Wpisy oznaczone tagiem "zboczenie" (16)  

nacpane_zelkami
 
W [···] to komenty Andree xD

Cześć i czołem, Slender pod stołem! [CO?! Gdzie?!] Jestem Proxie, czternastolatką o dość, emmm... Nietypowym podejściu do życia xD Ja i Andrèe jesteśmy przyjaciółkami od podstawówki! Najlepsze przyjaciółki na ZAWSZE! (Nie, to wcale nie uzależnienie od siebie nawzajem.... Dobra.. Może tak troszkę xD) I dzisiaj, siedząc sobie na kanapie (Jaki ze mnie leniuszek ^^) wpadłam na pewien pomysł! Aby założyć bloga i prowadzić go razem z Andrèe...  Jak powiedziałam tak i się staneło xD [TAK MARZYŁAM O BLOGU ]
(Pingerze - czuj się zaszczycony iż wybór padł na ciebie xD)
Ja osobiście uwielbiam żelki, żelki, żelki, a i Francję <3 Taka nasza wspólna pasja z Andrèe.. xD Jestem uzależniona od iks de, pisania, creepypast, malowania i piosenek (no ogólnie muzyki xD).
(Zna ktoś zespół Pentatonix?? [TAK ZNA. NP JA XD])
OK...... Co by tu jeszcze? (Nie jestem zbyt dobra w pisaniu powitań Cx) Tu, na blogu będę głównie się wydurniać, ale także pisać książkę {No chyba że mnie wena opuści}, będziemy z Andrèe dzieliła się z wami wiedzą na temat języka francuskiego...... Ogólnie wpisy będą zależały od naszych humorów xD
Wpisy będą częste i w miarę systematyczne i zabawne. Gdy ja nie będę mogła pisać nadal jest Andrèe i na odwrót.  *.*

~Kto się z Jeffem zadaje, głupim się staje.~ [CZYLI TY I JA ZADAJEMY SIE Z JEFFEM?!?!?!?!?] #Tag ^*^

/Proxie [<3]


Dodam jeszcze że każde wejście na naszego bloga, skomentowanie lub/i zaobserwowanie dodaje nam dużego kopa i masę pozytywnej energii XD Jeśli nas zaobserwujesz - odwdzięczymy się <3
  • awatar Inothi: Również nie wychodzą mi powitania lecz twoje jest po prostu wow... XD Witam panią w kręgu uzależnień od iks dr xD
  • awatar SugarFirefly: Jak fajnie powitać nowe osoby na Pingerze! Będę zaglądać :D
  • awatar Andrée et Proxie: @SugarFirefly: WITAMY SERDECZNIE <3 <3
Pokaż wszystkie (5) ›
 

kuroczarna
 
Ehh dowiedzialam sie ze wlasnie Juwenalia oraz Noc w Muzeach odbywaja sie rowno w czasie moich egzaminow maturalnych. Wiec nici  picia i chlania do upadlego... a chcialabym sie upic ale jakbym miala sie upic to musialabym sie uczyc na kacu. Wiec do dupy troche ehhh...

https%3A%2F%2F41.media.tumblr.com%2Ftumblr_lqjem3rmfR1r20otpo1_500.png


Bezemnie K. Nie pojdzie wiec dupa z tego wyjdzie ehhh ja pierdyle
Chcialam sie pozadnie zabawic po maturach. Ehhh. Co za dupsny los.
Trudno moze cos na wakacje sie pojawi to sie zabawie. Bedzie fajnie. Mam ochote mojego kochanie troche rozbawic a nawet i wiecej. NO CO? DOROSLA jestem mam prawo troche pogrzeszyc a co?
Zabieram sie za nauke i cala noc bede sie uczyc. Musze nastawic sobie wode na kawe. Sunia wyprowadzona kot nakarmiony wiec jest git.
Musze sie postarac zeby zdala mature i zeby mnie przyjeto na studia inaczej cholera strace te glupie alimenty. EHHHH
Co za....
Hmm  tesknke za moim skarbem. Hihi nauczylam go mowic anio jak saranghae albo oppa czy nona albo ottoke XD tak mu sie to spodobalo ze pragnie bym mowila saranghae CX i jak go nie kochac? Ciekawe czy w najblizszym czasie nie bedzie chcial sie oswiadczyc. Twierdzi ze chce. Ciekawe tylko kiedy. Moze za rok? Bo teraz za wczesnie. Zareczyny po ponad rocznym zwiazku w ogole bycia ze soba. Za rok bylo by w sumie idealnie. hihihihi ale przyznam jakis czas temu sama chcialam zapytac... XD glupie nie? To facet powinien to zrobic. XD i niech tak zostanie. Trzymajcie za mnie kciuki. Chcialabym wreszcie miec wspaniale zycie. Duzo wycierpialam i chce troche odpoczac.
Nie wazne uciekam bye bye. Cicho troche na moim profilu jak i na pingerze. Trudno. Ludzie przychodza i odchodza.
https%3A%2F%2F40.media.tumblr.com%2F9cb199ca6bcbb266a1970322a9dbe18f%2Ftumblr_nzvbnyyQTR1sko3uuo1_500.png
  • awatar 星FairyBlue: Marzyć o zaręczynach, to fajne^^ Moja siostra jest w związku... 6 lat chyba będzie w lato i nic xD faceci są opieszali jeżeli o to idzie xD
  • awatar KuroSoyo: @星FairyBlue: ogolnie to ja nie marze als bardziej chcialabym. Dziwnie mowic majac 21 lat prawie ze ma sie chlopaka juz blizej partner ale z kolei i to nie oddaje troche tej bliskosci.
  • awatar KuroSoyo: @星FairyBlue: moj taki nie jest... w sumie komoletnie jest inny niz normalni faceci. Nom... jezeli wiesz co to zespol aspergera nie interesuja mnie zapisy ludzi ze taki czlowiek niz gowno warty. Ja swojego skarba kocham on mi w zyciu pomog i ja jemu. :) wiec ciezko zaliczyc go do emmm... do normalnych facetow. Na prawde.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

kuroczarna
 
Co za swintuch.
Siedze dzis jednak w domu i sie ucze i przyszedl do mnie moj K. bo w piatek okradziono go z portfela i musial dzisiaj papiery skladac o duplikaty itp do prawojazdow czy dowodu osobistego. Dlaczego do mnie zaszedl? Bo mialam jego zdjecie w portfelu to dalam mu. Jedyny mankament w tym byl ze bylam w pizamie bez stanika( pod bluzka nie mialam stanika)  No zboczuch. Na cycki mi sie polampil. a pozniej na kakao talk napisal ze mi dziurki bylo widac. Zboczeniec. O jednym by tylko myslal. XD hehehehhe poczulam sie troszku zaczerwieniona czyzby juz chcial ale cos sobie obiecalismy. Sam mowl ze nie bardzo. Oj te moje kochanie. Ja sie nim zajme po maturach stanowczo. Hehhee kocham tego malego wredulca.
  • awatar Piotrdivine: nie umie z dziewczyną rozmawiać???
  • awatar KuroSoyo: @Piotrdivine: czemu? Po prostu moje kochanie sie nie przyzna. Jest niesmialy ale to w nim uwielbiam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

lotarking
 
Scena wydarzeń: Park w Oliwie kilka dni przed Bożym Narodzeniem anno 2012. W oczekiwaniu na przybycie kogoś z wyjaśnieniami co do motywów nagłego wezwania z zaświatów i niezapowiedzianymi przenosinami do roku 2012, dwóch panów w strojach z XVIII wieku, Markiz de Sade i szwedzki uczony konwersujący z aniołami z nieba, Emanuel Swedenborg stali nad brzegiem stawu w alei Lipowej.
Swedenborg w pewnym momencie nie wytrzymał:- To była gruba przesada ! Jak można było tak poniżyć tę biedną żebraczkę spod kościoła. Młoda i nieszczęśliwą Róża wyciągała rękę po wsparcie i pomoc, tymczasem, co znalazła? Wyzysk ciała i upokorzenie! Niech się Pan wstydzi !
Markiz de Sade obrócił się w stronę szwedzkiego uczonego zdziwiony gwałtownym zmianą tonu jego słów. Do tej pory rozmowa trzymała pozory uczonej konwersacji i nic nie zapowiadało nagłej odmiany na gorsze. Tymczasem Swedenborg, kontynuował atak słowny na markiza wymachując dodatkowo swoja laską:
- Zawsze byłeś rozpustnikiem i hulaką, nic tu po tobie. Pod maską pisarza i myśliciela pielęgnowałeś własne wynaturzenia obce normalnemu człowiekowi. Przypomnij sobie co zrobiłeś 3 kwietnia 1768 po wyjściu ze mszy świętej na stopniach miejscowego kościoła. Ty, markiz de Sade, kierowany lubieżnością i chęcią pofolgowania sobie, pod pozorem miłosierdzia, które stało się twoim udziałem, zaproponowałeś żebrzącej pod kościołem kobiecie, biednej Róży Keller, wyjazd do willi Arcueil. Tam, w siedzibie rozpasania i wszelkich zboczeń, oddawałeś się libertyńskim praktykom seksualnym wykorzystując bezbronne ciało niewinnej żebraczki spod kościoła. Do dzisiaj dokładnie nie wiadomo, do którego punktu się posunąłeś w swoich eksperymentach. Ale znajomość granic nędzy ludzkiej natury pozwala nam wszystkiego się domyślić, i nie trzeba wielkiej wyobraźni aby uświadomić sobie co właściwie działo się potem w domu markiza de Sade'a. W Twoim domu, markizie.
Swedenborg sapał nie mogąc się oddechu. Otwartą dłonią mieszał w powietrzu jakby szukał lokaja ze szklanką wody dla uspokojenia. Gry wrócił mu jako taki rytm oddychania wrzeszczał nadal:- No i ten gest desperacji, który ujawnił całą beznadziejność położenia bezbronnej niewiasty. Uciekała skacząc z okna i przeciskała się przez przypadkowo znaleziona dziurę w murze. Całe szczęście w tym, że tej biednej i bezbronnej kobiecie udało się uśpić czujność potwora, który mieszkał w tobie Pani markizie i zdołała uciec przez okno i mur w ogrodzie.
Nie tracąc bynajmniej spokoju, Markiz de Sade uśmiechnął się do szwedzkiego mistyka; położył mu rękę na jego czarnym surducie i delikatnie poklepał dwa razy: Mój ty stary przyjacielu.-odparł- Co ty w ogóle wiesz o naturze dobra i zła. Co wiesz o tym, jakimi motywami kierują się ludźmi w swym działaniu ? Przyznaj się mi tu zaraz drogi Emanuelu: Aniołowie Ci to wszystko objawili?
A którzy dokładnej: byli z dołu czy z góry? A co jest na dole a co znajduje się na górze?
Wrócił stamtąd ktoś żywy i opisał w ładnych słowach bez podnoszenia głosu tak jakiego ty lubisz używać snując swoje natchnione opowieści o rzeczach w niebie i piekle ukrytych przez wzrokiem ludzi?
Swedenborg wysyczał:- Jak śmiesz ? Jakim prawem mi to mówisz? Kto dała Ci pozwolenie na wątpienie w to wszystko co było moim udziałem gdy mieszkałem na Ziemi?
Markiz de Sade kontynuował patrząc w stronę groty szeptów:- Przemawia przez Ciebie Panie fałsz i zakłamanie bo nic z tego mi zarzucasz nie ma oparcia w prawdzie. Nasza biedna, Róża Keller nie byłą tą za kogo się podawała: budząc litość i troskę w ludziach o los duszy po śmierci,  potrafiła naciągać naiwne serca, a gdy bojaźliwych zastępowali wieczorami głodnych uciech ta dobrze potrafiła sprzedawać własne ciało. Za dekorację jej przedstawień służyły strome schody i fasada kościoła a spektakle trwały na okrągło dopóki starczało widzów. Gdy wszystkie mszy odprawiano udawała się na róg ulic gdzie sprzedawała swoje ciało. Poprzedniczkę, która zajmował jej miejsce pod drzwiami kościoła osobiście zadenuncjowała w garnizonie policji rzucając pod jej adresem oskarżenia, że służy diabłu i uprawia płatną miłość z kobietami. Dostarczyła dowody jej winy rychło po tym, jak sama ją nakłoniła aby kochała się właśnie z nią. Gdy skrzyżowały się nasze spojrzenia na schodach kościoła, Róża uznała, że trafiła na bogatego, który zmieni jej los. Jednak po kilku dniach dokonała straszliwego odkrycia; jej nowy bogaty opiekun chytrą myślą górował nad jej zwierzęcym sprytem więc postanowiła go przykładnie ukarać bo nie mogła znieść myśli, że jej intencje zostały na wylot przejrzane i nic już nie zdoła obudzić litości w jej opiekunie. Zemsta za to, że odbiera się jej ulubiony towar ze straganu, którym tak chętnie handlowała naciągając naiwne dusze, musiał być przykładna czyli dobrze nagłośniona. Wtedy to sprawa nabrała rozgłosu i trafiła do izby karnej parlamentu paryskiego bo ja markiz de Sade, zdarłem zasłonę i ujawniłem prawdziwe oblicze sprytnej Róży, która nie cofnie się przed niczym. Naturalnie ludzka naiwność, do której skierowała swoje skargi Róża, zarzucała mi wiele ale nic z tego co utrzymywano w oskarżeniu i w donosach na mnie, nie trzymało się prawdy bo było tylko czczym wymysłem. Owszem, jej obrażenia były niewielkie ale tylko dlatego, że wyskakując przez okno z ukradzioną biżuterią skaleczyła się na nodze a potem obiła się przez zbyt wąską dziurę w murze, który zrobiła poprzedniej nocy razem ze swoim wspólnikiem, który ją z kolei okradł na rozstaju dróg gdy tylko znaleźli się daleko poza moim pałacem. Tam doszło do kłótni między nimi o podział łupów i dalszych losów całego zdarzenia, co mi dokładnie powtórzył, tropiący ich z ukrycia, w którym pozostawał, mój lokaj. On wszystko widział i podsłuchał a moje domysły doznały radości dowodu w słowach. To dlatego właśnie, chciwa ofiar, poniżona bo obnażona ze wszystkich pozorów prawdy, wściekła na mnie Róża skierowała sprawę do sądu i na podstawie pomówienia udało się jej oskarżyć, mnie, myślącego, współczującego markiza przed sądem w Arcueil.
Szwedzki uczony, Swedenborg zamilkł. Wiedział z ówczesnych doniesień prasowych, że rodzina markiza de Sade przekupiła poszkodowaną Różę kwotą 2400 liwrów i 7 złotymi ludwikami i zdołano tym sposobem zażegnać skandal. Następnie król Francji Ludwik XV wydał akty abolicyjne i sprawa przeciwko markizowi zakończyła się jedynie grzywną 100 liwrów.
Markiz de Sade kontynuował swoja opowieść:
- Wkrótce po tych smutnych wydarzeniach, 16 listopada 1768 opuściłem twierdzę Pierre-Encise w której byłem więziony i zgodnie z królewskim rozkazem, udałem się do swojej posiadłości La Coste. Od tamtej pory nie rzucam ani grosza żadnego żebrakowi spod kościoła. Chętniej natomiast nie odmawiam sobie niczego co sprawia mi zadowolenie.
Swedenborg podniósł głos: - Bóg powołuje do życia potwory i stawia je na naszej drodze aby wystawić na próbę wiarę swoich wiernych. Nie powinieneś tak łatwo ustępować ! Powinieneś trwać w poszukiwaniach oraz skierować myśli ku pokucie aby odnowić przyjaźń z mocami Dobra.
Markiz de Sade postanowił zmienić temat rozmowy. Oboje nadal trwali w oczekiwaniu na posłańca, z nowinami w związku z niezapowiedzianym postojem w Parku Oliwskim. - Spójrz panie na ten ogród z innej strony. O tam, za główną aleją parku znajdował się kiedyś labirynt, którego wielką atrakcją były wspinające się po roślinach drewniane zwierzęta. Dziś w miejscu dawnego labiryntu mieści się palmiarnia. Najciekawsze okazy to palmy, figowiec i rzadki w tych okolicach bananowiec, a obok niej znajduje się gustowne alpinarium i ogród botaniczny z przedstawicielką największych drzew na świecie – sekwoją, przywiezioną prosto z Ameryki. Nie zgadłbyś panie ?
 

himawanti
 
Dnia 30 lipca 2012 roku zatrzymano kolejnego polskiego znanego i cenionego przez kościelne kręgi pedofilów i sympatyków pedofilii franciszkanina, który przeniesiony dyscyplinarnie za pedofilię z Opola, a wcześniej Katowic molestował nastolatków z domu dziecka w Mieroszowie na Dolnym Śląsku.

Prokuratura w Świdnicy ustaliła, że zakonnik poznał dzieci w szpitalu we Wrocławiu, gdzie odprawiał msze w kaplicy. - Zakonnik jest podejrzany o molestowanie chłopców z domu dziecka - mówi Ewa Ścierzyńska z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy. - Do molestowania seksualnego doszło podczas jednej z wycieczek. Są dowody na to, że duchowny wysyłał do trzynastolatka SMS-y z propozycjami seksualnymi - dodaje.

W pamięci dwóch laptopów zakonnika znaleziono materiały pornograficzne, zdjęcia i filmy z dziećmi w wyuzdanych pozycjach molestowania i gwałtu. Mężczyzna dysponował też płytami CD i DVD o takim charakterze.

O tym, że znajomość zakonnika z chłopcami nabrała dziwnie bliskiego charakteru poinformowali policję pracownicy domu dziecka. Zakonnik katolicki od początku sierpnia 2012 przebywa w areszcie tymczasowym. Grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności, ale peodofile kościelni niestety rzadko dostają należycie surowe wyroki.

Hubert Siekierka to 48-letni franciszkanin. Pochodzi z zakonu Braci Mniejszych w Katowicach Panewnikach czyli z sekty bernardynów, obserwantów, reformatów. Przed zatrzymaniem przebywał na terenie zakonu Ojców Bonifratrów we Wrocławiu. Tajemnicą poliszynela jest, że był tam zesłany karnie za pedofilskie upodobania i molestowanie dzieci w Opolu, a wcześniej w Sosnowcu oraz Katowicach.

Poczytaj więcej na portalu Antypedofilskiego Bractwa Himawanti w dziale STOP PEDOFILOM:

www.himavanti.org/(…)iwo-hubert-siekierka-aresztowa…
  • awatar gość: Wykastrować takiego i oczyścić nasz Kościół Święty ze ścierwa zboczonego!
  • awatar Suryadevi: Kolejny pedofil złapany, oby więcej takich newsów.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

zozol
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

justixd
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

kciuk-pl
 
Rolnik z Portugalii został oskarżony o zabicie mężczyzny za to, że uprawiał seks z jego osłem - informuje brytyjski tabloid "The Sun".

Link: www.kciuk.pl/Uprawial-seks-z-kurczakami-i-owcami…
 

kciuk-pl
 
W tym kraj są ludzie po 30, 40 pracujący w poważnych frimach, którzy po pracy wybierają się po tego typu gadżety np. po naszywki na poduszki z ulubionymi postaciami Anime, po czym w zaciszu domowym zakładają je na poduszkę i uprawiają z nią sex... urocze

Link: www.kciuk.pl/OTAKU-czyli-cos-dziwnego-z-Japonii-…
 

kciuk-pl
 
Mężczyzna z Pennsylvanii i jego terrier zarazili się od kobiety, która na codzień seks uprawiała z końmi, świniami i całą resztą wiejskiego dobytku. Zemścił się, donosząc na nią na policję.

Link: www.kciuk.pl/Pan-i-jego-pies-zarazili-sie-od-ta-…
 

kciuk-pl
 
Gówniarz z Blackpool stał się najmłodszym zbokiem wpisanym na listę brytyjskich przestępców seksualnych. Ze względu na wiek dostał tylko rok przymusowego chodzenia do poradni...

Link: www.kciuk.pl/13-latek-zlapany-na-gwalcie-3-latki…
 

kciuk-pl
 
To musi być fragment jakiegoś większego materiału. Swoją drogą, otwartość z jaką ci ludzie o tym opowiadają jest zadziwiająca. Na dokładkę mały newsik z Kuwejtu, co można złapać pilnując stada owieczek.

Link: www.kciuk.pl/ABC-zoofilii-pary-opowiadaja-co-kre…
 

 

Kategorie blogów