Wpisy oznaczone tagiem "zdjęcie" (1000)  

jamniczek-pl
 
Szukałam w realnym życiu, szukałam w "nierealnym", znalazłam w sieci P.

Skromna, delikatna, biały abażur, metalowa podstawa. W pokoju zrobiło się cieplej.

Specjaliści byli wczoraj, rżnęli żaluzję aż wióry... em, iskry leciały. Pokazałabym Pana na nierozgrzanym, nieblaszanym dachu, ale mam tyle zdjęć w telefonie, że mi się zawiesza gdy próbuję coś przenieść na komputer.

Wcześniej czy później zrobię z tym porządek.

___

Się udało wydobyć kilka.
naprawa1.jpg

naprawa_2.jpg

___

Nocy dobrej, dzięcioły.
 

deergirl
 
3ecea48a968333777b3326e25ca72398.jpg

“Błędy są prawie zawsze rzeczą świętą. Nigdy nie próbuj ich naprawiać. Co więcej: uzasadnij je racjonalnie, staraj się w pełni je zrozumieć. A wtedy będziesz mógł je uszlachetnić.”



99b18ff59545912c8fe269c81fe8446a.jpg

“Nie staraj się być nowoczesny. To jedyna rzecz, która – cokolwiek byś nie uczynił – niestety cię nie ominie.”



402891643729b290a2c234df723b4328.jpg

“Malarzu, nie jesteś mówcą! Maluj więc i milcz!”



ac1b3a0e6cce603f3df51ff8ca393fdb.jpg

"
Najważniejszym posłannictwem człowieka na Ziemi jest nasycenie wszystkiego pierwiastkiem duchowym."

e0626482058bb02c92e51fa2ed7c2542.jpg

“Jaką cudowną rzeczą jest oko! Swoje uważam za prawdziwy miękki aparat fotograficzny, który robi zdjęcia nie świata zewnętrznego, lecz mojej najtwardszej myśli i myśli jako takiej.”



566884c6faebcd137104d5608d13267e.jpg

“Jedyne, co odróżnia mnie od wariata, to fakt, że nim nie jestem.”



f25535eba76c580d54e085b5627c13cb.jpg
 

xdpedia
 
  • awatar tea_rose: Hahahaha dobre! :D
  • awatar DopamineBoyツ: Majteczki są, nie ważne czy na dupie czy na twarzy XD
Pokaż wszystkie (2) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo!
Wczoraj (07.08.2017r.) myślałam, że zdechnę... Cały dzień tragicznie bolała mnie głowa... Wzięłam trzy Apapy (rzadko zdarza mi się brać leki na ból głowy) i przeszło mi dopiero wieczorem. Zastanawiałam się jeszcze nad wzięciem Ketonalu, ale skoro już wzięłam APAP to było po jabłkach. Dzisiaj (08.08.2017r.) w nocy za to obudziłam się koło drugiej i nie mogłam zasnąć do prawie piątej. Fatum jakieś, czy co? W każdym razie uszyłam Lunie kolejny t-shirt ;). Jednak tym razem postanowiłam zrobić zdjęcia podczas szycia. Z góry przepraszam za nierówne oświetlenie, słabą jakość zdjęć (telefon) i szwy, które wyszły krzywo :P.
A teraz zapraszam do oglądania :).
1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

5.jpg

6.jpg

7.jpg

8.jpg

9.jpg

10.jpg

11.jpg

12.jpg

13.jpg

14.jpg

15.jpg

16.jpg

17.jpg

18.jpg

19.jpg

20.jpg

21.jpg

A tak koszulka prezentuje się na Lunie :).
22.jpg

23.jpg

24.jpg

25.jpg

Pozdrawiam ^^.
  • awatar Millscape: Wyszło cudownie. Szyj więcej, a z czasem może zaczniesz zarabiać na sprzedaży takich cudeniek? Zdrowia życzę i spokojnego wieczoru oraz nocki. :)
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Millscape: Dziękuję ^^. Właśnie myślałam o sprzedaży, ale do tego jednak chyba bardziej muszę się postarać :D. Nie dziękuję i wzajemnie życzę zdrowia i spokoju :).
  • awatar *Mordka*: Współczuje z powodu bólu głowy :/. Ładnie ci wyszła ta bluzka. Ogółem to zazdroszczę ci tego, ze umiesz szyć, bo ja nie potrafię xD.
Pokaż wszystkie (13) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Dzisiaj (05.08.2017r.) Luna postanowiła poleżeć na hamaku. Chyba jej się spodobało :).
1.jpg

2.jpg

3.jpg


PS Mam ostatnio fazę na pewien kawałek zespołu synth rockowego The Birthday Massacre ;).
Pokaż wszystkie (7) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo :)
Ostatnio dość często bywam u mamy w pracy, a co za tym idzie, Luna też :P.
Trufle najlepsze!
1.jpg

2.jpg

A to u babci ^^. Było okropnie gorąco :P.
3.jpg

4.jpg

Wczoraj (01.08.017r.) wybraliśmy się z Harry'm na przejażdżkę :P. Pojechaliśmy nad tamę :).
5.jpg

Nie mogło zabraknąć Luny! :D.
6.jpg

7.jpg

8.jpg

9.jpg

A to zdjęcie zrobione dzisiaj (02.08.2017r.) :P.
10.jpg

Pozdrawiam :).
Pokaż wszystkie (12) ›
 

deergirl
 
Już niedługo pierwszy raz jadę na słynny festiwal Woodstock z M. i jego znajomymi. Nie będę kłamać - trochę się boję. Po pierwsze, to jestem księżniczką, przyzwyczajoną do wygód, czystej toalety i dostępności do prysznica. Nie wyobrażam sobie tych toalet ( o nie nie, mogę zapłacić nawet 30 zł jednorazowo, ale muszę mieć czystą toaletę i koniec). Będę też pierwszy raz w życiu spać w namiocie... nie wiem, czy mi się to uda. Coś czuję, że będę zbyt przerażona wizją, że wokół mnie śpi jeszcze jakieś 500 000 ludzi oraz pająki... Brrrrr! Zapowiada się też niezła ulewa na okres festiwalu. Wooow brud, mokro, błoto, zimno. Ech, nie wiem, czy tam nie zwariuję. Gdyby choć grał tam jakiś artysta, który by mnie interesował - nie, nie mogę powiedzieć, że jadę tam dla muzyki, którą kocham, i dlatego chcę tak się poświęcić... Wszystko przez moją głupią ciekawość i to, że obiecałam M., że z nim pojadę. Ja mu powiedziałam od razu: jeśli mi się nie spodoba, odjeżdżam pierwszym pociągiem do domu. Koniec.
becf9f29bb5c7aa4687bff47b86d5e40.jpg
  • awatar vanja90: Woodstock ahhh... byłam 8 razy :) Ale już teraz nastaw się na syf, kiłę i mogiłę, ja specjalnie jadłam jak najmniej, żeby nie musieć korzystać z tojek, a jeśli już faktycznie musiałam to wolałam iść kilometr w pole xD jeśli zamierzasz pić to polecam rozrobić sobie w plastikowej butelce (szklanych nie wolno wnosić na pole) ulubionego drinka, piwo tylko zwiększa częstotliwość sikania. Ogólnie na rauszu łatwiej znieść wszystkie niedogodności :D Jeśli chodzi o pogodę to za każdym razem był meeeega upał z ewentualnymi krótkimi nawałnicami (ze 2 razy), ale ja jestem śledziem z Gdyni, więc mi wszędzie indziej gorąco. Prysznice to meeeeega kolejki - sero, czasem kilka h stania (przynajmniej kiedyś, moze przez ostatnie 2 lata coś się zmieniło), więc spakuj dodatkowo nawilżane chusteczki i przy zlewach z grubsza też da radę. Uważaj na cenne przedmioty, mi nigdy nic nie zginęło, ale już np. kumplowi zaiwanili glany...
  • awatar vanja90: Ogólnie mój sposób na przetrwanie to cały dzień spędzony na basenie odkrytym w mieście (dodatkowy plus to prysznice ;)), dzięki temu znosiłam ten syf i gorąc, wtedy zakupy i w drodze powrotnej wprawiałam się już w nastrój, a wieczorem wiadomo koncerty i impreza. A jak już przetrawisz te wszystkie informacje to nastaw się na NAPRAWDĘ ZAJEBISTĄ zabawę i klimat, bo tego nie da się porównać do niczego innego. Żadne Open'ery i inne festiwale się nie umywają i mimo że już jakiś czas temu powiedziałam sobie, że jestem na to za stara i się nie nadaję to co roku zazdroszczę wszystkim, którzy się wybierają! Będzie super, zobaczysz! :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

ksiazkoholiczka6
 
Jak znaleźć odpowiedź na pytanie dlaczego twoja siostra nie żyje, jak wybaczyć sobie, że nie udało się jej uratować?
Pytania te codziennie zadaje sobie Lauren która pragnie uzyskać odpowiedzi. Chce dowiedzieć się czy mogła zrobić coś więcej by uratować swoją siostrę.
Swój żal i pytania które w sobie nosi przekłada na listy które adresuję do nieżyjących już idoli swojej siostry.
Po przez te listy znajduje ukojenie, odkrywa prawdę a przede wszystkim znajduje miłość i wybaczenie dla samej siebie.
 
20370837_1613231178718594_1036925868_n.jpg


Ava Dellaira w swojej książce w sposób lekki przedstawia problem nie radzenia sobie ze śmiercią najbliższych nam osób.
Ukazuje ona nam,że nie zawsze jesteśmy w stanie pomóc drugiemu człowiekowi i czasami ludzie nie chcą naszej pomocy.
Książka ta jest powieścią która wzrusza pobudza nasze umysły do przemyśleń byśmy bardziej doceniali ludzi którzy znajdują się blisko nas bo nie wiemy ile czasu jest nam z nimi dane.
Historia ta w bardzo ładny sposób pokazuje nam, że w tęsknieniu za utraconą osobą nie ma nic złego, ale tęsknota ta nie może nam utrudnić dalszego życia.

Uważam , że jest to książka warta przeczytania.Nie czyta się jej trudno a na pewno daje również wiele do zastanowienia.
 

 

Kategorie blogów