Wpisy oznaczone tagiem "zbawienie" (53)  

sprawaboga
 
Kefas84: JEŻELI potrzebujesz modlitwy o:

- uwolnienie demoniczne
- uwolnienie od nałogów
- uzdrowienie
- rozwiązania Twojego problemu
lub chcesz oddać swe życie Jezusowi Chrystusowi ale nie wiesz jak masz to zrobić

... to odezwij się do mnie na maila.

kefaspomoc@gmail.com
Pokaż wszystkie (2) ›
 

sprawaboga
 
Kefas84: Bóg jest DOBRY!! Każdego dnia czyni tyle wspaniałych rzeczy a zaślepieni ludzie tego nie dostrzegają.
Gdy ktoś się załamuje bo otrzymał od lekarza informację ,że ma raka to w tym czasie inna osoba otrzymuje uzdrowienie z raka.

Gdy ktoś oddaje się całkowicie swojemu nałogowi, w tej samem chwili inny człowiek zostaje wyrwany ze swoich nałogów silną Bożą dłonią.

Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ jedni proszą i wierzą, że dobry Bóg ich wybawi a w tym czasie inni wierzą tylko we własne siły...

Jezus Chrystus dzisiaj zbawia, uzdrawia, uwalnia i pokrzepia.

Zaufaj Mu w swoim sercu i uwierz, że umarł On dla Ciebie oraz zmartwychwstał dla Twojego zbawienia a zmieni On Twe życie. Zaczniesz dostrzegać i doświadczać Boże Królestwo w swoim życiu i otoczeniu. Będziesz zbawioną osobą która już NIGDY nie zostanie sama gdy na horyzoncie pojawią się problemy. Zaczniesz doświadczać tego w jak wspaniały i często ponadnaturalny sposób Bóg przeprowadzi Cię przez kłopoty Twego życia.

Uwierz w Jezusa bo On umarł dla Ciebie...
Umarł po to byś Ty mógł żyć i być mógł mieć kontakt z Dobrym Ojcem...


Zostań z Bogiem. Błogosławię Cię w imieniu Pana, Jezusa Chrystusa. Niech mądrość i poznanie staną się dzisiaj Twoim udziałem oraz niech Duch Święty przekona Cię o prawdzie.

Kefas <>< :)
 

sprawaboga
 
" On, istniejąc w postaci Bożej,
nie skorzystał ze sposobności,
aby na równi być z Bogiem,
lecz ogołocił samego siebie,
przyjąwszy postać sługi,
stawszy się podobnym do ludzi.
A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka,   uniżył samego siebie,
stawszy się posłusznym aż do śmierci -
i to śmierci krzyżowej.
Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył
i darował Mu imię
ponad wszelkie imię,
aby na imię Jezusa
zgięło się każde kolano
istot niebieskich i ziemskich i podziemnych.
I aby wszelki język wyznał,
że Jezus Chrystus jest PANEM -
ku chwale Boga Ojca."

/Filipian 2;6-11/

Błogosławię i pozdrawiam :)

Kefas <>< :)
 

sprawaboga
 
Zdarza się coraz częściej, że nauka ma pewien problem z chrześcijaństwem. Przedstawmy tu przykład sytuacji, jaka wydarzyła się kilkadziesiąt lat temu. Pewien niewierzący profesor filozofii, stojąc w audytorium wypełnionym studentami, zadaje pytanie jednemu z nich [na końcu tego dialogu dowiesz się, kim był student nr 2]:

Profesor: Jesteś chrześcijaninem synu, prawda?

Student nr 1: Tak, panie profesorze.

Profesor: Czyli wierzysz w Boga?

Student nr 1: Oczywiście.

Profesor: Czy Bóg jest dobry?

Student nr 1: Naturalnie, że jest dobry.

Profesor: A czy Bóg jest wszechmogący? Czy Bóg może wszystko?

Student nr 1: Tak.

Profesor: A Ty, jesteś dobry czy zły?

Student nr 1: Według Biblii jestem zły.


Na twarzy profesora pojawił się uśmiech wyższości: "Ach tak, Biblia!" (pomyślał profesor). A po chwili zastanowienia dodał:

“Mam dla Ciebie pewien przykład. Powiedzmy, że znasz chorą i cierpiącą osobę, którą możesz uzdrowić. Masz takie zdolności. Pomógłbyś tej osobie? Albo czy spróbowałbyś przynajmniej?”



Student nr 1: Oczywiście, panie profesorze.

Profesor: Więc jesteś dobry...!

Student nr 1: Myślę, że nie można tego tak ująć.

Profesor: Ale dlaczego nie? Przecież pomógłbyś chorej, będącej w potrzebie osobie, jeślibyś tylko miał taką możliwość. Większość z nas by tak zrobiła, ale Bóg nie...


Wobec milczenia studenta profesor mówi dalej:

“Bóg nie pomaga, prawda? Mój brat był chrześcijaninem i zmarł na raka, pomimo że modlił się do Jezusa Chrystusa o uzdrowienie. Zatem czy Jezus jest dobry? Czy możesz mi odpowiedzieć na to pytanie?”




Student nadal milczy, więc profesor dodaje: "Nie potrafisz udzielić odpowiedzi, prawda?". Aby dać studentowi chwilę zastanowienia, profesor sięga po szklankę ze swojego biurka i popija łyk wody:

“Zacznijmy od początku chłopcze. Czy Bóg jest dobry?”



Student nr 1: No tak... jest dobry.

Profesor: A czy szatan jest dobry?


Bez chwili wahania student odpowiada: "Nie".

Profesor: A od kogo pochodzi szatan?


Student aż drgnął: "Od Boga".

Profesor: No właśnie. Zatem to Bóg stworzył szatana. A teraz powiedz mi jeszcze synu: Czy na świecie istnieje zło?

Student nr 1: Istnieje panie profesorze...

Profesor: Czyli zło obecne jest we wszechświecie. A to przecież Bóg stworzył wszechświat, prawda?

Student nr 1: Prawda.

Profesor: Więc kto stworzył zło? Skoro Bóg stworzył wszystko, zatem Bóg stworzył również i zło. A skoro zło istnieje, więc zgodnie z regułami logiki także i Bóg jest zły.


Student ponownie nie potrafi znaleźć odpowiedzi...

Profesor: A czy istnieją choroby, niemoralność, nienawiść, ohyda? Te wszystkie okropieństwa, które pojawiają się w otaczającym nas świece?

Student drżącym głosem odpowiada: "Występują".

Profesor: A kto je stworzył?


W sali zaległa cisza, więc profesor ponawia pytanie: "Kto je stworzył?"

Wobec braku odpowiedzi profesor wstrzymuje krok i zaczyna się rozglądać po audytorium. Wszyscy studenci zamarli. "Powiedz mi... - wykładowca zwraca się do kolejnej osoby - czy wierzysz w Jezusa Chrystusa synu?"

Zdecydowany ton odpowiedzi przykuwa uwagę profesora:

Student nr 2: Tak, panie profesorze, wierzę.


Starszy człowiek zwraca się do studenta: "W świetle nauki posiadasz pięć zmysłów, które używasz do oceny otaczającego cię świata. Czy kiedykolwiek widziałeś Jezusa Chrystusa?"

Student nr 2: Nie, panie profesorze. Nigdy Go nie widziałem.

Profesor: Powiedz nam zatem, czy kiedykolwiek słyszałeś swojego Jezusa?

Student nr 2: Nie, panie profesorze.

Profesor: A czy kiedykolwiek dotykałeś swojego Jezusa, smakowałeś Go, czy może wąchałeś? Czy kiedykolwiek miałeś jakiś fizyczny kontakt z Jezusem Chrystusem, czy też Bogiem w jakiejkolwiek postaci?

Student nr 2: Nie, panie profesorze. Niestety nie miałem takiego kontaktu.

Profesor: I nadal w Niego wierzysz?

Student nr 2: Tak.

Profesor: Przecież zgodnie z wszelkimi zasadami przeprowadzania doświadczenia, nauka twierdzi, że Twój Bóg nie istnieje... Co Ty na to synu?

Student nr 2: Nic - pada w odpowiedzi - mam tylko swoją wiarę.

Profesor: Tak, wiarę... - powtarza profesor - i właśnie w tym miejscu nauka napotyka problem z Bogiem. Nie ma dowodów, jest tylko wiara.


Student milczy przez chwilę, po czym sam zadaje pytanie: "Panie profesorze, czy istnieje coś takiego jak ciepło?"

Profesor: Tak.

Student nr 2: A czy istnieje takie zjawisko jak zimno?

Profesor: Tak, synu, zimno również istnieje.

Student nr 2: Nie, panie profesorze, zimno nie istnieje.


Wyraźnie zainteresowany profesor odwrócił się w kierunku studenta. Wszyscy w sali zamarli. Student zaczyna wyjaśniać:

"Może pan mieć dużo ciepła, więcej ciepła, super-ciepło, mega ciepło, ciepło nieskończone, rozgrzanie do białości, mało ciepła lub też brak ciepła, ale nie mamy niczego takiego, co moglibyśmy nazwać zimnem. Może pan schłodzić substancje do temperatury minus 273,15 stopni Celsjusza (zera absolutnego), co właśnie oznacza brak ciepła - nie potrafimy osiągnąć niższej temperatury. Nie ma takiego zjawiska jak zimno, w przeciwnym razie potrafilibyśmy schładzać substancje do temperatur poniżej 273,15 st.C.

Każda substancja lub rzecz poddają się badaniu, kiedy posiadają energię lub są jej źródłem. Zero absolutne jest całkowitym brakiem ciepła. Jak pan widzi, profesorze, zimno jest jedynie słowem, które służy nam do opisu braku ciepła. Nie potrafimy mierzyć zimna. Ciepło mierzymy w jednostkach energii, ponieważ ciepło jest energią. Zimno nie jest przeciwieństwem ciepła, zimno jest jego brakiem".


W sali wykładowej zaległa głęboka cisza. W odległym kącie ktoś upuścił pióro, wydając tym odgłos przypominający uderzenie młota.

Student nr 2: A co z ciemnością panie profesorze? Czy istnieje takie zjawisko jak ciemność?

Profesor: Tak - profesor odpowiada bez wahania - czymże jest noc, jeśli nie ciemnością?

Student nr 2: Jest pan znowu w błędzie. Ciemność nie jest czymś, ciemność jest brakiem czegoś. Może pan mieć niewiele światła, normalne światło, jasne światło, migające światło, ale jeśli tego światła brak, nie ma wtedy nic i właśnie to nazywamy ciemnością, czyż nie? Właśnie takie znaczenie ma słowo ciemność. W rzeczywistości ciemność nie istnieje. Jeśli istniałaby, potrafiłby pan uczynić ją jeszcze ciemniejszą, czyż nie?


Profesor uśmiecha się nieznacznie, patrząc na studenta. Zapowiada się dobry semestr: "Co mi chcesz przez to powiedzieć, młody człowieku?".

Student nr 2: Zmierzam do tego, panie profesorze, że założenia pańskiego rozumowania są fałszywe już od samego początku, zatem wyciągnięty wniosek jest również fałszywy.


Tym razem na twarzy profesora pojawia się zdumienie: "Fałszywe? W jaki sposób zamierzasz mi to wytłumaczyć?".

"Założenia pańskich rozważań opierają się na dualizmie - wyjaśnia student. Twierdzi pan, że jest życie i jest śmierć, że jest dobry Bóg i zły Bóg. Rozważa pan Boga jako kogoś skończonego, kogo możemy poddać pomiarom. Panie profesorze, nauka nie jest w stanie wyjaśnić nawet takiego zjawiska jak myśl. Używa pojęć z zakresu elektryczności i magnetyzmu, nie poznawszy przecież w pełni istoty żadnego z tych zjawisk. Twierdzenie, że śmierć jest przeciwieństwem życia świadczy o ignorowaniu faktu, że śmierć nie istnieje jako mierzalne zjawisko. Śmierć nie jest przeciwieństwem życia, tylko jego brakiem.
A teraz, panie profesorze, proszę mi odpowiedzieć: Czy naucza pan studentów, którzy pochodzą od małp?".

Profesor: Jeśli masz na myśli proces ewolucji, młody człowieku, to tak właśnie jest.

Student nr 2: A czy kiedykolwiek obserwował pan ten proces na własne oczy?


Profesor potrząsa głową wciąż się uśmiechając, zdawszy sobie sprawę w jakim kierunku zmierza argumentacja studenta. Bardzo dobry semestr, naprawdę.

Student nr 2: Skoro żaden z nas nigdy nie był świadkiem procesów ewolucyjnych i nie jest w stanie ich prześledzić wykonując jakiekolwiek doświadczenie, to przecież w tej sytuacji - zgodnie ze swoją poprzednią argumentacją - nie wykłada nam już pan naukowych opinii, prawda? Czy nie jest pan w takim razie bardziej kaznodzieją niż naukowcem?


W sali zaszemrało. Student czeka aż opadnie napięcie:

“Żeby panu uzmysłowić sposób, w jaki manipulował pan moim poprzednikiem, pozwolę sobie podać panu jeszcze jeden przykład (student rozgląda się po sali): Czy ktokolwiek z was widział kiedyś mózg pana profesora?”




Audytorium wybucha śmiechem.

Student nr 2: Czy ktokolwiek z was kiedykolwiek słyszał, dotykał, smakował czy wąchał mózg pana profesora? Wygląda na to, że nikt. A zatem zgodnie z naukową metodą badawczą, jaką przytoczył pan wcześniej, można powiedzieć, z całym szacunkiem dla pana, że pan nie ma mózgu, panie profesorze. Skoro nauka mówi, że pan nie ma mózgu, jak możemy ufać pańskim wykładom, profesorze?


W sali zapada martwa cisza. Profesor patrzy na studenta oczyma szerokimi z niedowierzania. Po chwili milczenia, która wszystkim zdaje się trwać wieczność, profesor wydusza z siebie: "Wygląda na to, że musicie je brać na wiarę".

Student nr 2: A zatem przyznaje pan, że wiara istnieje, a co więcej - stanowi niezbędny element naszej codzienności. A teraz panie profesorze, proszę mi powiedzieć, czy istnieje coś takiego jak zło?


Niezbyt pewny odpowiedzi profesor mówi: "Oczywiście, że istnieje. Dostrzegamy je przecież każdego dnia. Choćby w codziennym występowaniu człowieka przeciw człowiekowi. W całym ogromie przestępstw i przemocy, obecnym na świecie. Przecież te zjawiska to nic innego jak właśnie zło.


Na to student odpowiada:

"Zło nie istnieje panie profesorze, albo też raczej nie występuje jako zjawisko samo w sobie. Zło jest po prostu brakiem Boga. Jest jak ciemność i zimno, występuje jako słowo stworzone przez człowieka dla określenia braku Boga. Bóg nie stworzył zła. Zło pojawia się w momencie, kiedy człowiek nie ma Boga w sercu. Zło jest jak zimno, które jest skutkiem braku ciepła i jak ciemność, która jest wynikiem braku światła".


Profesor osunął się bezwładnie na krzesło.

Tym studentem był Albert Einstein.
--------------------------------------------------
Błogosławię w imieniu Jezusa Chrystusa

Kefas <>< :)
 

sprawaboga
 
Jeżeli będziesz tylko patrzeć na problemy to te ,zaczną się rozrastać wokół Twego życia niczym ciernie. Ale gdy zamiast użalać się nad sobą potraktujesz je "sektorem" to znikną na zawsze :)

Niezawodnym "sektorem" jest JEZUS CHRYSTUS który umarł z powodu naszych grzechów i zmartwychwstal dla naszego zbawienia :) On raz na zawsze zwyciężył śmierć,  grzech i wszelkie choroby i problemy.  
Zaufaj Mu już dziś :)

Błogosławię i pozdrawiam.
Kefas <>< :)
 

mr.joker
 
Mrs.Joker: Moim ulubionym kolorem jest:
Czerń - jako kolor mroku ukrytego we mnie,
Czerwień - jako krew
i Biel - jako zgubna nadzieja na zbawienie.
krew.jpg
  • awatar Bonnie Rumlow: Ja uwielbiam czerwień, również jako krew. Jest po prostu pięknym kolorem.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

sprawaboga
 
"Przeto teraz nie ma żadnego potępienia dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie. Bo zakon Ducha, który daje życie w Chrystusie Jezusie, uwolnił cię od zakonu grzechu i śmierci"

/List do Rzymian 8;1-2/

Kochani! Wspaniały fragment mówiący o wspaniałej rzeczy. Każde Boże dziecko czyli ,osoba która szczerze uwierzyła ,że Jezus Chrystus jest Synem Bożym i ,że umarł za nasze grzechy oraz zmartwychwstał dla naszego zbawienia, nie musi bać się potępienia :)

Jezus powiedział, że każdy kto w niego uwierzy będzie w Jezusie a Jezus w nim. Dzięki Duchowi Świętemu Jezus wraz z Ojcem mogą mieszkać w sercu osoby nowonarodzonej. /Ewangelia Jana 14;23/.

Zakon Ducha czyli życie prowadzone przez Ducha Świętego (który ma świątynie w każdej osobie nowonarodzonej /I List do Koryntian 6;19-20/)sprawia, że chrześcijanin na bieżąco może oczyszczać się świętą krwią Jezusa Chrystusa o każdej porze dnia i nocy co sprawia że człowiek taki "umarł dla grzechu" gdyż grzech nie może już usidlić na stałe człowieka który w każdej chwili ma dostęp do świętej krwi Baranka Bożego.

To tak jak byś był mechanikiem samochodowym i nie miałbyś wody i mydła by na koniec pracy móc się domyć z brudu. Brud pozostawałby na Tobie aż wreszcie wrósłby w skórę stając się "częścią twego ciała". Ale gdy masz nieograniczony dostęp do wody i mydła wtedy jako mechanik w każdej chwili możesz pójść i się oczyścić. Zależy to już tylko od Ciebie kiedy to uczynisz :)

Jeśli więc jesteś Bożym dzieckiem to pamiętaj, że w każdej chwili możesz pokutować i przeprosić Boga za swoje grzechy a krew Jezusa Chrystusa cię oczyści. Nie zwalaj winy na Boga za wszelkie niepowodzenia w Twoim życiu gdyż Bóg zrobił wszystko. On dał ci to "duchowe mydło". Skoro miałeś siłę by się "ubrudzić grzechem" to miej też siłę do tego by wstać i się oczyścić.

Jeśli nie jesteś osobą nowonarodzoną to wiedz ,że możesz to zmienić. By po śmierci pójść do raju i być zbawionym nie wystarczy wierzyć w istnienie Boga. Jezus powiedział, że demony też wierzą w Boga i drżą /List Jakuba 2;19/. Widzisz nie każda wiara (jak możesz przekonać się czytając fragment z Jakuba) zbawia.
Jeśli wierzysz tak jak demony w tym fragmencie czyli masz świadomość ,że Bóg istnieje, jest wszechmogący, wszechwiedzący itd to to nie czyni ciebie chrześcijaninem. Jezus w kilku miejscach dał prosty, zrozumiały i dobitny przykład tego w jaki sposób człowiek może zostać zbawiony.

"Bo jeśli ustami swoimi wyznasz ,że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu swoim, że Bóg wzbudził go z martwych, zbawiony będziesz"
/List do Rzymian 10;9/.

“Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy będzie potępiony”


/Ewangelia Marka 16;16/

Kiedy stajesz się pełnoprawnym Bożym dzieckiem wtedy masz nieograniczony dostęp do krwi Baranka dzięki czemu grzech nie panuje nad tobą ,bo w każdej chwili możesz pokutować i się oczyścić.
Zaczynasz być prowadzony Duchem Świętym oraz używanym przez Boga. Zostajesz wyposażony w duchową zbroję /List do Efezjan 6;10-20/, autorytet Jezusa Chrystusa oraz moc do ogłaszania Bożego zwycięstwa na chorobami, grzechem i śmiercią /Ewangelia Marka 16;16-18/.

Takie rzeczy Dobry Bóg przeznaczył dla KAŻDEJ OSOBY która wierzy w Jezusa Chrystusa jako Zbawiciela i dokończyciela wiary /List do Hebrajczyków 12;2/ oraz pragnie wypełniać Bożą wolę /I List Jana 2;17/, /Ewangelia Mateusza 7;21/ , / I List Piotra 4;1-2/.

Bóg jest DOBRY a Jego wolą jest byśmy mogli prawdziwie żyć życiem jakie dla nas przygotował. Życiem w obfitości i Jego wolności.

Teraz to od ciebie zależy co postanowisz. Bóg przygotował wszystko. Gdy zrobisz krok ku Niemu ,On już NIGDY cię nie opuści ani nie porzuci :)

Pozdrawiam i błogosławię w imieniu Jezusa Chrystusa

Kefas <>< :)


adorujemy_krew_chr6.jpg




baranek.jpg





DORGA-ZBAWIENIA2.jpg



P.s.
"Nowonarodzenie" : /Ewangelia Jana 3;1-21/.
 

sprawaboga
 
Boża miłość jest nie zmierzona. Bóg kocha każdego a Jego wolą jest by  po śmierci każdy mógł mieszkać u Jego boku. Jednak to my musimy podjąć suwerenną decyzję czy chcemy kroczyć Jego drogą.

Jezus Chrystus - Syn Boży, umarł na krzyżu biorąc na siebie wszelką winę człowieka. Poniósł ofiarę.
Zmartwychwstał trzeciego dnia zwyciężając tym samym wszelki grzech, śmierć oraz choroby.

To dlatego dziś jesteśmy świadkami uzdrowień dokonywanych w imieniu Jezusa. Jezus powiedział: "O cokolwiek będzie prosić Ojca mego ,proście w imieniu moim a będzie Wam dane". W dziejach Apostolskich 4;12 napisane jest że nie ma w nikim innym zbawienia jak tylko w Jezusie :)

Bóg nie tylko wykupił nas z grzechu ale dał bardzo prostą drogę do zbawienia. Wystarczy uwierzyć, że Jezus Chrystus jest Panem, że umarł i zmartwychwstał. Gdy uwierzymy sercem, wkraczamy na Bożą drogę. Decydujemy się żyć według Bożych zasad. Zaczynamy dostrzegać jak Bóg codziennie w wielki i wspaniały sposób działa.

Możemy ogłaszać zwycięstwo Jezusa Chrystusa nad chorobami i widzieć uzdrowienia.
Możemy ogłaszać zwycięstwo Jezusa Chrystusa nad problemami i widzieć rozwiązania.
Możemy stać się pełnoprawnymi Bożymi dziećmi, prowadzonymi w ponad naturalny sposób przez Ducha Świętego i używać Jego darów :)

Jeśli jesteś dzisiaj chory na nieuleczalną chorobę.
Jeśli jesteś dzisiaj pod ścianą i uważasz, że nie ma wyjścia z Twojej sytuacji.
Jeśli próbowałeś już wszystkiego by sobie pomóc i to wszystko zawiodło.
Jeśli masz problemy w kontaktach z innymi osobami (także w rodzinnym gronie).
Jeśli boisz się śmierci i nie jesteś pewien swojej przyszłości.

Chcę Ci powiedzieć, że jest nadzieja która jak głosi Boże Słowo NIGDY NIE ZAWODZI.
Jezus Chrystus powiedział: "Ufajcie, ja zwyciężyłem świat", co znaczy, że Jezus zwyciężył wszelki cielesny i duchowy problem.
Kiedy człowiek się nawraca, zaczyna wierzyć w Jezusa i przyjmuje Go do swego serca wtedy nie ma rzeczy niemożliwych ponieważ Bóg już bliżej nas być nie może. Nie stoi obok nas ale jest w nas i mieszka w naszym sercu. W Biblii jest napisane "Jeśli Bóg jest z nami to któż przeciwko nam?".

Uwierz Jezusowi. Zacznij czytać Żywe Boże Słowo. Zacznij rozmawiać z Bogiem i zaproś Jezusa do swojego serca. Oddaj ster swego życia Temu który ma najlepszy plan dla Ciebie :)

Jeśli zmagasz się z jakimś z problemów które powyżej napisałem lub też wahasz się lub chcesz oddać życie Jezusowi Chrystusowi to napisz do mnie na skrzynkę.

JEST NADZIEJA !!!! :) Mamy XXI wiek a dzięki JEZUSOWI CHRYSTUSOWI ślepi widzą, głusi słyszą, niemi odzyskują głos, guzy nowotworowe znikają, choroby psychiczne ustają i wiele innych spraw dzieje się za sprawą BOGA :)

Uwierz dzisiaj. Nie przypadkowo to czytasz :) Bóg nie jest Bogiem przypadku. Biblią naucza "Skosztuj i zobacz jak dobry jest Pan". Spróbuj... Skoro zawiodłeś się na wszystkim innych daj szansę Bogu a nie zawiedziesz się :)

Błogosławię w imieniu Jezusa Chrystusa i serdecznie pozdrawiam :)

Kefas <>< :)
 

sprawaboga
 
Dla Boga jesteśmy na tyle cenni, że Jezus Chrystus umarł na krzyżu z powodu naszych grzechów i zmartwychwstał dla naszego zbawienia.

On zwyciężył grzech, śmierć i wszelką chorobę!
Dzięki Jezusowi KAŻDY kto w Niego uwierzy będzie zbawiony.

Nikt nie zna dnia ani godziny swojej śmierci cielesnej.
Nie odkładaj podjęcia tej decyzji na później.
Oddaj życie Jezusowi i zaproś Go do swego serca a już NIGDY nie będziesz sam. Będziesz mieć pewność życia wiecznego i odkryjesz życie o jakim do tej pory nie miałeś pojęcia :)

Życie gdzie cuda, proroctwa, uzdrowienia i wiele innych Bożych rzeczy ,są codziennością :)

Podejmij wyzwanie póki nie jest za późno.

On czeka na Ciebie :)



cropped-blog.jpg




logo_SzukajacBoga.png


Błogosławię Was w imieniu Jezusa Chrystusa.

Kefas <>< :)
  • awatar Let it rain: I choć czasem życie kładzie nam ogromne kłody pod nogi a Zły podsuwa wiele myśli wątpiących w Boga- nie należy się poddawać! :) Im bardziej będziemy chcieli pokonać te przeszkody- tym bardziej będziemy się czuli radośni w obcowaniu z Bogiem. Dla Niego nie ma nic niemożliwego, On nas zawsze kocha, nawet gdy zbłądzimy, gdy wdepniemy w największe bagno. Nie odsuwa się od nas, tyko czeka na zaproszenie Go do naszych serc :)
  • awatar JeżykowaŻona: amen.
  • awatar Kefas84: :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

sprawaboga
 
Bóg jest wspaniały. Nie pozwolił byśmy topili się w grzechu i problemach ale uczynił wszystko by nas uratować. Pomimo tego, że nie zasłużyliśmy sobie na to ,to On tak nas ukochał ,że wykupił nas z grzechów.

Dziś to od naszej decyzji zależy czy podążymy za Jezusem Chrystusem i będziemy zbawieni.

Błogosławię i pozdrawiam :)
Jak zawsze czekam na wiadomości od Was :)

Kefas <>< :)
 

sprawaboga
 
Jezus na krzyżu przed śmiercią rzekł: "Wykonało się!"

Kochani! Wszystko co potrzebne nam do osiągnięcia zbawienia dokonało się na krzyżu golgoty!

Jezus zwyciężył wszelki grzech i wszelką chorobę oraz pokonał śmierć!! To oznacza że tylko jedna decyzja człowieka oddziela Go od życia w Bożej mocy i łasce.

Gdy człowiek wyzna Jezusa Chrystusa swoim Panem i Zbawicielem i uwierzy w swoim sercu, będzie zbawiony. Ludzie którzy nigdy nie odważyli się powiedzieć "tak" Jezusowi, ciągle narzekają. Nie podoba się rząd, zarobki, sytuacja w rodzinie i na świecie a ewentualne ponadnaturalne Boże dzieła próbują pojąć swoim ograniczonym ludzkim rozumem. Gdy to im nie wychodzi są jeszcze bardziej zdenerwowani lub z irytowani.

Jednak gdy człowiek zaprosi Jezusa do swojego serca i pozwoli by Ten stał się Panem jego życia wtedy taki człowiek ( gdy stara się żyć według Boga ), żyje codziennym kontaktem z Panem. Pyta a Bóg odpowiada. Prosi a Bóg daje. Radzi się a Bóg doradza. Cała masa ludzi codziennie budzi się i idzie spać nie widząc w swoim życiu prawdziwego celu.

Ale jest coś więcej... Jest życie wieczne u boku kochającego Ojca i wspaniałego Boga.
Pan zrobił wszystko.
Po pierwsze oznajmił ludziom prawo " Karą za grzech jest śmierć". Po drugie ofiarował swego Syna, Jezusa Chrystusa aby odkupić nas z naszych win.
To co musi zrobić człowiek to musi przyznać się , że jest grzeszny i że zasługuje zgodnie z prawem na karę. Ale gdy uwierzy ten człowiek i zaprosi Jezusa do swego serca to nie musi obawiać się kary  bo stanie w autorytecie Jezusa którego krew zmazuje wszelki grzech. Jak mówi Biblia: " Sprawiedliwy z wiary żyć będzie. Nie z uczynków aby się kto nie chlubił".

Kochani możecie myśleć każdy co chce na ten temat ale ja wiem jedno. Boże Słowo należy zawsze stawiać ponad słowem człowieka bez względu na to kto je wypowiada. Bóg dał prawo a gdy człowiek zawalił sprawę to Bóg dał pomoc i rozwiązanie.

Teraz decyzja należy do Ciebie. Możesz żyć w Bożej mocy! Możesz oglądać znaki i cuda! Możesz czuć Bożą bliskość i opiekę i co najważniejsze możesz mieć pewność zbawienia gdy uczynisz Jezusa Panem swego życia i faktycznym Zbawicielem i Odkupicielem!


48451477.jpg


Wykonało się! - Jezus Chrystus
  • awatar Kefas84: @Towarzysz Sekretarz: zgadza się i dopiero wtedy gdy człowiek taki nie ma siły i wie że wyczerpał wszystkie możliwości, przychodzi Bóg i pokazuje swoją moc i miłosierdzie gdy wyciąga tego człowieka z bagna :) Znam ludzi którzy w więzieniu oddali życie Jezusowi bo właśnie doszli do punktu gdzie jako ludzie już nic więcej nie potrafili uczynić. Wtedy dopiero wkroczył Bóg i im pomógł. Do pójścia za Jezusem nie trzeba siły ale wiary. Mamy wolną wolę i od naszych decyzji zależy gdzie pójdziemy po fizycznej śmierci. Tak jak kochałem Julię i moją decyzją było związać się z nią na zawsze poprzez małżeństwo tak samo człowiek kiedy nie widzi dla siebie nadziei to tym bardziej może dostrzec wyciągnięta Bożą, pomocną dłoń. Jedyne co trzeba zrobić to się jej uchwycić i ufać Bożemu Słowu :)
  • awatar Kefas84: @Towarzysz Sekretarz: Według Bożego Słowa - jedynej nieomylnej Księgi człowiek NIGDY sam z siebie nie zasłużyłby na zbawienie, Dlatego jedyne co musi zrobić (oczywiście szczerze w swoim sercu) to uwierzyć że Jezus Jest Panem i Zbawicielem i poddać się pod Jego prowadzenie. Tylko wtedy człowiek może mieć udział w Nowym Przymierzu bo gdy uzna Jezusa Zbawicielem wtedy święta krew Jezusa oczyszcza go z wszelkiego brudu.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

sprawaboga
 
"Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie. Przeciw takim [cnotom] nie ma Prawa." List do Galacjan 5; 22-23.

Kochani dbajmy o to by Chrystusa było w nas coraz więcej a nasze "ja" by się zmniejszało. Poddawajmy każdy dzień pod prowadzenie Ducha Świętego byśmy mogli wydawać dobre owoce.

Tak jak owocem miłości dwojga ludzi jest ich wzajemny szacunek do siebie oraz możliwość polegania na sobie na wzajem, tak też owoce Ducha pokazują jak blisko jesteśmy Dobrego Boga, jak bardzo Go kochamy oraz jak bardzo jesteśmy zdeterminowani by żyć według Bożego Słowa.

W cytowanym powyżej fragmencie z Listu do Galacjan,(na końcu tego fragmentu) podana jest ważna informacja. Ci którzy, dołożą starań by być prowadzonymi przed Ducha Świętego i będą wydawać dobre owoce "przeciw takim nie ma Prawa".

To znaczy, że na każdego kto oddał swoje życie Bogu i uczynił Jezusa Chrystusa swoim Zbawicielem i odkupicielem oraz pozwala codziennie prowadzić się Duchowi Świętemu, Bóg patrzy przez pryzmat krwi Baranka Bożego. Krew Jezusa Chrystusa ma moc zmazać wszelką winę w związku z czym człowiek taki nie będzie sądzony. Ale ten kto sercem nie uwierzył w Jezusa i nie poddał się Duchowi Świętemu będzie sądzony przez Boga według Prawa czyli według własnych uczynków i praw zawartych w Starym Testamencie a nie jest to komfortowa sytuacja dla człowieka, ponieważ JEDYNYM człowiekiem któremu udało się w pełni wykonać Prawo był Jezus Chrystus. Każdy człowiek przed Nim i każdy po Nim poległ na Prawie bo nie ma drugiego takiego co byłby bez grzechu. Po to właśnie Jezus za nas umarł byśmy mieli oczyszczenie i usprawiedliwienie w świętej krwi Baranka Bożego.

Owoce Ducha ukazują prawdziwą więź i relację człowieka z Bogiem.

Obyśmy wszyscy wydawali najświeższe i najlepsze owoce :)

Błogosławię Was i pozdrawiam w imieniu Pana naszego Jezusa Chrystusa :)

Kefas <>< :)


16764415.jpg




duch.jpg
 

sprawaboga
 
Kilka dni temu zaczął boleć mnie ząb. Właściwie kilka zębów. Prawdopodobnie miałem uszkodzone szkliwo. Cóż więc mogłem zrobić? Zacząłem się modlić. Nie pierwszy raz Bóg w cudowny sposób odpowiadał na moją modlitwę. Jednakże Bóg nie działa szablonowo. On działa jak chce i kiedy chce w swoim wielkim miłosierdziu. Gdy się tak modliłem poczułem w duchu:
" A co jeśli chcę cię uzdrowić poprzez Twoją żonę? Chcę cię uzdrowić poprzez Julię".
Nie wiele się więc zastanawiając poprosiłem Julię by się o mnie pomodliła.
Julia położyła rękę na chore, bolące miejsce i zaczęła prosić Boga w imieniu Jezusa Chrystusa by mnie uzdrowił.
Gdy skończyła ból całkowicie minął!!! :)

Bóg jest dobry! Mamy wspaniałego Tatę w niebie który jest bogaty w dary i obfitości dla nas.

Chwała Bogu żywemu, Jahwe Rafa (Rafa - uzdrowiciel).
Chwała Synowi Bożemu Jezusowi Chrystusowi.
Chwała Duchowi Świętemu.

Amen :)

Pozdrawiam Kefas <>< :)






newBaner2.jpg




uzdrowienie.jpg




cross.jpg
 

sprawaboga
 
Kochani :) W sobotę jak już wiecie mogłem uczestniczyć w Festiwalu Nadziei w Warszawie. Muszę przyznać, że był to bardzo ciekawy i budujący czas.

Na początku odbył się koncert - uwielbienie w którym udział brali (między innymi) TGD, Natalia Niemen, Michael W. Smith . Potem pastor Graham głosił Słowo Boże. Zwracał uwagę na Chrystusa jako jedynego Zbawiciela i Drogę do Boga. Na zakończenie zaprosił każdego kto pragnie oddać swoje życie Jezusowi Chrystusowi, by wyszedł na płytę boiska. Na początku odważyło się kilka osób jednak już po chwili można było poczuć moc Ducha Świętego który przekonywał ludzi w ich sercach iż potrzebują zbawienia . Sektory na boisku się przerzedziły i wielka grupa ludzi wyszła na murawę boiska. Byłem ( i jestem ) wdzięczny Bogu ,że mogłem osobiście to zobaczyć a także modlić się o tych ludzi.

Ogólnie był to bardzo dobry czas z realnym działaniem Bożym. Żałuję ,że nie mogłem zostać na drugi dzień gdzie też odbył się Marsz dla Jezusa.

Gdy wieczorem w sobotę powoli zbieraliśmy się do powrotu doszła do nas informacja (to były wstępne dane a dokładne można było poznać w nocy lub w niedziele rano), że w sobotę , życie Jezusowi Chrystusowi oddało ok 1500 osób.

Chwała niech będzie Dobremu Bogu, Jezusowi Chrystusowi i Duchowi Świętemu.

Pozdrawiam serdecznie :)
Kefas <>< :)


829024_wa25s02_festiwal_7.jpg
  • awatar Let it rain: 12 czerwca 2014 - Katedra Chrystusa Króla - Katowice Liczba uczestników: 3 000 Po przeliczeniu kart działań następczych otrzymaliśmy 102 odpowiedzi 14 czerwca 2014 - Stadion Pepsi Arena - Warszawa Liczba uczestników: 20 500 Po przeliczeniu kart działań następczych otrzymaliśmy 1 457 odpowiedzi 15 czerwca 2014 - Stadion Pepsi Arena - Warszawa Liczba uczestników: 8 500 Po przeliczeniu kart działań następczych otrzymaliśmy 585 odpowiedzi Swoje życie Jezusowi Chrystusowi powierzyło 1 178 osób. 138 osób ponownie oddało swoje życie Chrystusowi. W swoim Zbawieniu upewniło się 690 osób. Dane ze strony festiwalu nadzieji ;)
  • awatar Kefas84: @Let it rain: AMEN! To jest dobra nowina :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

sprawaboga
 
Kiedy wydaje się Tobie, że nie ma wyjścia z Twojej sytuacji a wszystkie dostępne środki zostały wykorzystane. Gdy dokucza Ci brak nadziei i myślisz ,że to już koniec pamiętaj ,że:

Tam gdzie człowiek widzi koniec, Bóg widzi początek.

To co dla nas jest nie do przeskoczenia ,dla Boga jest pyłem który w każdej chwili może zdmuchnąć by nam pomóc.

Bóg jest wszechmogący!!!! :)

Brak Ci wiary? Módl sie o nią i czytaj Biblie bo wiara rodzi się ze słuchania/czytania Słowa Bożego :)

Brak Ci miłości? Rozmawiaj co raz częściej i dłużej z Bogiem. W końcu On jest miłością :)

Brak Ci nadziei bo uwierzyłeś głupiemu człowiekowi który powiedział: "Nadzieja matką głupich"? Dziś uwierz mądremu Bogu który powiedział: "Nadzieja NIGDY nie zawodzi"

Bóg jest DOBRY.
Zostańcie z Panem :)

Kefas <>< :)
  • awatar Let it rain: "Tam gdzie człowiek widzi koniec, Bóg widzi początek." - od dziś mój ulubiony cytat :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

sprawaboga
 
/Ewangelia Łukasza 15;11-32/ Kochani zachęcam do przeczytania podanego fragmentu z Ewangelii Łukasza. Nie przepisywałem go gdyż jest dość spory.
Fragment ten to przypowieść Jezusa o synie marnotrawnym.
Krótkie streszczenie:
Pewien człowiek miał dwóch synów. Jeden z nich (młodszy) poprosił swego ojca by ten podzielił majątek i dał mu jego część. Ojciec zrobił to o co prosił syn. Wtedy syn ten po kilku dniach zabrał swoją część majątku i wyjechał. Bawił się, prowadził rozwiązłe życie aż przepuścił wszystkie pieniądze. Wtedy akurat nastał wielki głód i człowiek ten nie miał pieniędzy na swoje utrzymanie. Zatrzymał się u obywatela tego kraju w którym przebywał i najął się u niego do pracy przy świniach. Był tak głodny że chciał zjeść to czym karmiono świnie ale nikt mu tego nie dawał. Przełom następuje w 17 wersecie gdzie jest napisane " A wejrzawszy w siebie..." doszedł do wniosku że w domu jego ojca ,jego słudzy jedzą leprze rzeczy niż on który cierpi głód. Postanawia więc, że wróci do ojca i powie mu : " Ojcze zgrzeszyłem przeciwko niebu i przeciwko tobie. Już nie jestem godzien nazywać się synem twoim, uczyń ze mnie jednego z najemników swoich: /wersety 18 i 19/. Wstał więc i poszedł. Gdy był jeszcze daleko dopatrzył go jego ojciec i wybiegł mu na spotkanie. Syn powiedział ojcu tak jak wcześniej to obmyślił ale ojciec tak się ucieszył że kazał wyprawić wielką ucztę na cześć swego syna i dać mu najlepszą szatę z okazji jego powrotu do domu.
Nie spodobało się to starszemu synowi (bratu tego co wrócił). Wypomniał on ojcu, że mieszka z nim cały czas i ani razu nie wydał ojciec uczty na jego cześć a zrobił to gdy młodszy syn roztrwonił pieniądze po czym wrócił do domu. Ojciec odpowiedział starszemu synowi: "Synu ty zawsze jesteś ze mną i wszystko moje jest twoim. Należało zaś weselić się i radować, że ten brat twój był umarły a ożył, zaginął, a odnalazł się" /wersety 31 i 32/.

Kochani, ta piękna historia mówi o nadziei. Oto młodszy syn wybrał swoją drogę. Zaczął pokładać nadzieję w swoich pomysłach i swoich siłach co doprowadziło go do tragedii , ubóstwa, głodu oraz poniżenia. Jednak później "wejrzał w siebie" czyli przeanalizował sytuację. Zaczął dociekać gdzie zrobił błąd i odkrył, że zamiast zostać z ojcem i pokładać w nim swoje nadzieje on zaczął pokładać nadzieje we własnych siłach.

Ta przypowieść zachęca nas byśmy dzisiaj wejrzeli w głąb naszego serca i zobaczyli w kim lub w czym pokładamy nasze nadzieje i jak na tym wychodzimy.

Istotna jest też druga rzecz. Ta przypowieść tyczy się do ludzi nienawróconych i nawróconych. Gdy ojciec tłumaczył starszemu synowi swoje zachowanie względem młodszego to powiedział o nim że "był martwy a ożył, był zagubiony a odnalazł się".

Człowiek MARTWY w tej przypowieści to człowiek który nie oddał jeszcze życia Jezusowi Chrystusowi i nie podąża Bożą drogą. Bóg stworzył człowieka który wziął sprawy w swoje ręce i pokładając nadzieje w swoich siłach zerwał w raju zakazany owoc i sprowadził grzech na siebie który zaczął go oddzielać od Boga. Dopiero gdy z łaski Jezus Chrystus za nas umarł możemy z powrotem mieć kontakt z Bogiem poprzez oddanie naszego życia Jezusowi Chrystusowi. Będąc bez Boga jesteśmy martwi ale ożywamy naradzając się na nowo czyli wyznając że Jezus Chrystus jest Panem i Zbawicielem.

Osoby które są ZAGUBIONE to osoby które kiedyś już oddały swoje życie Jezusowi ale odeszły od Boga. Zagubiły się. Gdy jednak wracają, są tymi co się odnaleźli.


Kochani dzisiaj nasz Dobry Ojciec czeka na każdego. Bez względu na to czy jesteś martwy przez grzech , czy też zagubiony, wspaniały Bóg wypatruje Cię z daleka. Wypatruje swoje córki i swoich synów czy nie wracają. Wejrzyj dzisiaj w siebie i odpowiedz sobie na pytanie w czym pokładasz nadzieję? Jak na tym wychodzisz? Czy masz żywy kontakt z Bogiem i pewność zbawienia czy też masz tylko nic nie gwarantującą świadomość tego że Bóg istnieje, ale tak na prawdę jesteś martwy lub zagubiony i czujesz głód którego nie da się normalnie zaspokoić?
Wróć dziś do Ojca bo On czeka na Ciebie a radość Jego z Twego powrotu będzie wielka :)

Bóg jest DOBRY :)

Kochani jak zawsze piszcie na skrzynkę jeśli chcecie :)
Pozdrawiam bardzo serdecznie. Błogosławię Was. Zostańcie z Bogiem.

Kefas <>< :)



syn-marnotrawny-259x193.jpg
 

sprawaboga
 
KOCHANI!!!!!  Jeśli macie wolny weekend w czerwcu to serdecznie zapraszam na FESTIWAL NADZIEI który odbędzie się w Warszawie 14-15 czerwca na Pepsi Arenie. To pierwsza organizowana w Polsce na tak dużą skalę impreza Chrześcijańska cechująca się bardzo dobrą muzyką, dobrymi mówcami oraz przede wszystkim  namacalnym Bożym działaniem poprzez Ducha Świętego!!!

WSTĘP WOLNY!!!    WSTĘP WOLNY!!!    WSTĘP WOLNY!!!

Wszelkie info o imprezie: www.festiwalnadziei.pl

Więcej informacji mogę udzielić osobiście. Piszcie na skrzynkę :)

Pozdrawiam! Zostańcie z Panem! :)

Kefas <>< :)
  • awatar Let it rain: Mamy wolny weekend w czerwcu!!!! <3 :P ale zobaczymy jak to wyjdzie bo różnie bywa :/
  • awatar Kefas84: Jasne- jak Bóg da :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

sprawaboga
 
Witajcie Kochani! :) Chciałbym dzisiaj podzielić się z Wami fragmentem z Dziejów Apostolskich 4;12.

Gdy Piotr i Jan stanęli przed radą starszych oraz kapłanami zostali oskarżeni o głoszenie o Jezusie. Wypytywano też ich jaką mocą uzdrowili chromego mężczyznę (o czym możemy przeczytać we wcześniejszym trzecim rozdziale), a Piotr pełen Ducha Świętego odpowiedział (od 9 wersetu):

"Jeżeli my dziś jesteśmy przesłuchiwani z powodu dobrodziejstwa wyświadczonego człowiekowi choremu, dzięki czemu został on uzdrowiony, To niech wam wszystkim i całemu ludowi izraelskiemu wiadome będzie, że stało się to w imieniu Jezusa Chrystusa Nazareńskiego ,którego wy ukrzyżowaliście, którego Bóg wzbudził z martwych ;dzięki Niemu ten oto stoi zdrów przed wami. On (Jezus) to jest owym kamieniem odrzuconym przez was, budujących, On stał się kamieniem węgielnym. ( i teraz nasz 12 werset :) ) I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni".

Kochani na świecie było wielu dobrych ludzi (jest a także będzie). Niektórzy cierpieli za innych, służyli pomocą , dobrą radą, modlitwą i błogosławieństwem ale Tą osobą dzięki której możemy znaleźć się w raju blisko Boga Ojca jest Jezus Chrystus ponieważ TYLKO On umarł za nasze grzechy i TYLKO On zmartwychwstał zwyciężając grzech i śmierć! Alleleuja!! Prawdziwy Chrześcijanin  miłuje Jezusa a Jezus sam powiedział ,że "Ten mnie miłuje kto słucha mego Słowa". Słowo wyraźnie nas naucza, iż nie ma innego imienia w którym człowiek miałby zbawienie. Żyjemy w czasach gdzie ludzie mają możliwość modlitwy do bardzo wielu osób (nie negując dobroci i zasług tychże osób) ale żywe Boże Słowo, które jako jedyne jest natchnione Duchem Świętym, naucza, że TYLKO w Jezusie Chrystusie jest nasze zbawienie. Gdy potrzebujemy ratunku w kłopotach, chorobach, problemach, kiedy chcemy by nasze życie wreszcie nabrało sensu i by zmieniało się systematycznie na lepsze , przyjdźmy jak uczy Boże Słowo ,do Jezusa Chrystusa. Powołujmy się na JEDYNE Imię które właśnie po to zostało nam dane, byśmy mieli ratunek. Bóg gdy dał człowiekowi wolną wolę wiedział, że na siłę nikogo nie będzie zmuszał do podjęcia decyzji gdyż pragnął by człowiek sam podjął suwerenną decyzję, że pragnie żyć w Bożej obecności.

Dzisiaj w tych trudnych czasach jest czas gdy możemy podjąć decyzję czy chcemy wieczność spędzić z Bogiem czy też w miejscu dużo gorszym.
Czy się to nam podoba czy też nie, czy się z tym zgadzamy czy też nie, człowiek (po za swoim ciałem) jest ,z woli Bożej ,istotą nieśmiertelną i przyjdzie taki czas gdy  każdy sam będzie się mógł o tym przekonać. Niestety wtedy będzie już za późno na zmianę decyzji. Czas jest tu i teraz!

Nikt inny za nas nie umarł. Nie ma pod niebem innego imienia w którym człowiek miałby zbawienie!

W Pierwszym Liście Pawła do Tymoteusza 2;5 jest napisane: "Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus".

Dziś jest jeszcze czas! Podejmij dobrą decyzję na całe swoje życie! Na całą swoją wieczność!!

"Dziś jeśli głos Jego usłyszycie, Nie zatwardzajcie serc waszych" List do Hebrajczyków 4;7b

Jeśli czujesz w swoim sercu cichy, łagodny głos przynaglający Cię do oddania życia Jezusowi Chrystusowi do nie wahaj się tylko to uczyń gdyż Duch Święty przekonuje Cię o prawdzie.



images.jpg





images (1).jpg


Pozdrawiam serdecznie i błogosławię Was Kochani w imieniu Pana, Jezusa Chrystusa!

Pamiętajcie, że w każdej chwili możecie do mnie napisać na skrzynkę, w każdej sprawie :)

Kefas <>< :)
  • awatar † ryuczek †: A czy w tej skrzynce można również prowadzić dyskusje ?
  • awatar Let it rain: @† ryuczek †: Można :) polecam pogadać z Kefas'em, bardzo miła osóbka :D a co do wpisu to skomentuję go słowami piosenki: Święte imię Jezus, Święte imię Jezus, jest na ustach mych i w sercu mym, w mocy Ducha uwielbiam Cię. Nie ma w innym Zbawienia, gdyż nie dano nam ludziom innego imienia, w Nim zbawienie jest. Pozdrawiam :)
  • awatar Kefas84: Oczywiście można dyskutować na skrzynce :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

sprawaboga
 
Cokolwiek nie działoby się w Twoim życiu, Bóg o tym wie. On wie o Twoich problemach, zna Twoje najskrytsze myśli i pragnienia Twego serca. On wie o wszystkim podjętych przez Ciebie decyzjach zarówno tych złych jak i dobrych. Nic nie dzieje, się bez Jego wiedzy... Wielu ludzi to wie ale zapomina o najważniejszej rzeczy. Bóg jest wierny swoim obietnicom. Skoro dał człowiekowi wolną wolę to stara się nie ingerować na siłę. Z każdym kłopotem i problemem On z miejsca sobie poradzi ale to my musimy skorzystać z daru wolnej woli, przyjść do Niego i poprosić o pomoc. On pomoże bo bardzo nas kocha. Nie ingeruje na siłę by nikt nie mógł zarzucić Mu manipulowania człowiekiem. Gdyby chciał manipulować oraz mieć rzeszę bezmyślnych wyznawców wtedy nie posadziłby w Ogrodzie Eden drzewa poznania dobra i zła. Bóg od stworzenia świata pragną by byli z Nim tylko ci ludzie którym na prawdę na Nim zależy i którzy na serio Go kochają. To jest miłość. Największy Król we wszechświecie postanawia dać każdemu człowiekowi wybór zamiast na siłę go podporządkować pod swoje rządy.
Ktoś powie, "Skoro Bóg jest tak miłosierny to dlaczego swoim przeciwnikom każe iść do piekła zamiast zostawić ich w spokoju"?

Otóż sprawa wygląda tak... Wszędzie istnieje prawo. Jest prawo danego kraju, prawa człowieka, prawa ucznia, prawa przyrody itd. Jest też Boże prawo które jest bardzo jasno zapisane na kartach Biblii. "Karą za grzech jest śmierć". Od momentu gdy człowiek zgrzeszył w ogrodzie Eden zasługiwał na śmierć. Nie żył już wiecznie ponieważ skaził się grzechem. Wtedy by ratować ludzi Bóg posłał Jezusa jako Baranka Bożego na świat.
Kiedy Boży Syn umarł na krzyżu za grzechy KAŻDEGO CZŁOWIEKA ,wtedy przed ludźmi otworzyła się możliwość powrotu do żywego kontaktu z Bogiem oraz do życia wiecznego w raju u boku Boga.
Zostało to tak pomyślane by człowiek mógł jak niegdyś, przebywać przed Bogiem w Jego raju. Niestety ciało człowieka które zostało skażone grzechem musi umrzeć ale już duch i dusza nie. Dlatego Jezus Chrystus umierając za nas na krzyżu wybawił nasze dusze od zatracenia a po śmierci ci co opowiedzieli się za życia po stronie Boga zostaną przyobleczeni w nowe ciała!!

Zobaczcie jak wspaniale Bóg wszystko zaplanował!! Dziś żyjąc na tym świecie, każdy człowiek ma otwarty kredyt. Albo "założy konto" i z niego skorzysta albo pójdzie mimo chodem.

Wyobraźmy sobie że dostajemy bilet na Karaiby. Opłacone jest wyżywienie, zakwaterowanie, podróż i wszystko inne.
To jest prezent. Jedyne co my musimy zrobić to dwie rzeczy: 1: Odpowiedzieć na ten prezent potwierdzając naszą chęć uczestnictwa oraz, 2: stawić się na lotnisku gdy przyjdzie pora odlotu.

Jeżeli jednak człowiek sam z własnej nie przymuszonej woli nie stawi się na lotnisku oraz nie potwierdzi chęci uczestniczenia w tym wydarzeniu, to może mieć pretensje TYLKO i wyłącznie do siebie ponieważ oferta została mu przedstawiona. Mógł skorzystać lub nie.

Tak samo sprawa ma się z Bożym prawem. To my sami decydujemy czy wybierzemy Jezusa Chrystusa, oddamy Mu swoje życie i będziemy po śmierci naszych ciał, żyć wiecznie w Jego Królestwie, czy też pokpimy sprawę i będziemy chcieli tu i teraz żyć po swojemu nie korzystając z prawa łaski.

Biblia naucza, że "Wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej". Oznacza to ,że od Edenu, nad każdym człowiekiem zawisł wyrok kary śmierci z powodu grzechu. Przyszedł jednak Jezus który ogłosił akt łaski DLA  KAŻDEGO bez względu na płeć, kolor skóry czy zasobność portfela.

Czy dzisiaj Ty będziesz tą osobą która skorzysta z Bożego aktu łaski?

Czy dzisiaj Ty będziesz tą osobą która skorzysta z możliwości życia wiecznego u boku Dobrego Taty?

W życiu każdego z nas dzień jutrzejszy może nie nadejść. Zadbaj o to co stanie się z Tobą po śmierci. Nie znikną problemy i ziemskie doświadczenia ale nie będziesz już sam musiał z nimi walczyć. Będziesz mógł za to oglądać jak w cudowny sposób Bóg walczy za Ciebie w Twoich sprawach.

Dziś jest czas ODDAJ SWOJE ŻYCIE JEZUSOWI CHRYSTUSOWI. ON NA CIEBIE CZEKA!!


pobrane (1),.jpg





images (2),,.jpg


Błogosławię Was w imieniu Jezusa Chrystusa.

Kefas <>< :)
 

sprawaboga
 
Kefas84: Życie bez Boga traci wszelki sens istnienia człowieka. Dobry Ojciec tak nas umiłował, że dał w ofierze swego Syna, Jezusa by umarł za nasze grzechy.

Mylą się ci wszyscy którzy uważają że na sądzie ostatecznym Bóg będzie porównywał i zliczał uczynki te dobre i te złe. W Biblii jest napisane że zbawienie nie jest z uczynków ale z wiary po to by się nikt nie chlubił.
Bóg zada tylko jedno pytanie: Co zrobiłeś z moim ukochanym Synem, Jezusem Chrystusem który cierpiał z powodu Twoich grzechów?


2669.jpg




Bóg-nad-nami-czuwa-640x428.png


Pozdrawiam serdecznie. Zostańcie z Bogiem.

Kefas <>< :)
 

sprawaboga
 
Kochani! Nadchodzi czas gdzie za chwilę większość z nas zacznie świętować Narodziny Pana, Jezusa.
Warto się wtedy na choć przez chwilę zastanowić co tak na prawdę świętujemy. Choinka, prezenty, zastawiony stół potrawami wigilijnymi, kolędy i rodzinna atmosfera, czyli wszystko co składa się na "magię świąt", są bardzo przyjemne ale jako Chrześcijanie nie powinniśmy zapominać czego a w zasadzie kogo te święta dotyczą.

W Biblii jest taj napisane o Bogu : " Wiekuisty jest wielki i wielce sławiony a Jego wielkość nie ma granic. Pokolenie niechaj wychwala pokoleniu Twoje dzieła i rozpowiada Twoją wszechmoc. Rozpamiętuję blask chwały Twojego majestatu i sprawy Twoich cudów"
/Psalm 145;3-5/ (Przekład: Nowa Biblia Gdańska).
Widzimy , że naszym obowiązkiem jest wychwalanie Boga za Jego wspaniałe dzieła a te święta są zawiązane właśnie z takimi wielkimi, Bożymi dziełami. Wymieńmy pięć najważniejszych:

1. Bóg na długo przed przyjściem Jezusa na świat zapowiadał, że ześle ludziom Mesjasza. Stary Testament jest pełen proroctw na ten temat.
/Księga Izajasza 7;14/



dfc8ae0fdb59c0ba1f66206de94d4c4c.jpg


2. Bóg we wspaniały sposób uczynił z Jezusa JEDYNĄ osobę nadającą się na ofiarę za odpuszczenie grzechów (Baranka Bożego) gdyż Jezus urodził się z błogosławionej Marii dziewicy ale poczęty został nie z człowieka (czyli Józefa) a z Ducha Świętego. To rozwiązanie sprawiło że Jezus Chrystus był zarówno świętym w doskonałej jedności z Bogiem i zarazem był człowiekiem. Dlatego też ma prawo pośredniczenia pomiędzy Bogiem a ludźmi czyli po między duchową Świętością a ziemską cielesnością gdyż sam w sobie posiadał te dwie natury.
/Ewangelia Mateusza 1;18-21/ (Poczęcie Marii z Ducha Świętego).


narodziny-jezusa-dzieciąt_4a439d443ef39-p.jpg


3. Kolejnym cudownym Bożym dziełem był fakt, że do miejsca w którym urodził się Jezus przybyli mędrcy by oddać Jemu pokłon. Ważną rzeczą jest to że oni nie przyszli po to by wywyższyć samo dziecko ale oni widzieli w malutkim Jezusie potężnego Króla.
/Ewangelia Mateusza 2;9-11/ (Mędrcy oddają Jezusowi cześć).


Wielu_badaczy_poddaje_sie_4761494.jpg



4. Następnym Bożym dziełem jest moment gdy pastuszkom ukazuje się anioł który ogłasza im Dobrą Nowinę że narodził się Mesjasz! Cudowna Nowina że sam anioł się objawił i wzbudził tą wieścią, w pastuszkach, potrzebę pójścia do Jezusa. Zaraz też obok tego anioła niebo zapełniło się rzeszą aniołów którzy wielbili Boga za Jego wspaniałe dzieło. Czyli za posłanie na świat Zbawiciela.
/Ewangelia Łukasza 2;7;20/ (Objawienie się aniołów i pójście pastuszków do Jezusa).


goodtidingstop.jpg



5. Ponad naturalna ochrona Boża nad Jezusem i Jego rodziną podczas "rzezi niewinnych dzieci".


1 ca[1].jpg


Jak sami widzicie mamy za co Bogu być wdzięczni. To właśnie te rzeczy musimy wspominać gdyż są sednem tychże świąt. Chwalmy Boga za to że nie zostawił nas samych sobie ale posłał swojego Syna Jezusa Chrystusa w niedoskonałym ciele, po to by jako dorosły mężczyzna umarł z powodu naszych grzechów oraz zmartwychwstał dla naszego zbawienia

Życzę Wam Kochani wiele Bożego błogosławieństwa, dużo nadziei, wiele miłości i ogromu wiary oraz zdrowia. Niech te święta będą na chwałę Bożą i niech godzą skłóconych, łączą zerwane więzi i będą możliwością do czynienia dobra także poprzez pomoc innych.

Błogosławię Was serdecznie :)

Kefas <>< :)


Christmas_1920x1200_116.jpg
  • awatar kokusia:): ten aniołek to ja z klarnetem :D
  • awatar Kefas84: Własnie kogoś mi on przypominał ;)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

sprawaboga
 
"Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, kto wierzy we mnie ma żywot wieczny" - Jezus Chrystus
Ewangelia Jana 6;47

Tylko w Jezusie Chrystusie jest zbawienie. Biblia naucza, że tak jak na początku grzech przyszedł przez jedną osobę (Adama) tak teraz ocalenie i wybawienie przyszło przez Jezusa.

Zbawienie polega na tym, że wierząc w Jezusa Chrystusa jako zbawiciela, jesteśmy przed Bogiem usprawiedliwieni z grzechów. Jezus umarł raz i jako Baranek Boży na krzyżu powiedział gdy konał :"wykonało się". Co się wykonało? Boży plan zbawienia ludzkości.

Gdy Bóg stworzył świat i pierwszych ludzi to dał im (o czym możemy przeczytać w pierwszych rozdziałach Biblii) władzę nad ziemią, roślinami, zwierzętami itd. Ziemia miała być zarządzana przez człowieka bo tak miłosierny Bóg postanowił. Niestety człowiek swoim nieposłuszeństwem oddał władzę na Ziemią szatanowi bo pozwolił by grzech stał się silniejszy niż Boży zakaz mówiący by nie jeść z drzewa poznania dobra i zła.
Człowiek oddał władzę temu który sprzeciwił się w niebie Bogu. Na potwierdzenie tego w ewangeliach w historii o kuszeniu Jezusa na pustyni szatan mówi Mu " Złóż mi pokłon a ja oddam Tobie władzę nad tym wszystkim co tutaj widzisz ponieważ i mnie została dana władza". Gdy się wczytamy w ten fragment oraz we fragment mówiący o grzechu Adama i Ewy zobaczymy że to właśnie człowiek oddał władzę szatanowi. Biblia wielokrotnie od tamtej pory mówiła, że śmierć i grzech zapanował nad ziemią.

Gdy jednak Jezus Chrystus umarł za wszystkie nasze grzechy biorąc je na siebie dobrowolnie, oraz gdy zmartwychwstał zwyciężając tym samym wszelki grzech ,chorobę i śmierć stał się naszym Zbawicielem i jedynym ratunkiem.

Tak jak kiedyś kapłan musiał pokropić się krwią by zakryła jego grzechy oraz złożyć stosowne ofiary by móc z Bogiem rozmawiać, tak dziś każdy kto wyznaje Jezusa Chrystusa zbawicielem jest usprawiedliwiony przed Bogiem z każdego grzechu (pod warunkiem że żałuje i pokutuje oraz stara się nie grzeszyć naumyślnie) i może z Nim rozmawiać bo ofiarą przebłagalną stał się Baranek Boży, Jezus Chrystus.

Dlatego ważne jest byśmy poznali Boży plan zbawienia i ratunku dla KAŻDEGO. To jedyne wyjście jeśli chcemy zadbać o naszą przyszłość zwłaszcza że nasza fizyczna śmierć tu na ziemi to nie koniec. To dopiero początek... :)

Zostańcie z Bogiem. Błogosławię Was i jak zwykle czekam na wiadomości lub pytania na skrzynce lub mailu: kefaspomoc@gmail.com

Serdecznie pozdrawiam KEFAS <>< :)




18309217.5ce79ca46480f4.4.jpg
  • awatar kokusia:): śliczne zdjęcie :) "zostaw ślad..." no ok :D spotkałam się dziś z fragmentem kuszenia Adama i Ewy z Biblii :) przypadek? :D skąd pomysł takiego tematu na dziś? ;)
  • awatar Kefas84: nie wiem :) poczułem żeby o tym opisać. myślę, że to co dziś Bóg ma nam do zaoferowania to najlepsza rzecz jaka mogła się ludziom trafić. Całkowite i darmowe umorzenie długu (grzechu) które można przyjąć poprzez wiarę. To jest wspaniałe :)
  • awatar kokusia:): jasne ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Kategorie blogów