Wpisy oznaczone tagiem "zielnik" (16)  

gablotka-szkolna
 
Park Miniatur Minieuroland w Kłodzku ogłasza I konkurs pn. „Minieuroland inspiruje naturą”. Zadanie konkursowe ma polegać na stworzeniu zielnika w dowolnej formie artystycznej. www.szkola.firmowa.eu/news.php?readmore=6204
 

nietereska
 
Niewiele osób wie, że liście imbiru są jadalne, a ich smak jest po prostu łagodniejszą wersją smaku korzenia. Są bogate w przeciwutleniacze i aromatyczne.
Imbir kojarzy się ze słońcem, spiekotą i skwarem. Tymczasem można go mieć zawsze pod ręką, zakładając domową uprawę tej fascynującej rośliny.
W artykule znajdziecie więcej informacji o imbirze i jego domowej uprawie oraz przepis na lekarstwo na gardło, a ponadto - filmik jak przyrządzić kandyzowany imbir. Zapraszam. pl.blastingnews.com/(…)imbir-w-doniczce-przyprawa-i…

images (2).jpg
 

plateau
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

raspberrry
 
Cześć :)

Wracam moje Misie Pysie :D :*
Kolejny rekord,ostatni raz byłam tutaj dokładnie 25 dni temu. Wszystko przez głupi internet i router T-Mobile :/
Od dzisiaj już mam grudniowy transfer i znowu mogę być z Wami :D

Tak więc żegnamy naszą złotą i ciepłą jesień,a tym samym listopad :)

large21.jpg


Aby pozostać jeszcze choć na chwilę w typowo jesiennej i listopadowej atmosferze chciałabym Wam pokazać mój zielnik :D


Obraz1.jpg


Obraz2.jpg



Obraz3.jpg


Obraz6.jpg


Obraz7.jpg


Obraz5.jpg


Plus drobna stylizacja z szarym futerkiem :)

Proste połączenie jeansów z szarym swetrem over size marki ZARA a do tego odrobina elegancji :)
Szare futerko i czarne zamszowe koturny Stradivarius :D


Obraz8.jpg


Przez moją nieobecność nabierało się różnych zaległości. Zdjęcia,stylizacje,fotorelacje i inne różności :)

Przez tą przerwę to nawet miesiąc się zmienił. Mamy już grudzień :*

large.jpg


Aby na początek usprawiedliwić moją nieobecność przekupię Was odrobiną słodkości :D

Mianowicie, idą święta :)
Więc powoli trzeba się brać za świąteczne obowiązki. Ja już jeden wypełniłam, a dokładnie napiekłam z mamą około 400 pierników + kilka w extra kształtach :D

Tym grudniowym akcentem w postaci ciasteczek rozpoczynam wpis :D

Na początku pokażę moich współpracowników - foremki :]

Zwierzaki z IKEA :*

Obraz1 (2).jpg


Urocze śnieżynki :*

Obraz2 (2).jpg


I mój CIASTEK gigant :D
Obraz3 (2).jpg


I reszta moich pomagierów :D a mam ich sporo....

Obraz1.jpg


Leżymy i czekamy na piekarnik :D

Obraz1k.jpg


Na blaszce :D

Obraz8 (2).jpg


Pieczemy się :)

Obraz2.jpg


I główna pani cukiernik i sprawczyni PIERNIKÓW :):*

Obraz1 (2).jpg


Niedzielna i już grudniowa stylizacja :)

Mini spódnicę melanż połączyłam z granatowym dwurzędowym płaszczykiem ze złotymi elementami :D
Do tego kozaki,grube rajstopy i obowiązkowo komin i beret :]

Obraz12.jpg


:*

Obraz13.jpg


I na koniec coś pysznego i ciepłego,a by rozgrzać się w ten lodowaty dzień :*

Odsmażane pierożki :P

Obraz9.jpg


Obraz10.jpg


Obraz11.jpg



Na dziś to tyle :)
Dzięki wszystkim,że mimo moich długich nie obecności pamiętacie o mnie i zawsze mogę liczyć na Wasze miłe słowa :*

Pozdrawiam Raspberrry :*

PS. Mam zaplanowaną poniekąd już fotorelację ze świątecznych wrocławskich sklepów :D
  • awatar dor0tka: wow, tyle pierniczków :D moje jeszcze czekają, aż się za nie wezmę :D
  • awatar Jot.: pierogi <3 pierniczki! <3 no zjem zaraz monitor! a futerko super!
  • awatar Coldi: Jak zwykle ładnie i smacznie :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

kashiunja
 
Kashiunja:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pikusiarka
 
Drugi w mej scrapowej karierze Zielnik na zamówienie :)


DSC_1349.JPG


DSC_1352.JPG


DSC_1353.JPG


DSC_1354.JPG
 

tasteofjoy
 

*Czy ostatnie? Zależy od efektu. Jeśli wyrośnie tak jak w zeszłym roku, to poddaję się bez walki i na przekór powiedzeniu trzeciego razu nie będzie.*

Patrząc na zioła w doniczkach, dostępne na sklepowych półkach, zapragnęłam mieć własne. Własnoręcznie wysiane, bez żadnej chemii.
Efekt końcowy nie przypominał mojego wyobrażenia...ani  z wyglądu, ani z zapachu, ani ze smaku. Wyhodowałam wysoką, cienką, wypłowiałą, odrażającą w smaku i zalatującą ostrym, nieprzyjemnym aromatem roślinę.

Albo to ja jestem takim antytalentem, albo nasiona były kiepskiej jakości, albo warunki w moim domu są mało sprzyjające, albo warunki w każdym domu nie są wystarczające i nigdy nie uzyska się takich pięknych ziół...

DSC_1028.JPG

Jak będzie tym razem? Nie mogę się doczekać. Za kilka tygodni będę świętować albo rwać włosy z głowy i liście z łodygi...

DSC_1031.JPG

*Rośnij bazylko, rośnij! Wysoka, szeroka...tylko nie dzika!* :o
  • awatar ptasiowa: Ja w zeszłym roku wysiałam bazylię, wyrosła śliczna, zdrowa, pachnąca! W tym roku próbowałam już dwa razy! Za pierwszym razem nie wyrosło nic, za drugim wyrosło po jednej łodydze! Nie wiem o co chodzi. Kupiłam nasiona 3 raz ale jeszcze ich nie wysadziłam.. powodzenia :)
  • awatar J'adore: Też kupiłam bazylię, ale moja nasionka są na jakimś krążku. Jeszcze nie zasadziłam ;/
  • awatar ptasiowa: @Lonia♥: ja i śpiewałam i gadałam i miłość wyznawałam nie pomogło nic :)
Pokaż wszystkie (16) ›
 

pikusiarka
 
Jakiś czas temu dostałam ciekawe zlecenie - okładkę do zielnika. Jak tylko ustalałam z Panią szczegóły telefonicznie to już w głowie zrodził się projekt i szczerze przyznam, że podjęłam go zarówno z obawą jak i wielkim podnieceniem i radością. Przy jego tworzeniu mogłam spełnić swoje zielarskie pomysły, które nie bardzo nadawały się na inne tworzone przez mnie twory. Z efektu byłam zadowolona, a co najważniejsze bardzo zadowolona była Klientka :) Zielnik w formacie A4, na dużych otwieranych kołach, pomieści wiele koszulek segregatora.
Wyscrapować można wszystko :)
  • awatar Wika315: Super blog;3 Obserwuje. Wbij;madzia-g.pinger.pl/ i tez zaobserwuj!
  • awatar kochanica szkarłatna: piękny
  • awatar Sabunia90: Jest cudny, szczerze podziwiam :)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

ebook-czytaj-nas
 
Kategoria ebooka: zdrowie
Autor: Hanna Świątkowska  

Poradnik Zielnik pierwszej pomocy nie wyczerpuje oczywiście całej wiedzy, jaką gromadzę od lat, także podczas spotkań  z ludźmi. Jest natomiast  próbą częściowej odpowiedzi na częste pytania uczestników tych spotkań o możliwość nabycia książek o takiej tematyce. Jest też sposobem na to, by zachęcić do poszukiwań, podpowiedzieć jak w najprostszy sposób, np podczas wakacji, wykorzystać potencjał roślin. Obecnych wszakże wszędzie - na łące, w lesie, na polach i ugorach, ale także w sadach, ogrodach itp. Chciałabym w przystępny sposób wskazać wartość naturalnego "laboratorium", dostępnego każdemu. Moja praca dała mi szerokie pojęcie o tym, czego ludzie NIE wiedzą na temat otaczającej ich przyrody. Zawarłam tu proste porady, jakie rośliny warto znać, aby móc zastosować je natychmiast, doraźnie.

W sytuacjach awaryjnych, w czasie obozów, wyjazdów, pobytu nad wodą, w lesie - można wykorzystać potencjał Natury. Dotyczy to sytuacji powszednich, jak ukąszenia owadów, oparzenia (w tym słoneczne), stłuczenia, zranienia, bóle np brzucha czy głowy, zatrucia pokarmowe, "skoki" ciśnienia tętniczego i wiele innych. Zanim znajdziemy jakąkolwiek pomoc fachową - można zapobiec pogorszeniu, a  często wręcz uniknąć konieczności leczenia konwencjonalnego! Łatwe i dostępne niemal wszędzie sposoby są wiedzą z pewnością cenną dla takich grup jak np. instruktorzy harcerscy, szkoły survivalu, ludzie odwiedzający agroturystykę (lub ją prowadzący); ale także leśnicy, myśliwi, wędkarze, turyści zwiedzający zakątki dzikiej przyrody, pielgrzymi, nauczyciele "zielonych szkół" itp. Samo prowadzenie warsztatów siłą rzeczy nie nasyci tak ogromnego rynku. Ważnym elementem takiego kompendium jest także podnoszenie świadomości o własnych, naturalnych wszak korzeniach człowieka - szczególnie wśród młodych czytelników. Umiejętność postrzegania i wykorzystania potencjału Natury pomaga w opanowaniu zmory dzisiejszych społeczeństw, jaką są stresy, lęki, fobie, a w prostej konsekwencji - choroby cywilizacyjne. Znajdują się tu oczywiście także i takie sposoby stosowania roślin, które, mimo, że znane powszechnie, znajdujące się w wielu starszych i nowszych publikacjach, nie są zbyt często wykorzystywane. A szkoda. Wszystkie metody, przepisy i zalecenia, jakie w publikacji zamieszczam, są sprawdzone. Zawsze przeze mnie osobiście - a często także dzięki doświadczeniu przodków. Oraz osób, którym ową wiedzę przekazałam.


"Darmowy fragment" do pobrania, znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/(…)zielnik_pierwszej_pomocy_p1…

Więcej ebooków i innych publikacji znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki.html
oraz tutaj:
czytajnas.nextore.pl

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

owocek
 
Dziś znowu przejechałam na rowerze 12 km ;D
ale nie o tym...
Hym, a więc dziś taki jakby 'zielnik' ? nwm jak to nazwać ;p

diy183.JPEG


_____________________________________________
*A teraz o tym co będzie wkrótce* :
-paznokcie (ostatnie zdobienie)
-szycie (ostatnio uszyta spódniczka ;D)
-szkoła (jakieś przybory, piórnik itp. itd. ;p)

Pozdrawiam i życzę udanego wieczoru ! ;)
Creative DIY♥
 

muratore
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów