Wpisy oznaczone tagiem "zbiory kosmetyczne" (20)  

hairlovelo
 
Tak jak w tytule dzisiaj ciąg dalszy, jednak część z poniższych produktów stosuje również do Twarzy czy ciała. Zacznę od najliczniejszej grupy czyli od olejów (gdy podliczyłam trochę się przeraziłam, że aż tyle się uzbierało, na szczęście większość są objętości max. 15 ml/opakowanie).

OLEJE
IMAG1247-1-1.jpg
1. Alterra olejek do twarzy Bio Granat: ten olejek stosowany na twarz nie przekonał mnie, dlatego czeka na swoją kolej do zużycia na włosy. Nie mogę się doczekać kiedy się do niego zabiorę (aktualnie kieruje się datą ważności xd) bo olejki Alterra zawsze służyły moim włosom i zawsze ładnie pachną.
2. Olej awokado: nie używany.
3. Olej makadamia: ten n/u, wczesnej zużyłam mniejsza saszetkę ale nie do włosów i byłam zadowolona.
4. Olej łopianowy Green Pharmacy: dla moich cieniasków wydaje się czasem zbyt ciężki i zdarzał się, że go nie domyłam, mimo wszystko to już któreś opakowanie. Być może ostatnie na jakiś czas ponieważ zauważyłam, że ostatnio włosy po jego użyciu są lekko spuszone (przy myciu bez olejowania i samej odzywce zauważyłam wygładzenie, więc to spuszenie to jego sprawka).
5. Olej arachidowy: kiedyś bardzo go lubiłam ale po prostu mi się znudził, włosy były mięsiste i nieobciążone, nie strączkowały się. Obecnie jego data ważności dawno minęła ale konsystencja nie uległa zmianie więc czeka aż go zużyje.
6. Olej kokosowy Vatika nierafinowany: ulubieniec, również na brwi/rzęsy, same końcówki czy nawet twarz.
7. Olej marchewkowy: ma poprawiać koloryt skóry, na razie stosuje go niezbyt regularnie ale jest przyjemny.
8. Olej tamanu: zapachowy odpowiednik kozieradki, jednak w połączeniu z o. marchewkowym zapach zanika.
9. Olej rycynowy: niezastąpiony na rzęsy i brwi. Na same włosy zbyt tępy i ciężki jednak może kiedyś znowu podejmę probe nanoszenia go na skalp.
10. Vatika krem na noc: odżywczy krem do włosów, który stosuje od czasu do czasu ponieważ przy częstym stosowaniu mógłby nadbudowywać się. Po prostu lubię.
11. Receptury Babuszki Agafii o. na porost włosów: n/u.
12. Olej cedrowy: o. eteryczny: przyjemny dodatek do domowych maseczek, wcierek czy szamponów, jednak nie stosuje go regularnie.
13. Jak wyżej + wszelkiego rodzaju blizny, ukąszenia, wypryski czy otarcia na stopach latem.
13. Olej marula: nie skradł mojego serca, więc leży i czeka na swoja kolej.
14. Olej arganowy: czeka na swoją kolej ponieważ od czasu do czasu lubię jego działanie na włosach, wcześniej stosowałam również na twarz i był całkiem całkiem. Lubie jego działanie na skórze nóg po depilacji: koi i przyspiesza regeneracje (podobnie jak makadamia).
k.jpg
MGIEŁKI / WCIERKI
1. Lactimilk mgiełka proteinowa przyspieszająca wzrost włosów: przez jakiś czas stosowałam ja na skalp ale ponieważ nie zauważyłam mniejszego wypadania to darowałam sobie, natomiast lubię ja stosować pod olej. Nie mam wobec niej dużych wymagań, wystarczy że jest bogata w proteiny. jedyny minus to zapach trochę taki "chemiczny".
2. Jantar: hit czy kit? Przy trzecim opakowaniu nadal tego nie wiem, może wezmę się za niego w przyszłym miesiącu.
3. W opakowaniu po płynie pokrzywowym jest DIY wcierka z sokiem z czarnej rzepy, czosnku i cebuli. Śmierdziuch totalny, nie zauważyłam jakiegoś efektu przy stosowaniu przed myciem więc zaniechałam stosowania. Czeka na swoją kolej.

PÓŁPRODUKTY
1. Gliceryna.
2. Keratyna hydrolizowana.
Używam je pod oleje, dodaje do domowych maseczek, ale tak naprawdę ciężko mi zauważyć po nich efekt, w każdym razie na pewno nie szkodzą więc fajnie urozmaicają pielęgnacje (jeśli wykończę to chyba się nie zdecyduje na kolejne opakowanie, ponieważ wydają się trochę zbędne).
IMAG1264-2-1.jpg
1. Glinka różowa himalajska: czyli połączenie białej glinki z czerwoną.
2. Biała fito-glinka.
3. Żel z aloesu: miałam zamiar stosować go na skórę głowy ale z braku czasu ląduje tylko na twarzy, chyba jeszcze za krotko i zbyt regularnie go stosuje by zauważyć efekty.
4. Glinka czerwona.
5. Glinka ghassaul.
6. Hesh amla w proszku.
7. Hesh kalpi tone: mieszanka ziół, która bardzo lubiłam stosować na skore głowy ponieważ przedłużałam świeżość włosów i odbijała u nasady, na razie jednak zrobiłam małą przerwę w jej stosowaniu.

Oprócz tego cierpię na czasowy przykurcz. powinnam pisać pierwszy rozdział pracy licencjackiej, uczyć się na tyrański egzamin, a zamiast tego dostaje beznadziejne zmiany w pracy do 21 (są to dla mnie najgorsze zmiany ponieważ zapełniają mi cały dzień praktycznie). Eh, eh tak bym mogła się użalać.
  • awatar OlisLife: Bardzo dużo tych produktów : D
  • awatar hairlovelo: @Kosmetyki & Moda: Tylko olejo ;d
  • awatar Orzeszkowa<3: Sporo :) Ja też mam trochę kosmetyków do włosów, ale połowy w ogóle nie używam, leń totalny :P
Pokaż wszystkie (3) ›
 

mrumiomiu
 
Pokaż wszystkie (14) ›
 

mrumiomiu
 
  • awatar asiablue: te takie okrągłe z sensique mają znośny smak?ogólnie to uwielbiam ta firme i się kiedyś skusiłam na ich błyszczyk, tyle że miałam taki wyciskany - to była jedna wielka tragedia. Chemiczny nieprzyjemny smak :/
  • awatar ❦ Eveningstock ❦: Ukradłabym ci wszystkie *____* Jak nie lubię pomadek to błyszczyki kocham. A szczególnie twoje. Są cudowne.
  • awatar hotass: 1, 2, 3, 4,....48 tyle naliczyłem!
Pokaż wszystkie (7) ›
 

mrumiomiu
 
Test cieni :

- biały i turkusowy - matowe, średnio kryjące, średnio się rozprowadzają, ale z końcowego efektu jestem zadowolona

- zielony - perłowy, w opakowaniu dosyć ciemny, a na powiece jest jaśniejszy, bardzo twardy, ciężko nabrać go na pędzelek, trzeba się trochę napracować

Lakier - świetnie się rozprowadza, szybko zasycha, dobrze kryje (2 warstwy), bardzo ładnie wygląda; zobaczymy jak z trwałością ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

mrumiomiu
 
  • awatar Kicia Wampirzyca: @merveilleux: Zamówiłaś ? :D
  • awatar Cheshire Cat: Chciałabym chociaż od czasu do czasu miec pełen zestaw kolorów. I tak do tego kogoś kto potrafi malować ^^
  • awatar m0ncia: no masz sie czym chwalic:)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

mrumiomiu
 
Pędzle to podstawa dobrze wykonanego makijażu, im lepsze tym lepiej :)
Nie ma co żałować na nie pieniędzy, bo to zakup opłacalny - na długie lata.
  • awatar Kicia Wampirzyca: @CaRioCa: Możliwe ;)
  • awatar Dark Beauty: O jaaa, ale kolekcja... Właśnie sobie przypomniałam, że nie sprawdziłam, czy mają jeszcze te limitowane pędzelki z Essence :(, a byłam w Naturze :(
  • awatar Kicia Wampirzyca: @o-drobinka: Dużo straciłaś :) Musisz nadrobić zaległości i sprawić sobie chociaż kilka podstawowych pędzli lub tak jak ja cały zestaw (mój jest z allegro + kilka pędzli essence i innych). Naprawdę pędzlami makijaż wychodzi o niebo lepiej, można świetnie łączyć kolory, cieniować. Aplikatorem z gąbeczką będzie ciężej.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

mrumiomiu
 
  • awatar Kicia Wampirzyca: @merveilleux: Ale ja jestem do nich psychicznie przywiązana :P
  • awatar Kicia Wampirzyca: @merveilleux: Lepiej może się nie leczyć :P
  • awatar Kicia Wampirzyca: @merveilleux: O kurcze...rzeczywiście w paletkach są nogi :D Doskonale Cię rozumiem, bo również mam problemy z ograniczaniem się :)
Pokaż wszystkie (9) ›
 

mrumiomiu
 
  • awatar Kicia Wampirzyca: @CaRioCa: Palety paletami, ale ja właśnie wśród pojedynczych mam swoje ulubione i nietypowe odcienie...
  • awatar ❦ Eveningstock ❦: Ładnie wyglądają wszystkie niebieskości razem.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

mrumiomiu
 
  • awatar Crazy Girl: Szaro to widzę ;)
  • awatar Kicia Wampirzyca: @Crazy Girl: Oj szaro :P ! @o-drobinka: Cieszę się, że Ci się podoba :) Jeszcze muszę sfotografować palety i paletki cieni oraz cienie sypkie i to z cieni byłoby na tyle :) Codziennie rano mam wielki dylemat czym się pomalować :P ;)
  • awatar ❦ Eveningstock ❦: 3 na gorze od lewej fajny :D I pierwszy na dole od lewej.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

mrumiomiu
 
  • awatar LuLu.: :o
  • awatar LunarWoman: matko kobieto czy Ty w drogerii mieszkasz:P przecież to majątek:D
  • awatar Crazy Girl: A ja nie mam żadnego :( Bidna ja :P
Pokaż wszystkie (10) ›
 

mrumiomiu
 
  • awatar Fru.: o mamusiu jakie cuda! co to za pięknota taka trójkolorowa w okrągłym pudełeczkui gdzie go można dostać :>
  • awatar Kicia Wampirzyca: @Fru.: To ogromne coś jest firmy Markwins i swojego czasu można było ten puder kupić w Naturze z pędzlem.
  • awatar Fru.: @__Kicia__: a jak go oceniasz Kiciu? Bop mnie się strasznie spodobał, że 3 uzupełniające się kolory-ideał na wyjazdy wręcz! :)
Pokaż wszystkie (13) ›
 

mrumiomiu
 
  • awatar klepacz: po tytule spodziewalem sie czego innego ;)
  • awatar Kicia Wampirzyca: @klepacz: Kuleczek gejszy ? :P Przymierzam się do zakupu, bo od dawna o nich marzę :)
  • awatar Fru.: kuleczki cudne, jednakże mnie niezależnie od firmy zapychają i uczulają?!
Pokaż wszystkie (8) ›
 

mrumiomiu
 
Powolutku na blogu będą się pojawiać moje zbiory kosmetyczne, w związku z tym odpowiem na kilka pytań w oddzielnej notce.
Wiem, że mam masakryczną ilość kosmetyków, wręcz jestem nimi zawalona, ale to jedna z moich pasji. Kosmetyki i mazidła są dla mnie jak farby i płótna dla malarza. Przyznam szczerze bez bicia, że jestem kosmetykoholiczką i zakupoholiczką, poprawia mi to nastrój >:d, a jednocześnie wiem, że nałóg mimo, iż jest niezdrowy - jest bardzo przyjemnym uzależnieniem...
Pytacie czy przed terminem zdążę zużyć kosmetyki, owszem , niektóre tak, ale najczęściej wymieniam kosmetyki na ciuchy, gdy już mi się znudzą lub oddaję je np. siostrze :)
Nie maluję jedynie siebie, zajmuję się wizażem (chociaż ostatnio bardzo sporadycznie, ze względu na studia, które mimo, ze są zaoczne zajmują sporą część mojego życia).
Czy używam tego wszystkiego ? Używam ! :D Codziennie dobieram np. kolor różu do tonacji ubrania i makijażu, codziennie używam czegoś innego, bawiąc się makijażem. Bardzo chętnie maluję też innych :) Sprawia mi to ogromną radość xd, a naprawdę nie pochłania mi to zbyt wiele czasu.
Nie uważam się też za pustą lalę, która się tylko maluje, bo wiele pasji zapełnia moje życie, a wizaż jest tylko jedną z wielu. Zawsze marzyłam o malowaniu obrazów, marzyłam o liceum plastycznym, o ASP, ale jakoś się nie udało.
Są we mnie duże pokłady artystycznego niewyżycia :)
  • awatar Crazy Girl: Szkoda, że nie mieszkam gdzieś w pobliżu Ciebie, przychodziłabym żebyś mnie malowała ;)
  • awatar Kicia Wampirzyca: @sinnersaint: Masz rację, nie jest łatwy. Bardzo trudno jest cokolwiek zrobić na twarzy pełnej zmarszczek, niedoskonałości, przebarwień. Ciężko twarz wymodelować, trzeba najpierw zmacać kości pod skórą :) O ciuchach nic nie pisałam, ale mam ich prawie 4 wielkie szafy :( Też robię czystki tak jak Ty. Czasami sprzedam coś na allegro, ale z tym sprzedawaniem wcale nie jest tak łatwo, bo na ogół trzeba sprzedawać za grosze, płacić prowizję od wystawienia, a potem jeszcze wystawiać przedmiot po kilka razy aż w końcu ktoś kupi. Niekiedy się opłaca sprzedawać, ale nie zawsze.
  • awatar Kicia Wampirzyca: @Crazy Girl: Szkoda :)
Pokaż wszystkie (11) ›
 

mrumiomiu
 
Powoli, na raty fotografuję moje zbiory kosmetyczne, bo prosiłyście ;)
Tym razem róże...
  • awatar Kicia Wampirzyca: @sinnersaint: Było więcej, ale poleciały w świat ;) @o-drobinka: Już są fotki :)
  • awatar bacusia37: OMG :O
  • awatar Kicia Wampirzyca: Na pewno chcecie całą kolorówkę ? Róże to mały pikuś...chyba powinnam się leczyć :/
Pokaż wszystkie (17) ›
 

 

Kategorie blogów