Wpisy oznaczone tagiem "znajomy" (12)  

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)noc_to_taka_dobra_przyjaciolka.h…
Noc, to taka dobra przyjaciółka, której możesz zwierzyć się ze wszystkiego, a dzień, to zwykły znajomy z którym często zmagasz się uważając, by nie powiedzieć za dużo.
 

litai
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Litai:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

wjakwarszawa
 
Pomogła mu a on ją okradł - wjakwarszawa.info/2014/03/pomogla-mu-a-on-ja-okradl/

Zaoferowała znajomemu mieszkanie u siebie na okres, kiedy nie miał się gdzie podziać. W czasie, kiedy u niej mieszkał zaczęły ginąć różne rzeczy, najpierw gotówka i to zarówno w złotówkach jak i obcej walucie, potem biżuteria...


Pomogła mu a on ją okradł.jpg
 

megustatweustaa
 
Gdy razem z babcia weszłyśmy do środka domu ujrzeliśmy piękne wnętrze . Babcia oprowadziła mnie po domu . Okazało się , że będę miała własny pokój . Cały dom był urzadzony w stylu nowoczesnym . Ostatnio u babci byłam rok temu lecz przez ten rok wszysto się zmieniło . Wiedziałam , że robiła remont ale nie myślałam , że aż tak ładnie to wyszło . Mój pokój był śliczny zreszta jak cały dom . Miałam bujany fotel i nawet kominek . Szczerze powiedziawszy to nie chciałam tu przyjeżdżać , bo myślałam , że będę musiała się opiekować siedmioletnia kuzynka , bo babcia mieszka z moim wujkiem , ciocia i Ola - moja kuzynka lecz jak się okazało oni wyjechali nad morze . Bardzo się ucieszyłam . Nie to , że nie lubię dzieci ale nie miałam ochoty niańczyć jej , przynajmniej nie po ostatnich wydarzeniach ... Po obejrzeniu pokoju wszyscy poszliśmy na herbatę i ciasto . Babcia specjalnie dla nas upiekła szarlotkę . Mmmm pyyycha ! :D . Po zjedzeniu szarlotki tato powiedział , że musi już wracać , bo musi coś w pracy załatwić . Pożegnaliśmy się i pojechał . Machaliśmy mu , aż zniknał za zakrętem . Następnie poszłam pomóc babci pozmywać . Gdy skończyłam babcia powiedziała .
- OoO właśnie Roksana , bo bym zapomniała . Będziemy miały dzisiaj gościa . Pamiętasz ciocię Anię nasza dalsza sasiadkę ?
- Emm... Nie za bardzo ;/
- To poznasz ja . - uśmiechnęła się do mnie . - Za godzinę ma u nas być .
- Okey to ja tylko się z nia przywitam i pójdę do swojego pokoju by wam nie przeszkadzać dobrze ?
- No niech Ci będzie . Teraz możesz już pójść do swojego pokoju ja już dokończę . - uśmiechnęła się .
Już dawno chciałam pójść do swojego pokoju lecz nie wypadało , więc szybko poszłam . Po drodze rozmyślałam co ja tu będę robiła całe dwa tygodnie ... Gdy weszłam do pokoju postanowiłam się rozpakować . Parę minut później usłyszałam wołanie babci
- "ROKSANKO CHODŹ JUŻ MAMY GOŚCI "
- Gości ? jak to ?  przecież miała tylko ciocia Ania przyjść nikt więcej . No nic idę się przywitać - pomyślałam .
Gdy schodziłam ze schodów usłyszałam jakiś męski głos . Chwilę potem zobaczyłam jak babcia się wita z Ciocia Ania i jakimś nieznajomym mi chłopakiem . Gdy mnie zobaczył był tak samo zaskoczony co ja .
Przywitałam się z Ciocia Ania ,a później przyszła kolej na niego .
- Cześć Mariusz jestem . - uśmiechnał się do mnie . - A pomyśleć , że nie chciałem tu przychodzić , bo myślałem , że nudzić się będę .
- No cześć Roksana jestem . - również się uśmiechnęłam .
- No to skoro się już poznaliście to idźcie do Twojego pokoju Roki , a my sobie trochę porozmawiamy . - powiedziała babcia .
- Coo?  Do mojego pokoju ?  Nie miałam zamiaru być sam na sam w jego towarzystwie . Nie chciałam na razie poznawać żadnego chłopaka ... - pomyślałam . Ale nie miałam innego wyjścia , więc poszliśmy .
Chwilę później byliśmy już w moim pokoju . Mariusz pierwszy zaczał rozmowę .
- Też przyjechałaś tu na wakacje ? Ja tak i szczerze powiedziawszy nie miałem na to ochoty ale cóż zgodziłem się .
- Heh ja podobnie . - zaśmiałam się (pierwszy raz od śmierci Łukasza ) .
Jak się okazało Mariusz nie był taki zły jak myślałam . Bardzo fajnie nam się rozmawiało . Podałam mu swój numer gdyż bardzo prosił .  Po ok. dwóch godzinach usłyszeliśmy głos babci .
- " Dzieciaczki chodźcie już , bo Ania już idzie "  
- Hmm ... Roksana spotkamy się jutro ?
- Emm...  No nie wiem...
- No proszę .. To tylko spotkanie .
- Ehh no niech będzie .
- To może jutro po Ciebie przyjdę .
- Okey . O której ?
- Hmm 13 ?
- Okey mi pasuje .
Mariusz chciał mnie już pocałować lecz się odsunęłam . Trochę go to zszokowało , że tak zareagowałam ale nie mogłam inaczej . W tym momencie po raz drugi usłyszeliśmy wołanie babci .
- " Roksana , Mariusz co wy tam robicie ? "
- No już idziemy - odkrzyknęłam .
Chwilę później byliśmy już na dole . Pożegnaliśmy się i wyszli . Spojrzałam na zegarek była 21.10 . Zjedliśmy z babcia kolacje , poszłam do swojego pokoju . Postanowiłam , że pójdę się wykapać . Zajęło mi to ok. 30 minut . Następnie poszłam do babci się pożegnać i pójść się położyć . Gdy weszłam do pokoju babci zobaczyłam , że ona już śpi , więc postanowiłam jej nie budzić tylko pójść się położyć . Chwilę później leżałam już w łóżku .  Długo nie mogłam zasnać . Myślałam o Łukaszu ... Kochałam Go i nie mogłam uwierzyć  , że nie żyje .
- Kur.. co ja najlepszego wyrabiam ? Straciłam chłopaka pare dni temu ,a już z następnym się umówiłam . - Powiedziałam sobie w myślach .  
Ehh i co ja mam zrobić ?  Odwołać te spotkanie ? Ale nie wypada ... Zreszta nie mogę ciagle siedzieć w domu i się zamartwiać . - myślałam .
Z rozmyślań wyrwał mnie dzwięk smsa .
- O tej porze ? Ciekawe kto to - pomyślałam i wziełam telefon do ręki .
Na wyświetlaczu pojawił mi się ...

_________________________________________________
WIEM , ŻE ŚMIERĆ ŁUKASZA TROCHĘ WAS ZSZOKOWAŁA ALE MAM NADZIEJĘ , ŻE NADAL BĘDZIECIE CZYTAĆ ZRESZTA NIE MIAŁAM INNEGO WYJŚCIA , BO  W OPOWIADANIU MUSI SIĘ COŚ DZIAĆ :)
DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM KTÓRZY TO CZYTAJA . ;* KOCHAM WAS ;D HIHI ;D
KOLEJNY ROZDZIAŁ POSTARAM SIĘ DODAĆ JUTRO ALBO EWENTUALNIE WE WTOREK :)
ZACHĘCAM WAS DO CZYTANIA , I  KOMENTOWANIA NO I TO CHYBA TYLE . :)
POZDRAWIAM :*



POKÓJ ROKSANY :)
images (69).jpg
  • awatar ♥ DELENA ♥: świetne opowiadanie, będę tu częściej wpadać :)
  • awatar 'zawsze będziesz w moim sercu'. ♥: super, jak zawsze : * czekam ;]
  • awatar gość: Co za niespodziewany zwrot akcji!!Dobra jestes w pisaniu opowiadania!Sama się zastanawiam czy nie założyc własnego bloga... Czekam na następne...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

niebanalnyja
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

dinozatorland
 
Jak się dowiedziałaś (eś) o istnieniu Parku PEPSI DINOZATORLAND ?

1. od #znajomy'ch
2. z prasy
3. z Internetu
4. przez #portal społecznościowy

Piszcie w komentarzach lub kliknijcie tutaj apps.facebook.com/polldaddy-polls… !!!
 

karolkas
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Karolka S.:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów