Wpisy oznaczone tagiem "zero" (115)  

xdpedia
 
www.xdpedia.com/36754/pokochalam_skurwysyna.html
Jesteś cwelem, jesteś zerem, jesteś chamem i frajerem. Jesteś nikim, jesteś ciotą i po prostu idiotą. Jesteś fiutem, jesteś szczylem, imbecylem i debilem. Jesteś wstrętny, jesteś nudny, obrzydliwy i paskudny. Intelektem też nie grzeszysz, Twoje ego oczy cieszy. Jesteś podły, jesteś draniem, lecz to tylko moje zdanie. Po tym wszystkim, co zrobiłeś, dojdź do wniosku, jak ty żyjesz?! Tylu ludzi okłamałeś, sam się również oszukałeś. Jednak przyznać chyba muszę, że uczucia w sobie duszę. I to tylko moja wina... Pokochałam skurwysyna.
 

littlemy
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

tomaszm21
 
Autor: Whitney Barbetti  

„– Tutaj – powiedział, naciskając nieco powyżej mojego serca – tutaj masz dziesięć poniżej zera. I jesteś bliższa śmierci niż ja”.
Nazywam się Parker. Moje ciało jest oszpecone bliznami, pamiątkami ataku, którego nie pamiętam. I nie chcę pamiętać. Wolę obserwować życie, niż go doświadczać.
Ludzie dookoła śmieją się, całują, rozmawiają – a ja jestem sama, w kącie, obserwując, jak żyją. Nie zależy mi na nikim i niczym. Czuję tylko jedną emocję. To irytacja. I czuję ją bardzo często.

Jeden SMS wysłany pod niewłaściwy numer okazał się moją zgubą.
Ma na imię Everett i jest wrednym, natrętnym, aroganckim facetem, który narusza moją osobistą przestrzeń. A co najgorsze: sprawia, że znów coś czuję.
Zawsze jest ubrany na czarno, jak gdyby wybierał się na pogrzeb. Pewnie dlatego, że tak jest. Everett umiera. Z tego powodu chce spędzić ostatnie chwile swojego życia żyjąc, naprawdę żyjąc. I zmusza mnie do tego samego. Abym zmierzyła się z demonami, które zdusiłam głęboko w sobie. Rani mnie, pomaga mi, uzupełnia mnie. Umiera.


Szczegóły publikacji:
romans.masz24.pl/dziesiec_ponizej_zera.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

purplelps
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

bazylowa
 
Jest ze mną źle, czuję ogromnego dołka. Czuję się niczym, nikim i nie mam planu na życie. Boli mnie świat i boli mnie moja codzienność. Dzisiaj chyba wyjątkowo nie daję sobie rady z własną głową; powtarzam sobie - masz męża, masz psa, jesteś młoda, wolna, nie masz kredytu - możesz żyć jak chcesz, możesz robić co chcesz, mieszkać gdzie chcesz. Boże, Anka, ogarnij się wreszcie! Znów miska decyduje o moim zdrowiu psychicznym. Znów lustro odbija się w mojej głowie. Znów czuję się do niczego i - prawdopodobnie do tego dzisiaj jestem.
  • awatar heledore babe: nie pozwól żeby miska rządziła Twoim życiem, toż to absurd. nie daj się!
Pokaż wszystkie (1) ›
 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

littlemy
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

mojadepresja
 
życie z depresją:
Leże w łóżku i nie chce wychodzić. Nie poszłam do szkoły. Nie chce żeby mnie ktoś widział taka tłustą. Mama wpadła w szał, nie dziwie sie jej. Tyle juz opuscilam, a zaledwie kilka razy tylko tam byłam. Nie mam złej sytuacji. Mam dobre oceny, gdyby było bardzo źle to bym chodziła. Nie chce mieć roku w plecy.

Jeszcze nic nie zjadłam. Nie mam na razie zamiaru.
Zaczełam liczyć wszystkiego kcal. Wczoraj mój chłopak chciał zrobić mi herbate z miodem i zaczęłam sprawdzać kalorie miodu. Dziwnie sie patrzył. On jeszcze nie wie co sie zaczyna i niech tak zostanie bo nie pozwoliłby mi na to. Mówi, że jestem szczuplutka i nie zyczy sobie abym sie odchudzała, ale ja wiem ze mnie okłamuje.

 Lily




1461097902763-1.png
  • awatar Нoney: Jeśli taka jest Twoja ostateczna decyzja, to trzymam kciuki, żeby szło zgodnie z planem.
  • awatar Deadly Dreamer: Znam to uczucie, jeśli chodzi o szkołę. Ostatnio tak się beznadziejnie czuję (psychicznie), że też najchętniej zostałabym w domu, ale niestety nie chce robic sobie zaległości, bo i tak już sporo mam opuszczonych godzin, więc się zmuszam do chodzenia. Może ty tez powinnaś spróbować?
  • awatar gość: Bądź silna
Pokaż wszystkie (4) ›
 

mojadepresja
 
życie z depresją:
Od kilku dni wkręciłam sie w proane. Dużo czytałam. Podoba mi sie wsparcie tych dziewczyn. Nie wiem czy chce sie w to wkrecac. Chce tylko schudnac.
Kiedy mysle o jedzeniu w glowie slysze glos ze nie powinnam jesc bo przeciez te dziewczyny daly rade. Tylko kilka kg i koniec. To proste. Ugryzłam dzisiaj kawałek kanapki i dostalam wyrzutów sumienia. Schowałam ją do plecaka. Nie chce jesc, chce byc chuda.

                  Lily.

tumblr_ng5yjbKurZ1u5926no1_500.jpg
  • awatar Deadly Dreamer: O nieee...to nie jest kilka kg i koniec. To dopiero się zaczyna - błędne koło, w które wchodzisz. Też myślałam, że jak schudnę kilka kg to bedzie ok i przestane, w końcu jak dobiłam do tych kg, chciałam jeszcze mniej i mniej i nadal chce, więc poważnie się nad tym zastanów ;) Ale mimo wszystko życze powodzenia <3
  • awatar życie z depresją: @Deadly Dreamer: zobaczymy jak to bedzie i dziekuje :*
  • awatar Нoney: Pro ana , zaburzenia odżywiania - to nie jest coś na chwile. Jak wpadniesz, to męczysz się z tym potem do końca, to cały czas gdzieś siedzi w Twojej głowie i nie pozwala Ci normalnie funkcjonować. Nie mam zamiaru Cię zniechęcać, bo nie o to w tym chodzi. Każdy uczy się na własnych błędach, ale zastanów się, czy na pewno chcesz tak ryzykować.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

tissue
 
Tissue: #grubas #pro #ana #zero
Bilans:
I: dwa ibupromy max
II: ćwiczenia
III:?
IV:?
Aktywność:
-Miley Sexy Legs
-5min cardio
Po ibupromie nie czułam bólu mieśni, stawów, chcę czuć perfekcję... Jedyny ból jaki czułam to ból naciąganych plastrów.
Mam być chuda, chcę być chuda.
Po pięciu minutach cardio osunełam się na ziemię. Jestem słaba. Moje ciało jest słabe.
Kim jestem?
Kim jestem, zagubiony?
Kim jestem, może mi powiesz?
Jestem nikim.
Cel na dziś: ma być okrągłe zero w bilansie. Nie wiem jak będzie, nic nie wiem.
Słabo mi...
youtu.be/zNK_r2QAXAo
  • awatar gość: Powodzenia :/
  • awatar xmargotte: Skoro planujesz 0kcal, to chociaż się nawadniaj dużo. Powodzenia!
  • awatar Dam radę!: Dasz rade! Jutro będzie już lepiej. Będziesz lżejsza a to sprawi, że wrócą wszystkie siły i energia. Wierzę, że dasz rade. Nie poddawaj się. Pamiętaj co dzień jesteś bliżej celu. Nikt Ci tego nie odbierze. Pozdrawiam. Trzymaj się motylku.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

Kategorie blogów