidłowego przebiegu procesów fizjologicznych skóry, jej odżywiania i regeneracji. Systematycznie stosowana poprawia metabolizm i dotlenienie cebulek włosów, regeneruje i łagodzi podrażnienia. Włosy stają się wyraźnie grubsze, lśniące i odporne na uszkodzenia. Odżywka wzmacnia strukturę włosów i chroni je przed szkodliwym wpływem środowiska i słońca.”



Aqua (Water), Propylene Glycol, Glucose, Amber Extract, Hedera Helix (Ivy) Extract, Lamium Album (White Nettle) Extract, Arnica Montana (Mountain Arnica) Flower Extract, Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract,  Arctium Majus (Burdock) Root Extract, Officinalis (Marigold) Flower Extract, Pinus Sylvestris (Pine) Bud Extract, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Salvia Officinalis (Sage) Leaf Extract, Nasturtium Officinale (Watercress) Extract, Calendula  Tropaeolum Majus (Nasturtium) Flower Extract, Citrus Medica Limonum (Lemon) Peel Extract, Arginine, Biotin, Zinc Gluconate, Acetyl Tyrosine, Niacinamide, Panax Ginseng Root Extract, Hydrolyzed Soy Protein, Calcium Pantothenate, Ornithine HCI, Polyquaternium-11, Citrulline, PEG-12 Dimethicone, Glucosamine HCI, Panthenol, Glyceryl Laurate, Tocopherol, Linoleic Acid, Retinyl Palmitate, Polysorbate 20, PEG-20, Zinc PCA, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Diazolidinyl Urea, Iodopropynyl Butylcarbamate, Parfum (Fragrance), Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool.



Podsumowując:
w walce o nowy włosy, przyspieszenie ich porostu i przeciw wypadaniu pomógł mi Jantar (brak zdjęć) i olejek łopianowy.

IMAG4080.jpg


Olejek łopianowy stosowałam wtedy przed mycie na te 15 min, tak jak kazał producent. potem normalnie myłam włosy.

plusy olejku:
nie obciąża
nie powoduje przetłuszczania się włosów
b.dużo baby hair
przyspieszony porost

Teraz do niego wróciłam ale zostawiam go na kilka godzin. Ciekawe jakie teraz da efekty.
IMAG4081.jpg
IMAG4083.jpg


Cały czas zapuszczam.
  • awatar Let'sFit!: A m właśnie rosną szybko włosy i mam baaardzo gęste ,ale ma to też swoje minusy bo jest mi teraz w lato ciężko ;/ Wpadnij do mnie ,może Ci się spodoba i zaobserwujesz ? ;)
  • awatar Ruda1990: Ale masz długie włosy! ;) Rewelacja ;) Też używałam tego olejku z papryką. W Rossie można go spotkać za około 5-6 zł na promocji. Jakie było moje zdziwienie jak będąc na wakacjach w budce kosztował 11 zł! Ale pomijając to, też sobie go chwalę. ;)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

ansou
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sybille
 
Jestem tak zwaną włosomaniaczką. Sprawia mi przyjemność dbanie o włosy, lubię to robić, na chwilę mogę przestać myśleć o problemach. Jeżeli jest tu jeszcze jakaś włosomaniaczka, to komentujemy. ;> Na razie moje włosy sięgają mniej więcej do połowy pleców, ale zapuszczam do pasa. ;3 Niech rosną, rosną, rosną.

Kilka z moich inspiracji:
 

kisssable
 
                                 *★Podsumowanie Lutego★*

Jako miesiąc sam w sobie szybko zleciał . Niby był on najważniejszy ale tak naprawde tego nie odczułam. Zaganiana pracą , domowymi obowiązkami i głupimi kłótniami i nieporozumieniami oraz rozterkami odstawiłam na bok równie ważne sprawy :( Tak naprawdę *Oboje z MoiM* Zbytnio nie                        ogarnęliśmy naszej *♥entej rocznicy♥* czy też walentynek
Wedding Cake Clipart Free (1).png

                                 ☆.•*´`*•. .•*´`*•☆.•*´`*•. .•*´`*•☆

Wszystko potoczyło się szybko . Każde z nas żyje dniem następnym . Nie zwracamy uwagi na takie sprawy a każde z nas zaczyna patrzeć troszkę inaczej na życie. *Smutno mi z tego powodu* ale co ma być to będzie.
Łzy i nerwy będą zawsze ale czasami człowiek ma ochotę się *WykrzyczeĆ*                             i powiedzieć głośno *STOP mam DośĆ*
kobieta-z-kreconymi-wlosami-beautiful-pixmac-ilustracja-76023629.png

Ale prawda jest taka , iż bardzo go *♥ღkochamღ♥* i czuję , że TYLKO z nim jestem tak naprawdę szczęśliwa . Brak jego osoby w codzienności doprowadza do głupiego niezrozumienia i poczucia w pewnym stopniu *SamotnoścI* . Próbując uciekać w pracę jestem w stanie na chwilkę się od                              tego odsunąć ale i tak to wszystko wraca :|
                                 ☆.•*´`*•. .•*´`*•☆.•*´`*•. .•*´`*•☆

Co do pielęgnacji *♥ღWłOsóWღ♥* dbałam i regularnie olejowałam na                                                  przemian z kremowaniem

                                 ☆.•*´`*•. .•*´`*•☆.•*´`*•. .•*´`*•☆
cooltext909375848.png

                                        *✿Używane w Lutym✿*
030320131349.jpg

240220131293.jpg

GPszampon.JPG

                                         *★Olejowanie★*
❀ ALTERRA migdały i papaja
❀ GP łopianowy z czerwoną papryką
❀ BABYDREAM FUR MAMA olejek do pielęgnacji ciała
❀ EL'VITAL
                                           *♜Mycie♜*
*O* MRS POTTER'S Balsam aloes i jedwab
*M* ALTERRA Szampon z morelą i pszenicą
  *M* GP Z rumiankiem (Oczyszczenia skóry głowy co 2 tyg)
*O* BIOVAX Intensywnie regenerująca maseczka
                                          *♠ Płukanki ♠*
☪ OCTOWA (2łyżki octu jabłkowego na 1l wody)
☪ RUMIANKOWA (2torebki na 1L wody)
                                        *☂Odżywka b/s☂*
❀ JOANNA Z APTECZKI BABUNI Balsam do włosów z miodem i mlekiem
                           *♠Zabezpieczenie końcówek i skrętu♠*
ღ JOANNA ARGAN OLI Serum do końcówek
ღ ISANA BODY CREME masło shea i kakao
cooltext909414122.png

                                       *✿Aktualne zdjątko✿*
włosy.jpg

030320131361.jpg

030320131335.jpg

Włoski rosną :) Mam nadzieję , że nowy miesiąc będzie obfity w więcej lepszych dni oraz *Piękniejszych , Zdrowych , Nowych oraz Mocnych                                  WŁOSKÓW na główce* :D
wektor-dziewczyna-z-długimi-włosami-materiału-przepływającego_15-2732.png

cooltext855468415.png
Pokaż wszystkie (2) ›
 

kisssable
 
W życiu różnie się układa. Czasami mam ochotę jebnąć tym wszystkim i zostawić to co lub *♥KOGO♥ kocham* ale po ochłonięciu zdaję sobie sprawę , że takie rozwiązanie jest o *dupskoOo rozbić* i trzeba w jakiś inny sposób sobie ulżyć . Zazwyczaj są to zwykłe nieporozumienia oraz *FrustracjAE* dwojga kochających się osób . Chociaż czasami mam wrażenie że faceci są jacyś tępi i to co się do nich mówi to jak do *ŚCIANY ale w końcu ile razy można powtarzać* ?! Oby starczyło mi tej                                                  cierpliwości do tegorocznego lata ;)
511e3f8f955da.jpg

Co do zabiegów  nie udało mi się 3 razy w ciągu tego tygodnia zrobić nocnego kremowania :( Praca , zmęczenie oraz dodatkowe zajęcia nie pozwoliły na to lecz dziś zrobiłam i wiem na pewno , że to fajny *zastępnik* olejowania :)
                                    *★KremowankO NocnE 2★*
Photo2411.jpg

Użyłam jak zwykle *ISANA Krem do Ciała z Masełkiem SHEA I KAKAO*
                                 
                                    ☆.•*´`*•. .•*´`*•☆.•*´`*•. .•*´`*•☆

*✿Postanowiłam co 2gie mycie Kremować włosy oraz Używać i psikać na skalp GP EKSTRAKT ZIOŁOWY zamiast ulubionego Jantarka✿*
240220131295.jpg

Po psikaniu skalpu tym *ZiółkieM* i użyciu delikatnego masażu nałożyłam krem na całe włosy omijając Skalp , włosy spiełam w gumkę i poszłam spać :)
rano po.jpg

                          :( *♚Rano nie wyglądały za dobrze♚* :(
kremowaniu.jpg

♠Ale wzięłam się w garść i na początek  poszedł w ruch *MRS POTTER'S             Balsam z aloesem i jedwabiem* oraz czepek na poł h ♠
240220131297.jpg

♜Następnie umyłam włosy szamponem *ALTERRA Morela i pszenica*                                                metodą kubeczkową♜
240220131293.jpg

✹Nałożyłam *BIOVAX Maskę intensywnie regenerującą* i posiedziałam                                    pod czepkiem i turbanem niecałą h✹
240220131299.jpg

♝Po użyciu płukanki rumiankowej nałożyłam *Z Apteczki B Balsam b/s*
240220131300.jpg

                 ★ Nałożyłam *ARGAN OLI Serum na końcóweczki*
240220131301.jpg

cooltext911984736.png

                                               *♥Przód♥*
240220131302.jpg

                                                 *♥Góra♥*
240220131305.jpg

                                              *♥Całe włosy♥*
240220131304.jpg

cooltext921943935.png

*Włosy są UNIESIONE, DELIKATNE,SYPKIE I BŁYSZCZĄCE* . Jestem zachwycona tą metodą .
Buziaczkiii :*
cooltext855468415.png
  • awatar jestemBasia: ja jak przypomne sobie ze jeszcze rok temu co drugi dzien olejowalam wlosy to wierzyc mi sie nie chce ze chcialo mi sie to robic :) wiec na Twoje eksperymenty patrze z podziwem i jak troche bardziej odrosna mi moje wlosy to biore sie za nie :) bo teraz to musze walczyc z przesuszonymi koncowkami a swoich naturalnych to chyba od 4 lat albo lepiej nie mialam wiec ciezko mi powiedziec co im bedzie potrzebne :)
  • awatar Weź to obczaj :*: Wczoraj miałam cię spytać, ale wreszcie czasu nie miałam :(. Chodziło mi o coś na włosy, aby były gęstsze xD. Znasz jakiś dobry szampon, albo specyfik :)?
  • awatar Świat Mody i Urody: ale błyszczące masz włoski ;)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

Kategorie blogów