Wpisy oznaczone tagiem "zmartwienie" (16)  

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Lady Green:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

kuroczarna
 
Ehh dowiedzialam sie ze wlasnie Juwenalia oraz Noc w Muzeach odbywaja sie rowno w czasie moich egzaminow maturalnych. Wiec nici  picia i chlania do upadlego... a chcialabym sie upic ale jakbym miala sie upic to musialabym sie uczyc na kacu. Wiec do dupy troche ehhh...

https%3A%2F%2F41.media.tumblr.com%2Ftumblr_lqjem3rmfR1r20otpo1_500.png


Bezemnie K. Nie pojdzie wiec dupa z tego wyjdzie ehhh ja pierdyle
Chcialam sie pozadnie zabawic po maturach. Ehhh. Co za dupsny los.
Trudno moze cos na wakacje sie pojawi to sie zabawie. Bedzie fajnie. Mam ochote mojego kochanie troche rozbawic a nawet i wiecej. NO CO? DOROSLA jestem mam prawo troche pogrzeszyc a co?
Zabieram sie za nauke i cala noc bede sie uczyc. Musze nastawic sobie wode na kawe. Sunia wyprowadzona kot nakarmiony wiec jest git.
Musze sie postarac zeby zdala mature i zeby mnie przyjeto na studia inaczej cholera strace te glupie alimenty. EHHHH
Co za....
Hmm  tesknke za moim skarbem. Hihi nauczylam go mowic anio jak saranghae albo oppa czy nona albo ottoke XD tak mu sie to spodobalo ze pragnie bym mowila saranghae CX i jak go nie kochac? Ciekawe czy w najblizszym czasie nie bedzie chcial sie oswiadczyc. Twierdzi ze chce. Ciekawe tylko kiedy. Moze za rok? Bo teraz za wczesnie. Zareczyny po ponad rocznym zwiazku w ogole bycia ze soba. Za rok bylo by w sumie idealnie. hihihihi ale przyznam jakis czas temu sama chcialam zapytac... XD glupie nie? To facet powinien to zrobic. XD i niech tak zostanie. Trzymajcie za mnie kciuki. Chcialabym wreszcie miec wspaniale zycie. Duzo wycierpialam i chce troche odpoczac.
Nie wazne uciekam bye bye. Cicho troche na moim profilu jak i na pingerze. Trudno. Ludzie przychodza i odchodza.
https%3A%2F%2F40.media.tumblr.com%2F9cb199ca6bcbb266a1970322a9dbe18f%2Ftumblr_nzvbnyyQTR1sko3uuo1_500.png
  • awatar 星FairyBlue: Marzyć o zaręczynach, to fajne^^ Moja siostra jest w związku... 6 lat chyba będzie w lato i nic xD faceci są opieszali jeżeli o to idzie xD
  • awatar KuroSoyo: @星FairyBlue: ogolnie to ja nie marze als bardziej chcialabym. Dziwnie mowic majac 21 lat prawie ze ma sie chlopaka juz blizej partner ale z kolei i to nie oddaje troche tej bliskosci.
  • awatar KuroSoyo: @星FairyBlue: moj taki nie jest... w sumie komoletnie jest inny niz normalni faceci. Nom... jezeli wiesz co to zespol aspergera nie interesuja mnie zapisy ludzi ze taki czlowiek niz gowno warty. Ja swojego skarba kocham on mi w zyciu pomog i ja jemu. :) wiec ciezko zaliczyc go do emmm... do normalnych facetow. Na prawde.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

tikatika
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

muzungu2
 
Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

Co u Was?
U mnie smutek wielki… :( Dziś wybrałem się z Babcią :* do Ogrodu Botanicznego. Piękna pogoda, zachwycające widoki.  A tu masz Ci los… karta pamięci zabezpieczona! :/ Aparat nie jest zdolny do zrobienia ani jednego zdjęcia :( Z nerwów zapatrzyłem się w cudowne widoki kwiatów.

Polecam Wam tam się wybrać :)

Wczorajsze zachody słońca
DSCF7429-kopia.jpg

DSCF7431-kopia.jpg

DSCF7432 (kopia)-kopia.jpg


lukaspaulo.blogspot.com/(…)ogrod-botaniczny-2014.ht…
www.facebook.com/lukas.paulo
 

jakmasznaimie
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

la-perra
 
La Perra: Zadzwoń do mnie rano, ale proszę zrozum najpierw,
że moje życie to chaos i pasmo zmartwień.


chaos.jpeg
 

samotnia
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

kciuk-pl
 
Okazuje się, że przeciętny człowiek każdego tygodnia martwi się przez 14 godzin. Zobacz czym martwisz się najczęściej

Link: www.kciuk.pl/Oto-lista-rzeczy-ktore-najbardziej-…
 

jamniczek-pl
 
Przytrucie zwierzakom się zdarza, czasami zwymiotują raz czy dwa i wszystko później jest już dobrze.

Mrówka miała wczoraj kryzys. W poniedziałek jadła, we wtorek zwymiotowała a wczoraj pojechałam z Nią do Weta. Wszystko stało się tak nagle. Opadnięta z sił, chwiejąca się, nie przyjmowała pokarmów. Nie dało się wkłuć igły w żyłę. Wszystko "zapadnięte".

Jako, że nie jestem blisko Niej nie wiedziałam, że jest tak źle. Gdy mi Mama powiedziała - w ręcznik, do taksówki i do przychodni weterynaryjnej.

Dostała leki, sporo glukozy, która miała się wchłonąć. Wet powiedział, że jeżeli stan będzie zły to mam dzwonić w nocy. Spytałam, do której godziny. Odparł ponownie: "W nocy". "- Ale przecież Pan nie będzie o pierwszej... - Będę."

Leżała na sofie, miałyśmy z Mamą nadzieję, że wydobrzeje. Już podnosiła głowę, była bardziej ożywiona (ale nie tak, jakbyśmy Mama, ja i P. Mariusz tego chcieli).

Niedawno, po trzeciej, zeszłam żeby zobaczyć jak się ma a Ona leżała już nie na sofie ale dwa-trzy metry dalej. Koło szafki, na podłodze. Podtarłam Jej pupę, zaniosłam w ulubione ostatnio miejsce, przykryłam ręcznikiem. Ciężko oddycha.

Nie wiem co robić.

Mam być z Nią ok. 9 rano.

Nie wiem co będzie. Mogła się zatruć. Oczywiście nie w domu. Nie biega nigdzie sama (w poprzednim mieszkaniu będąc było normalne, że puszczano Ją samą na spacery). Oprócz czopa, który wyrósł (?) Jej w pupie nie miała innych problemów. Weterynarz usunął. To było wiele lat temu.

Skąd zatrucie zatem? Na nasze podwórko przylatują sroki i przychodzą jeże. Jak się okazało, sroki zostawiają jakieś przywleczone żarcie i niestety mogła coś zjeść. Nie rozumiem tego, przez wiele lat ganiała sama, tak była nauczona i nigdy...

Nie wiem już, dzwonić, nie dzwonić. Poczekam do rana. Oby została tam, gdzie jest. Potrzebne Jej ciepło.

____

Zmarła przed 6.
  • awatar Giovannna: bardzo mi przykro że mrówka czuje się źle, daj znać koniecznei co z nią, czylepiej się juz czuje ??
  • awatar Lunatyk: biedna:( a nawet mi się dziś śnił mały piesek, podobny do Twojej Mrówki. Trzymam kciuki za to żeby wydobrzała!
  • awatar AngelsDream: A może to odkleszczowe coś? Teraz sezon.
Pokaż wszystkie (8) ›
 

dieta.13
 
bez znaczenia: Jednak weszłam na wagę. Równe 67. Niby jest się z czego cieszyć, nigdy tyle nie ważyłam. Ale jestem zawiedziona. Po co ja sobie obiecywałam nie wiadomo ile?! A potem żarłam. Świetnie.
Od rana chce mi się rzygać z nadmiaru jedzenia.
Wszystko mi się samo cofa.
Zobaczymy jakie efekty da mi jabłkowa.
  • awatar milenaxpl: Ahh tez tak mam :( naobiecuje sobie a potem zre i zaluje..
  • awatar ♥ annkiss♥: powodzenia:))
  • awatar just-go-away: ale super, jak schudłaś ja waże 85 ;( a 2m lata temu 65 wazylam ;((
Pokaż wszystkie (6) ›
 

jamniczek-pl
 
  • awatar I'm a dreamer: oj klapoluch
  • awatar jamnick: @I'm a dreamer: Kłapouchy to jest gość który nigdy nie ma dość: zawsze smutek bez powodu aż po śmierć i od porodu.
  • awatar Express_Yourself: czy Ty czujesz że rymujesz ;)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

maciuch
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

myszka
 
Po długim czasie...
Nie było mnie bo niestety dopadła mnie choroba...
Jakiś straszny wirus...
Najpierw mój brat a po kilku dniach ja...:(
Jak zawsze zresztą...
Jest młodszy ode mnie o 2 lata ale zawsze zachowywaliśmy się jak bliźniaki...
Gdy byłam gdzieś na wakacjach a on zachorował dostwałam eska żebym się przygotowała na chorobę...która i tak mnie zreszą nie ominęła...
No cóż jakoś to przeżyłam...
Te moje ostatnie dni były straszne!
Gorączka prawie 40 stopni bez 2 kresek!
Kaszel tak mnie dusił, że oddechu złapać nie mogłam!
Co chwile kichałam, tak jak bym miała uczulenie na powietrze!
Oczka mnie bolały tak, że ciągle mi łezki leciały, a do tego nic nie mogłam przełknąć!
To co zjadłam przez ostatnie 4 dni można wymienić na 5 palcach...
Mama we mnie wmuszała kawalek chleba...
Teraz został mi tylko ten straszny kaszel, katar, bolące oczy i zawroty głowy, ale mama mówi, że to dlatego, że nic nie jadłam...
Mam nadzieję, że teraz już będzie dobrze...
Nie nawidzę być chora...
A co u Was...?
Co porabialiście przez ostatnie  4 dni...?

Ps.Tylko nie mówcie, że siedziałam przed kompem bo mamcia mnie udusi jak sie dowie...:P
  • awatar gość: dzieki ze uwazasz ze jest sliczna ja tez jak malutka bylam to taka sama bylam:))
Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Kategorie blogów