Wpisy oznaczone tagiem "znów" (12)  

chiawatta
 
Troszkę mnie nie było, bo nie miałam dostępu do internetu ani czasu na dodanie postów. Dieta tak pięknie się zwaliła. Teraz wiem, że cheat day to bardzo zły pomysł. Wytrącasz się z diety, widzisz jak cudowne jest życie bez niej i nie chcesz na nią wracać. Tak właśnie czuję się w tym momencie. Nie ważyłam się, bo to było bez sensu. Nie wiem kiedy się teraz zważę, w sumie to mam gdzieś ile ważę.

Kalorie: ok 1600
Aktywność: 6,9km spaceru z kijami

Nie mam zamiaru rezygnować diety i od poniedziałku na nią wracam. Pewnie bym  zrezygnowała, gdyby nie fakty:
1 za rok studniówka
2 mam 18 w tym roku
3 niedługo wakacje
4 mam kilka 18 w tym roku i chcę ładnie wyglądać
Dlatego mam zamiar wrócić do diety, Tym razem chcę wytrwać 27 dni bez cheat dayów, zwalonych dni i takich rzeczy. Zwalony dzień to ten, gdy łączna ilość kcal będzie >1500. Łagodnie i powoli będę żyć na diecie. Nie śpieszy mi się z utratą wagi. Dosyć lubię moje ciało, jedyne czego nie akceptuję to nogi. Mam zamiar do maja być sobie na delikatnej redukcji oraz ćwiczyć gdy tylko będę mieć czas.

Stay strong xx

tumblr_nz1qi6FyhM1uz0rfmo1_540.jpg


tumblr_o1qs5y3M9a1u8bprdo1_540.jpg


Edit Jednak ok.1700  kcal
  • awatar motena: 1600 kcal to bardzo ladnie.Ja tyle jem na codzień i chudnę. ja też nie robie cheatów planowanych,bo wiadomo każdy zawala nie ma osoby idealnej. Powodzenia :*
  • awatar let-it-fly: U mnie też po chet day'u wszystko poszło się jebać. Dobrze, że sie ogarnęłaś i wracasz do diety: ) 1600 kcal brzmi idealnie!
  • awatar Jennie 제니김: Cieszę się, że zaczynasz akceptować swoje ciało :) Powodzenia, ważne, że aktywność była!
Pokaż wszystkie (6) ›
 

wielkamarzycielka987
 
- Lily, tam jest potwór! - Krzyczała Victoria.
- Chodź, polećmy wyżej, może nas nie zauważy.
- Victoria, ciszej! On tu jest! Leć za mną.
I poleciałyśmy na zachód, w stronę słońca.
Jednak gdy leciałyśmy, Victorię złapał facet z nożem, za nogę. Na szczęście, ona, mając skrzydła i siłę, bez problemu mu uciekła.
Wkońcu po kilkunastu godzinach latania wkońcu zobaczyłyśmy wróżkę. Jednak była ona całkiem spora, miała może z 50 centymetrów, gdy inne wróżki miały 20-40 cm wzrostu. Gdy nam się już przedstawiła, zaproponowała nocleg, ponieważ w nocy są tu naprawdę groźne zwierzęta czy potwory.
Po chwili namysłu zgodziłyśmy się. Wkońcu to była jedyna miło wyglądająca osoba w ciągu ostatnich kilkunastu godzinach.
Po bezpiecznie spędzonej nocy podziękowałyśmy i poleciałyśmy na najwyższe drzewo by odpocząć, gdy ujrzałyśmy ślicznego, białego ptaka, był to prawdopodobnie gołąb, który miał dla nas list z tajemniczą wiadomością...
------------------------------------------------------
Znowu rozdział krótki, ale mój mózg jakoś nie pracował i nie miałam pomysłu na dalsze przygody Lily i Victori.
 

ebook-ekonomia
 
Autor: Edmund Phelps  

Jak rozwiązać problem bezrobocia? Zaufać wolnemu rynkowi, że stworzy właściwą liczbę miejsc pracy a może wręcz przeciwnie – stworzyć i wprowadzić w życie ideę powszechnie gwarantowanego, nie związanego z pracą dochodu? Profesor Edmund S. Phelps po latach badań doszedł do innego wniosku. Postawił na system dopłat do najsłabiej opłacanych miejsc pracy. Swoją koncepcję opisał w latach 1995-1996. Okazuje, że dziś, po osiemnastu latach, pomimo olbrzymich zmian, które zaszły w gospodarce - globalizacji, migracji ludności, rewolucji technologicznej - postulaty Phelpsa bronią się i zachowują aktualność. Z tezami „Płacy za pracę” powinni zapoznać się nie tylko decydenci polityki społecznej lecz również przedstawiciele biznesu i wszyscy ci, których interesują mechanizmy funkcjonowania rynku pracy.

Podstawowym problemem polityki społecznej ograniczonej do programów opartych na ubezpieczeniach – nawet takich, które wymagają od beneficjenta przekwalifikowania się – jest to, że w żaden sposób nie prowadzi ona do podniesienia niskiego poziomu zatrudnienia oraz niskich płac, które nie pozwalają pracownikom na samodzielne utrzymanie.
Fragment Rozdziału 4                          


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/(…)placa_za_prace__jak_sprawic…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "ekonomia, biznes, finanse", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-ekonomia-biznes-finanse.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

hipokredka
 
To niesamowite. Zalogowałam się tu po ponad 2 latach... i przeczytać to, co wcześniej pisałam i co dodawałam -  po takim czasie - BEZCENNE. (to wtedy było dla mnie bardzo ważne, śledziłam też pewne osoby...) Dużo się pozmieniało, do szkoły już nie chodzę, ale "uczę się" (to sporny temat) nadal - i mówię na uczelnię szkoła i tak i takie inne... ALE - jednocześnie widzę jak dużo się nie zmieniło, tak pewne sprawy pozostały bez zmian - moja osobowość, to kim jestem(może się zmienia, ja nie zauważam), zainteresowania(może po prostu coś doszło, lub sporo tego, bo szłowiek musi się rozwijać, GO FORWARD!)~, nadal czasem udaję - inaczej się nie da - więc ksywa jak nmajbardziej pasuje i zostaje. Myślę, że teraz serio będę tutaj częściej zaglądać -co jakiś tam czas (na pewno mniej niż 2 lata) pisać, wstawiać coś - o różnych sprawach, nie tylko o ciężkich mam nadzieję, chociaż to pozwala wyładować się, przelać gdzieś myśli, podzielić się nimi - łatwiekj tak czasem niż na kartkę.
PS stwierdziłam, że mądra byłam wstecz - kiedyś. Ale to wszystko prawda była.... I JEST.
#WITAM #ZNÓW. #WELCOME #AGAIN.
webcam-toy-foto39.jpg
 

non_omnis_moriar
 
Jestem.
Pogubiłam się troszkę... Straciłam kontrolę. Rodzinka zjechała (120 osób, dość duży zjazd),  Luby wrócił wcześniej, nocka u brata, słodycze, słodycze, słodycze...
Czuję, że utyłam. Chcę odzyskać kontrolę - spiąć poślady i wreszcie naprawdę się za siebie wziąć. No to jestem. No i biorę się. Usunęłam poprzednie wpisy, zaczynam z czystą kartą;)
Wieczorem będzie bilans:)

tumblr_mp2gvcwol11qhsv1fo1_500.png


"Rzucam słowo, Babilonu czar pryska!
Chcesz poczuć ten ogień - obadaj go z bliska.
Nie zagaśnie nigdy, bo w sercu ciągle jest iskra.
On daje mi siłę, zobacz sam co możesz zyskać".
  • awatar Ch!c G!rl: fajny wpis, zapraszam do mnie
  • awatar black_wings: powodzenia:)
  • awatar skinnyme.: zajebisty cytat! co to za piosenka? +obrazek mistrz!
Pokaż wszystkie (3) ›
 

valette
 
Waham się strasznie, waham się ciągle i wszystkiego. Przeraża mnie rzeczywistość, więc zamykam się w bezpiecznym schronie, którym łóżkiem zwę. Chowam się pod kołdrą i całe życie mogłabym tam spędzić. A jeszcze niedawno, jeszcze parę miesięcy temu byłam radosna, chwytałam dzień w dłonie a dniem wartościowym był dzień aktywny w każdym znaczeniu tego słowa. Pływałam na żaglach i jeździłam na rowerze. Odwiedzałam rodzinę, a potem wygrzewałam się nad jeziorem w słońcu. Moje życie miało ogromny sens a w nim ogromną radość życia. Teraz, teraz jest inaczej. Pozmieniało się i nie wiem kiedy, nie mam nawet pojęcia co sprawiło że życie nabrało szarych barw. Chcę się od tego oderwać, chcę wrócić do prawdziwej siebie. Teraz odmówiłam sobie szkoły, mam sto trzydzieści pięć godzin nieobecnych (usprawiedliwionych) i siedzę na łóżku(!) myśląc, co takiego jest teraz we mnie, co za chwast tam kiełkuje i wyjść nie może? Na diabła, czy Boga, jednak cholera - chcę żyć prawdziwie, nie chcę kroczyć w iluzję. Jak się uratować, jak brzytwy się chwycić, skoro tak rani i tak ostra?
  • awatar ๒เק๏lคг lค๔у: Gdybym tylko znała odpowiedź...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

anonymous22
 
Marysia :D: #znów nie jest tak jak być powinno..

"I mówi, że by wpadła do mnie na seks i blanta,
Albo blanta i seks, albo na blanta seks i blanta.
I później pomyślimy jak to będzie dalej."

 

nastawionapozytywnie
 
Tak jak  z tytułu wynika zostałam nominowana. Za co bardzo dziękuję. Ludzie, znacie zasady, pytania wcześniej. A więc nominowała mnie:
snookie121.pinger.pl/
Dziękuję Ci ;*

I pytanka:
1. Czym się interesujesz?
One Direction, muzyką, pisaniem, czytaniem, ale chyba przede wszytkim przyjaciółmi :)
2. Ulubione zajęcie?
Przebywanie z przyjaciółmi, słuchanie muzyki.
3. Jesteś Directioner? Jak tak to od kiedy?
Tak,jestem. Słyszałam o nich już w poprzednim, ale infekcją na całego zaraziłam się w styczniu (żałuję, że dopiero).
4. Ulubiona piosenka 1D?
Oj dużo ich mam... Now ięc tak, ulubione: Little things, One Way or Another, SHe`s not afraid i Kiss You. Pewnie z moją sklerozą coś pominęłam :D
5. Ulubiony film?
Hmm..... Ja przy filmach zasypiam, ale to takim faworytem jest ,,Miasto Aniołów". Strasznie smutny...
6. Ulubiona książka?
Aj, tu mnie zaskoczyłaś. Ciężki wybór! Mam dwie takie ulubione:
a)E.E Shmitt ,,Oskar i Pani Róża"
b)Irena Jurgielewiczowa ,,Inna?"
7. Ulubiony członek 1D?
Niall Horan ♥
8. Ulubiony kolor?
Niebieski ~
9. Kolor włosów?
Blond... (ale mogę się pocieszyć tym, zę Niall też ma :D)
10. Nosisz okuLARRY? c;
Tak, niestety... Na prawym: -2,5 A na lewym: -2,25 ;(
11. Czytasz moje opowiadanie? Co o nim sądzisz ?
Tak czytam w prawdzie od niedawna,a le uważam ŻE JEST CUDNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Szału ni ma...
Nie mam dziś nastroju, w szkole coś jest nie tak...
Nic się nie układa...
Dodam to co chcę , jeśli (bo najprawdopodobniej tak) widział ktoś z was to to po ludzku omińcie :)



#A.H.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

lilfreak
 
znów mu zaufałam . jestem głupia, nie wiem czego chcę . pewnie znów wyjdę na zwykłą idiotkę . no nie ważne .
Przeżyję .
 

 

Kategorie blogów